Karczma Ochodzita w Koniakowie, Wojtek

Stylowa Karczma Ochodzita po艂o偶ona jest w Koniakowie, pod szczytem Ochodzitej (985 m n.p.m.). Z taras贸w Karczmy mo偶na podziwia膰 przepi臋kn膮 panoram臋 Beskidu 艢l膮skiego, a nawet Tatr Polskich i S艂owackich.



Karczma Ochodzita posiada typowy wystr贸j regionalny i dysponuje trzema salami restauracyjnymi oraz tarasem letnim. Serwowane s膮 tutaj dania regionalne: oscypki, placki z blachy, ma艣lanka, swojski chleb 偶ytni, pra偶uchy ze skwarkami, kubu艣 Koniakowski oraz dania Kuchni Polskiej. Ponadto w Karczmie mo偶na skorzysta膰 z noclegu w jednym z 10 stylowych pokoi.

Karczma Ochodzita

Karczma Ochodzita
Droga wojew贸dzka 943, Koniak贸w Pietraszyna
tel. 602-478-786, 33/ 855-68-22
karczma@ochodzita.com.pl
www.ochodzita.com.pl

Avatar u偶ytkownika
Wojtek 15419 kilometr贸w
Avatar u偶ytkownika
Anna Piernikarczyk 1112029 kilometr贸w

Anna Piernikarczyk to absolwentka Geografii na Uniwersytecie 艢l膮skim. Autorka przewodnik贸w turystycznych Polska rodzinna (wyd. Pascal) oraz Jura. Od Cz臋stochowy do Krakowa (wyd. Compass). Fotograf i 艂azik z natury. Zakochana w polskich krajobrazach i atrakcjach.

49°32'50" N, 18°57'42" E
艢l膮skie
2015-08-27
2020-01-28 13:46

Noclegi w okolicy

Wasze opinie

Tomasz Jurek 3 kilometr贸w
Krajtroter oceni艂 to miejsce 2019-07-26 na

Sprawdzam smaki lokalne i przysz艂a kolej na ten lokal. Przy okazji wizyty na Tr贸jstyku i w Koniakowie (po 30 latach), chcieli艣my zje艣膰 co艣 smacznego. Sprawdza艂em opinie przed wyjazdem i og贸lna ocena wskazywa艂a, 偶e b臋dzie dobrze. Niestety rzeczywisto艣膰 to zimny prysznic.
Kwa艣nica - ikona g贸r, okaza艂a si臋 by膰 zwyk艂ym kapu艣niakiem. Filet z kurczaka grilowany - wnuczki, okaza艂 si臋 by膰 tward膮 podeszw膮 bez smaku. Ikon膮 obiadu by艂 "warkocz Maryny", pasek pol臋dwicy przeplatany paskiem boczku. Mi臋so by艂o letnio/zimne. Ale m贸wi臋 - c贸偶, spr贸buj臋. Boczek gumowy - nie do ukrojenia, ani przegryzienia. Pol臋dwica w 艣rodku surowa. Odda艂em danie kelnerowi i poprosi艂em, 偶eby odni贸s艂 do kuchni, z informacj膮, 偶e to danie jest niejadalne. Przyszed艂 i powiedzia艂 - po g贸ralsku, 偶e danie jest "OK". Gdy poszed艂em p艂aci膰 przy barze i wyja艣ni膰 spraw臋 pojawi艂 si臋 cz艂owiek z moim daniem. My艣la艂em, 偶e to kucharz. Okaza艂o si臋, 偶e w艂a艣ciciel. Zaproponowa艂em mu, aby spr贸bowa艂 zje艣膰 boczek lub surowe mi臋so. Stwierdzi艂, ze srog膮 min膮 - w j臋zyku g贸rali, 偶e danie jest "OK' i nie wiadomo czego si臋 czepiam.
Tak wi臋c, nie uznaje mojej reklamacji. Mog艂em nie zap艂aci膰 i wezwa膰 Policj臋, ale na urlopie nie b臋d臋 si臋 u偶era艂 z m膮drym inaczej.
Obs艂uga kelnerska powolna - i zerow膮 empati膮 dla klienta.
Omijajcie to miejsce z daleka - obchodzita to!
Jad艂em wiele razy po drodze w Wi艣le "U Karola". Gdybym wiedzia艂, 偶e reprezentuje taki standard podej艣cia do klienta, to moja noga by tam nie posta艂a, a kolejny raz odwiedzi艂 bym sprawdzony i kulturalny lokal.

Edytowano: 2019-07-26 16:56:05