Grób Cadyka w Lelowie

Zdjęcia (4)

Słynny grób Cadyka Dawida Bidermanna znajduje się przy ul. Ogrodowej, niedaleko lelowskiego Rynku. Grób żydowski to ohel, a tutaj ma formę osobnego domu, w którym zbierają się Żydzi z całego świata.



Cadyk Dawid Bidermann

Przed wojną w Lelowie mieścił się też stary kirkut czyli cmentarz żydowski właśnie z grobem charyzmatycznego przywódcy – cadyka Dawida Bidermana (Lelowera). W XVIII wieku osiedlił się on w Lelowie i założył dynastię chasydzką, która do dziś istnieje w Izraelu.

Ohel w Lelowie

Podczas II wojny światowej Niemcy zniszczyli kirkut, a miejscowych Żydów zamordowali w obozie w Treblince. Dopiero po latach, za sprawą rodziny Nissenbaumów, odnaleziono tu szczątki cadyka i obecnie przywrócono chwałę temu miejscu. Powstał nowy budynek – ohel, kryjący symboliczny grób cadyka.



Chasydzi w Lelowie

Tak, jak przed wojną, pielgrzymują do niego chasydzi z całego świata, głównie z Izraela i Stanów Zjednoczonych, szczególnie licznie na przełomie stycznia i lutego, w rocznicę śmierci proroka. Wtedy Lelów wypełnia się ortodoksyjnymi Żydami, którzy śpiewają i modlą się, prosząc duszę cadyka o pomoc. Klucze do ohelu przetrzymuje sąsiadka, która za drobną opłatą udostępnia obiekt turystom.

Lelów rozbrzmiewa żydowską muzyką również w sierpniu podczas ciekawego Święta Ciulimu i Czulentu - festiwalu kultury polskiej i żydowskiej, kiedy m.in. odbywa się degustacja żydowskiej potrawy - słynnego czulentu.

Grób Cadyka
ul. Ogrodowa, Lelów

Zaznacz dom w profilu by obliczyć odległość

Powiązane miejsca

Komentarze

2014-06-09 17:21:43

Generalnie gdyby nie okolice Jury to Lelów sam w sobie nie jest niczym specjalnym,taka po prostu zwykła miejscowość przez którą się przejeżdża i nic więcej. a sam grób też pozostawia wiele do życzenia,to racja.

2014-06-05 11:51:45

[cytuj autor=' kasia']Kocham Lelów i jego okolice, bo to czasy mojej beztroski, czyli dzieciństwa, ale trzeba po sprawiedliwości przyznać, że grób cadykowi beznadziejny odstawili. Całkiem wyjęty z kontekstu, ni to przypiął, ni przyłatał do niczego nie pasuje i nic nie reprezentuje sobą, a mógłby. Była to niepowtarzalna szansa podkreślenia, powrotu i obecności innej kultury. [/cytuj]

Zgadzam się z Tobą w całej rozciągłości. Byliśmy tam w ubiegłym roku i przeżyliśmy delikatnie mówiąc spore rozczarowanie...

2014-06-04 23:50:30

Kocham Lelów i jego okolice, bo to czasy mojej beztroski, czyli dzieciństwa, ale trzeba po sprawiedliwości przyznać, że grób cadykowi beznadziejny odstawili. Całkiem wyjęty z kontekstu, ni to przypiął, ni przyłatał do niczego nie pasuje i nic nie reprezentuje sobą, a mógłby. Była to niepowtarzalna szansa podkreślenia, powrotu i obecności innej kultury.

Newsletter Wypisz się z newslettera
Portal pozytywnych podróżników
Copyright 2005-2019
Znajdziesz nas na: