Polska. Na szlakach św. Jana Pawła II

Polskie Szlaki polecają!

"...schodziłem, te Beskidy Śląskie, Beskid Żywiecki po wielokroć razy i w różnych kierunkach, ale także w różnych porach roku, bo nie tylko w lecie, na wiosnę czy w jesieni, ale także wiele w zimie, na nartach. Wiec wiem, jak raduje oko krajobraz beskidzki w różnych porach roku" (Jan Paweł II, Castel Gandolfo, 30 sierpnia 1982 r.)



Trzymam w ręku piękny album wydawnictwa Jedność, autorstwa Mirka i Magdy Osip-Pokrywka, który oprowadza po górskich i nie tylko szlakach Papieża Polaka. Karol Wojtyła od młodości kochał polskie krajobrazy, a w szczególności umiłował sobie góry, po których chętnie wędrował. Bardzo bliskie były mu również narty, kajaki i rower, toteż nie ma takiego regionu w Polsce, który byłby mu obcy, a niektóre znał dobrze jak własną kieszeń! I jak niegdyś przemierzał Polskę samotnie bądź z bliskimi, tak teraz towarzyszy nam, kiedy ruszamy Jego śladem...

Autorzy w albumie opisali 21 szlaków spośród setek nazwanych imieniem Św. Jana Pawła II. Prowadzą one przez polskie góry, od Bieszczadów, przez Beskidy i Tatry po Sudety, ale również po Mazurach, Suwalszczyźnie, Borach Tucholskich czy Pojezierzu Drawskim. W książce nie zabrakło oczywiście Wadowic i Krakowa. To w tych dwóch miastach skupiało się głównie życie Karola Wojtyły, zanim na stałe przeniósł się do Rzymu, na tron papieski. Warto więc przejść tymi trasami poprowadzonymi po miejscach szczególnie Mu bliskich, jak dom rodzinny czy kościół, w którym stał się dzieckiem Bożym.



Tuż za Wadowicami zaś wyrasta zwarty masyw górski Beskidu Małego, który Jan Paweł II zwykł nazywać "górami domowymi" (w albumie w kilku miejscach Beskid Mały mylnie nazywany jest Beskidem Niskim). To tutaj wiedzie z Wadowic jeden z najbardziej znanych szlaków papieskich - na Leskowiec (922 m n.p.m.), składający się z dwóch szczytów - Leskowca i dawnej Jaworzyny, a dziś Gronia Jana Pawła II (890 m n.p.m.). Szlak nie jest trudny, podążać można nim nawet z dziećmi. Ciekawie nazywa się Szlak Papieski w Beskidzie Żywieckim, a mianowicie "Ostatnia Wycieczka", ponieważ Karol Wojtyła wędrował nim we wrześniu 1978 roku, a miesiąc później został wybrany na papieża. Przemierzał go wtedy z ks. Dziwiszem od Skawicy do Przełęczy Krowiarki przez Policę (1369 m n.p.m.).

Mniej znany jest natomiast Szlak Papieski "Nie lękajcie się" wiodący starą trasą pielgrzymkową z Krakowa do sanktuarium w Kalwarii Zebrzydowskiej. To ważne miejsce dla Karola, gdyż w 1929 roku, kiedy zmarła Jego matka, ojciec wziął 9-letniego wówczas Lolka do Kalwarii i klęcząc przed cudownym obrazem wskazał na Maryję i powiedział: "Karolu, teraz to jest twoja matka".

Najwięcej tras papieskich powstało w ukochanych Tatrach, tutaj jako Karol Wojtyła bywał wielokrotnie i później będąc papieżem, do końca swych dni z namaszczeniem rozpamiętywał urodę polskich gór. Również Pieniny znał bardzo dobrze i tu nie brakuje Szlaków Papieskich, z cudnym widokiem z Trzech Koron, a nawet spływem po Dunajcu.

Ciekawostką jest Szałasowy Ołtarz w Gorcach, gdzie Karol Wojtyła, zwany Wujkiem, odprawił po raz pierwszy mszę Św. stojąc przodem do towarzyszy, na długo przedtem, zanim ten zwyczaj wprowadził Sobór Watykański II. Tę i wiele innych ciekawostek poznasz z bogato ilustrowanego i opatrzonego mapami z trasami albumu Polska. Na szlakach św. Jana Pawła II wydawnictwa Jedność. Gorąco polecam, kiedy go przeczytasz z pewnością będziesz chciał ruszyć na Szlaki Papieskie!
Album dostępny jest w wersji polskojęzycznej i angielskojęzycznej, można go kupić tutaj.

Komentarze

Nie znalazłem żadnych postów w tym temacie. Kliknij tutaj by dodać pierwszy
Newsletter Wypisz się z newslettera
Portal pozytywnych podróżników
Copyright 2005-2019
Znajdziesz nas na: