Winnica Talaska w Melsztynie. Atrakcje Małopolskiego Szlaku Winnego

Winnica Talaska to jedna z nowszych winnic na Małopolskim Szlaku Winnym. Jest też jedną z najśliczniejszych, z dumnie odsłaniającymi się winoroślami na południowym stoku i wspaniałym widokiem na pagóry i góry z Dunajcem wijącym się w tle. Szybko zaistniała w świadomości enoturystów i przyjmuje już gości nie tylko na noclegi, ale również podczas Dni Otwartych, które odbywają się latem.

Jakie były początki winnicy?
To rodzinna winnica założona przez Natalię i Tomasza Talasków, na dość stromym południowo-zachodnim zboczu piaskowcowego wzgórza Zamczysko w Melsztynie. Choć na co dzień mieszkają pod Londynem, to pochodzą z tych rejonów i marzył im się właśnie taki projekt, związany z winiarstwem, na ojczyźnianej ziemi. Znaleźli wymarzoną działkę, ale niestety przez lata nieużytkowane tereny zarosły, a ziemia tutaj była trudna. Dlatego najpierw wykorzystano dawną metodę “regulówkę”, czyli wymieszano ziemię do głębokości około 50 cm i rozkruszono większe głazy, aby lepiej przyjęła rośliny. Sprawdziło się to fantastycznie i winorośl oblana ciepłym słońcem i dobrą energią Dunajca ma się tutaj dobrze. To ciekawe miejsce spotkań i jeden z najciekawszych projektów winiarskich realizowanych w ostatnich latach w Małopolsce.
A kultywuje ona dawne tradycje uprawy winorośli i wyrobu wina w tym miejscu, bowiem w połowie XVIII wieku właściciel tutejszego zamku, wojewoda Maciej Lanckoroński posiadał sporą winnicę, obsadzoną węgierskimi szczepami. Wyrosła na wysokości 240 do 290 metrów n.p.m., kilkaset metrów na zachód od obecnej winnicy. Wówczas w dobrych latach pozyskiwano z niej nawet kilkanaście beczek wina, co jest ilością niemałą. Była to jedna z ostatnich winnic na ziemiach polskich, bo tradycje zaczęły umierać, a i jej kres przyszedł po 1770 roku, kiedy właściciele opuścili zamek spalony podczas Konfederacji Barskiej.

Jakie odmiany się tu uprawia?
Najważniejsze odmiany uprawiane w winnicy to: Sauvignier Gris, Solaris, Johanniter, Pinot Gris, Riesling i Gewürztraminer na wina białe oraz Pinot Noir, Zweigelt i Cabernet Cantor na wina czerwone. Co ciekawe, posadzono także odmiany deserowe do konsumpcji „prosto z krzewu”, aby uatrakcyjnić pobyt odwiedzającym.

Zwiedzanie winnicy Talaska
Właściciele od początku mieli zamysł, aby stworzyć tutaj nie tylko profesjonalną winiarnię, ale również rozbudowaną infrastrukturę enoturystyczną. Każdy może tu przenocować, bowiem powyżej upraw winorośli, na skraju lasu, stanęły drewniane, całoroczne domki dla gości z wymarzonym pejzażem. Jest też grawitacyjna winiarnia i spora wiata degustacyjna. Dodatkowo latem odbywają się tu imprezy plenerowe, w tym Dni Otwarte, podczas których można zerknąć do miejsc normalnie niedostępnych dla turystów. Są też plany by wykorzystać teren na szczycie góry Zamczysko (339 n.p.m.), z wczesnośredniowiecznym grodziskiem.



Dzbany kwewri
Ciekawostką w winnicy Talaska jest unikat winiarski, przynajmniej w Polsce. W dawnym budynku gospodarskim z piaskowcowych ciosów powstała piwnica, gdzie zakopano kilka tradycyjnych gruzińskich amfor kwewri. One też służą do wyrobu wina. Podobne gliniane amfory oglądaliśmy w Gruzji.
Atrakcje w okolicy
Już patrząc z winnicy, wyrasta przed nami wieża, która po ponad 250 latach znów góruje nad rzeczną wstęgą. Kamienny zamek w Melsztynie powstał w XIV wieku i przez wieki władały nim różne rody. Zaczęli Melsztyńscy, później byli m.in. Tarłowie czy Lanckorońscy. W XVIII wieku na stokach góry zamkowej wojewoda Maciej Lanckoroński urządził winnicę. Całkiem znaczną, bo w najlepszych latach produkowano z niej aż kilkanaście beczek wina. Była to wówczas jedna z ostatnich winnic na tych terenach, bowiem tradycje winiarskie ginęły. Obecnie zamek, jak i winiarstwo się odradza. Niedaleko skusiliśmy się jeszcze na inną perełkę. To niesamowicie klimatyczny Zakliczyn, ze ślicznym rynkiem niczym w Starym Sączu, szkoda jedynie, że to jeden wielki parking. Efektowny ratusz i niska zabudowa wokół łatwo przenoszą nas w świat skansenu. Spacerując wśród galicyjskich domostw odnaleźliśmy niezwykły unikat. Niedaleko kościoła podziwiać można zegar słoneczny, nietypowy, bo podwójny. Ma dwie tarcze, górna wskazuje czas urzędowy, natomiast dolna to czas prawdziwy, miejscowy. I jedna wskazówka, tak zwany polos, wskazuje obydwa czasy na raz. Zegar powstał w 1973 roku, w 500-lecie narodzin Kopernika. Zaś z okolicznych winnic, w których też można przenocować, polecamy gorąco Winnicę Uroczysko w Janowicach.



Informacje praktyczne
Winnica Talaska
Melsztyn 37, Melsztyn
https://www.winnicatalaska.pl/
Co zobaczyć w okolicy?
Jeśli szukasz więcej pomysłów na ciekawe miejsca do odwiedzenia, mamy dla Ciebie kilka propozycji w okolicy. W promieniu 30 kilometrów znajduje się kilka atrakcji, które warto dodać do swojego planu podróży.
- Brama Seklerska w Tarnowie, odległość: 21.1 km
- Katedra w Tarnowie, odległość: 21.6 km
- Rynek w Tarnowie, odległość: 21.6 km
- Muzeum Historii Tarnowa, odległość: 21.6 km
- Bima w Tarnowie, odległość: 21.7 km
- Stara Łaźnia w Tarnowie, odległość: 21.9 km
- Zamek w Nowym Wiśniczu, odległość: 23.1 km
- Miasteczko Galicyjskie w Nowym Sączu, odległość: 27.9 km
- Rynek w Nowym Sączu, odległość: 28 km
- Kopalnia Soli Bochnia, odległość: 28.4 km
