Opactwo Cystersów w Henrykowie

50°39'10" N
17°0'50" W
Dolnośląskie
2015-03-04 18:31:59
201m npm
Normalna
Zdjęcia (8)

Opactwo Cystersów w Henrykowie to wspaniały obiekt historyczny będący cennym zabytkiem w skali ponadnarodowej. Ponadto miejsce to posiada niezwykłe walory przyrodnicze, co sprzyja uprawianiu turystyki. Dla miłośników aktywnej rekreacji atrakcją będzie tu z pewnością sieć szlaków turystycznych, w tym Szlak Cysterski.



Kościół Wniebowzięcia NMP

Centralnym obiektem w Opactwie jest kościół Wniebowzięcia NMP i Św. Jana Chrzciciela, pochodzący z XIII wieku, a rozbudowywany w XIV, XVII i XVIII stuleciu. Świątynia reprezentuje wspaniały, barokowy wystrój wnętrz, zobaczyć tu można m.in. słynne "stalle henrykowskie". Przed świątynią stoi efektowna kolumna Świętej Trójcy z XVII wieku.

Klasztor

Piękny, barokowy klasztor z XVII wieku to obecnie filia Wyższego Seminarium Duchownego we Wrocławiu. Przy klasztorze zobaczyć można tarasowy ogród włoski z XIX wieku i XVIII-wieczny ogród opacki, w którego centrum stoi dawny pawilon letni opatów, a z boku dawna oranżeria. Zachował się również fragment XVII-wiecznego muru obronnego z barokowymi bramami: Dolną i Górną.

Na wschód od klasztoru rozciąga się wspaniały park krajobrazowy w Henrykowie z licznymi pomnikami przyrody. Całość stanowi piękny, fascynujący kompleks architektoniczno - przyrodniczy, w którym można spędzić cały dzień, odpocząć, zrelaksować się i wyciszyć.



Opactwo Cystersów - Klasztor Księgi Henrykowskiej
pl. Cystersów 1, Henryków
tel. 74/ 810-51-35
henrykow@archidiecezja.wroc.pl
www.henrykow.eu
Godziny zwiedzania: V-IX codziennie (poza trwaniem nabożeństw), poza sezonem po kontakcie telefonicznym

W okolicy zobacz koniecznie

Komentarze

Rodzinka z Wrocławia
2016-07-17 15:15:41

Bardzo ciekawe miejsce na Cysterskim Szlaku. Polecamy przewodnika Dawida, który oprowadził naszą rodzinkę pomimo zamknięcia obiektu - duża wiedza i duże zaangażowanie w swoją pracę. 

Polecamy!

:)
2016-06-27 09:47:49

Sprostowanie klasztor jest w rękach Wyższego Metropolitarnego Seminarium Duchownego we Wrocławiu a oo Cystersów drogi turysto z Poznania.

2015-05-19 11:34:13

To bylo już jakiś czas temu, może tytuł Top Atrakcja 2015 zmobilizuje ich, aby lepiej traktować turystów :)

Ostatnio edytowany: 2015-05-19 11:35

2015-05-19 10:32:20

Wiesław Zdziabek, nauczyciel historii i WOS w XIV LO w Poznaniu otrzymał (jako pierwszy w stolicy Wielkopolski) tytuł Profesora Oświaty. Wiesław Zdziabek, NSZZ "Solidarność", jest autorem prawie trzydziestu publikacji o charakterze dydaktycznym i popularyzatorskim, programów nauczania, podręczników, materiałów ćwiczeniowych dla uczniów, materiałów pomocniczych dla nauczycieli, a także pomysłodawcą serii książek popularnonaukowych z zakresu historii oraz autorem trzech pozycji z tej serii: Powstanie wielkopolskie 1918-1919, Polacy na frontach II wojny światowej, U boku sojuszników oraz Polska Walcząca 1939-1945.

Profesor Oświaty to tytuł honorowy przeznaczony dla nauczycieli szkolnictwa podstawowego, gimnazjalnego oraz ponadgimnazjalnego (nauczycieli liceum, technikum, szkoły zawodowej). Może go otrzymać nauczyciel dyplomowany mający co najmniej 20-letni okres zatrudnienia w zawodzie nauczyciela, z zastrzeżeniem 10-letniego okresu zatrudnienia jako nauczyciel dyplomowany. Nauczyciel taki musi również mieć znaczący i uznany dorobek zawodowy. Tytuł nadawany jest na wniosek Kapituły do Spraw Profesorów Oświaty, przez ministra właściwego do spraw oświaty i wychowania.

Czytaj więcej: http://www.gloswielkopolski.pl/artykul/683583,poznanski-nauczyciel-wieslaw-zdziabek-otrzymal-tytul-profesora-oswiaty,id,t.html
 

 

2015-05-19 10:30:07

zgdadzam sie z Toba ( ziomal) 

  cos jest na rzeczy , ze na tych rejonach Polski nie toleruja  NAs wlasciwie ,

chyba ze przyjada NIEMCY .

 

cos braciszkom sie  "poknocilo ' - nie pierwszy raz . 

 

Karol Barsolis Turysta  Kulturowy   Poznan

 

PS .

zabiore sie za ta sparwe niechetnych braciszkow  w najblizszym czasie  i zdam relacja 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Wiesław Zdziabek
2013-07-21 08:04:06

Byłem w Henrykowie  20 lipca. Wracałem z żoną z podróży po Czechach i chciałem w drodze powrotnej do Poznania pokazać jej klasztor. Jestem z wyształcenia historykiem. Na temat cystersów pisałem pracę magisterską. Odwiedziłem większość klasztorów cysterskch w Polsce.

Muszę powiedzieć, bo właśnie z tego powodu piszę ten komentarz, że z tak wielkim brakiem dobrej woli i taką małostkowością nie spotkałem się jeszcze nigdy i nigdzie. Na miejsce dotarliśmy z niewielkim spóźnieniem (ok. 10 minut). Osoba (nie wiem, czy to był zakonnik, bo był w stroju cywilnym), która była przy furcie, nie chciała już nas wpuścić, choć prosiliśmy o dołączenie nas do grupy, która już rozpoczęła zwiedzanie. Dla tej małostkowości nie ma usprawiedliwienia. Cały obiekt jest monitorowany taką liczbą kamer, że nawet Luwr by się jej nie powstydził, i nie było niebezpieczeństwa, że ukradniemy im pół klasztoru. Niestety nie mogliśmy czekać na następną grupę (blisko dwie godziny), ponieważ byliśmy w podróży i mieliśmy przed sobą jeszcze długą drogę.

 

Chciałbym zapewnić oo cystersów, że będę się modlił, żeby wszyscy dobroczyńcy klasztoru dorównywali im pod względem wspaniałomyślności i żeby dobry Bóg ułatwił klasztorowi zachowanie cnoty ubóstwa.

 

Newsletter Wypisz się z newslettera
Portal pozytywnych podróżników
Copyright 2005-2018
Znajdziesz nas na: