Romantyczne ruiny w Orzechu, Anna Piernikarczyk

Na granicy Orzecha i Świerklańca, w niewielkim zagajniku wśród pól, zachowała się wieża z XIX wieku. Obiekt, choć nie jest stary, owiany jest mgiełką tajemnicy. Na stronie gminy znajdziemy informację, że jest to pozostałość po zamku z czterema basztami, a to co widać, to ruina jednej z tych baszt. Prawda jednak jest taka, że już z założenia obiekt powstał jako sztuczna ruina romantycznego zamczyska, jakie często i gęsto powstwały w XIX wieku, bo taka po prostu była moda. Podobny obiekt stoi w Marczycach niedaleko Jeleniej Góry i nosi nazwę zamku Henryka.



Wieża w Orzechu powstała z inicjatywy Guido Henckel von Donnersmarcka, który miał swoją niezwykle okazałą posiadłość w pobliskim Świerklańcu, w parku. A usytuowana na wzgórzu w lesie ruina powstała jako element krajobrazu i służyła rodzinie podczas polowań. Od początku nie pełniła funkcji mieszkalnych. Obecnie obiekt pozostaje pod ochroną konserwatorską  jako przykład XIX-wiecznego trendu architektonicznego. 

Wieża w Orzechu

Romantyczne ruiny
ul. Sobieskiego, dalej dojście polną ścieżką, Orzech

Anna Piernikarczyk to absolwentka Geografii na Uniwersytecie Śląskim. Autorka przewodników turystycznych Polska rodzinna (wyd. Pascal) oraz Jura. Od Częstochowy do Krakowa (wyd. Compass). Fotograf i łazik z natury. Zakochana w polskich krajobrazach i atrakcjach.

50°25'29" N, 18°56'13" E
Śląskie
2017-06-27
2020-01-28 13:46

Wasze opinie

Nie znalazłem żadnych opinii. Kliknij tutaj, by dodać pierwszą