Zagroda Maziarska w Łosiu. Skansen z kulturą łemkowską

Zagroda Maziarska w Łosiu to mały, ale niezwykle ciekawy skansen. To tradycyjna łemkowska zagroda, autentyczna, stojąca tu od XIX wieku. W takich chatach, zwanych na tych terenach chyżą, mieszkali maziarze, którzy potrafili wykorzystać ropę i chyba jako pierwsi zarabiali “petropieniądze”. Wejdź z nami do środka chyży i poznaj życie maziarzy!

Zwiedzanie Zagrody Maziarskiej w Łosiu. Historia maziarstwa
Gorąco polecam zwiedzanie Zagrody, bo czekają tu fantastyczne opowieści. Ja byłam urzeczona tym miejscem. Na terenie skansenu znajdują się trzy budynki: długa mieszkalna chyża (chałupa), osobny budynek gospodarczy oraz spichlerz. Muzeum prezentuje historię maziarstwa, czyli sezonowego smarowania drewnianych osi wozów i narzędzi specjalną mazią (tzw. „olejem skalnym” lub smarem), produkowaną lokalnie z surowców naturalnych.
Maziarstwo rozwijało się na tych terenach w związku z odkryciem złóż ropy naftowej w okolicach Gorlic i Krosna, a produkcja maziów była ważnym rzemiosłem w regionie aż do lat 60. XX wieku. Tak naprawdę, gdy ludzie osiedlali się tu w XIII-XIV wieku, to już ropa tutaj była. Była od zawsze. Wypływała w sposób naturalny, jako petroleum, olej skalny, który od dawna był wykorzystywany przez miejscową ludność.
Ludzie bowiem odkryli różne właściwości tego surowca. Służył przede wszystkim do smarowania osi drewnianych wozów. Mówiono: Kto nie smaruje, ten nie jedzie. Maź była wykorzystywana również do konserwacji drewna. Ówcześnie występowała tylko w tym regionie. Zaradni mieszkańcy z czasem wlali ją do beczek, załadowali na wozy i wyruszyli, by sprzedać ją w dalekich miastach.



Handel olejem skalnym w Europie
Tak narodzili się handlowcy, wyjeżdżający w różne strony Europy. I tak mieszkańcy wsi Łosie żyli z tego fachu i biznesu. Trzeba przyznać, że bardzo dobrze na tym wyszli, bo Łosie to była najbogatsza wieś na tych terenach. Nie ma co oszukiwać, wokół wówczas była galicyjska bieda i bardzo nieurodzajna ziemia. Toteż każda wieś dodatkowo trudniła się jakimś rzemiosłem, żeby przeżyć. Maziarzy nie było w domu pół roku. Nie podróżowali samotnie, bo było to zwyczajnie trudne i niebezpieczne. Dojeżdżali do Tallinna, do Słowenii, nawet do Odessy. Tak mieszkańcy wsi Łosi, obok przemysłowców wydobywających czarne złoto, byli pierwszymi, którzy się na nim bogacili. Za to mieli wystawniejsze domy niż inni mieszkańcy regionu, ładniejsze stroje i ogólnie wygodniejsze życie.
Co ciekawe, każda z rodzin miała przypisany swój obszar, na jakim operowała, żyjąc w zgodzie z innymi rodzinami. W 1934 roku w drogę wyruszyło 335 wozów maziarskich. Ostatni maziarz wyruszył ze wsi w latach 70. XX wieku.


Hierarchia wartości inna niż dzisiaj
Pani przewodniczka opowiedziała nam też inną ciekawostkę o ówczesnej, szokującej nas dzisiaj, hierarchii wartości. Krzyż wisiał nie nad chatą mieszkalną, albo nie tylko nad chatą, ale również nad stajnią, by chronił tego, co było w środku. To były nie dzieci, a zwierzęta. To ciekawa lokalizacja i taka lekcja pokory dla dzieci. Wówczas traktowano je jako pomocników. Jak umierało dziecko, mówiło się trudno, przyjdzie następne, a jak padła krowa, to cała rodzina płakała, bo to była żywicielka, trzeba było ją kupić. Dlatego tutaj krzyż wisi nad stajenką.



Eksponaty w zagrodzie
W zagrodzie zgromadzono dwa wozy maziarskie, beczki, zalewajki, próbki mazi oraz ropy naftowej. Ekspozycja dodatkowo prezentuje strój maziarza, dokumenty rodzin maziarskich oraz liczne zdjęcia rodzin maziarskich, na których widać nie tylko ich wystawne domy, ale i wozy, w których podróżowali, sprzedając produkty naftowe. Dodatkowo mapy ilustrują obszar, na którym działali maziarze, a sięgał on mocno w głąb Europy. Dopełnieniem wystawy jest przedstawienie tradycyjnej kultury łemkowskiej.


Krótka historia Zagrody w Łosiu
Zagroda w miejscowości Łosie była własnością Anny i Dymitra Spólników, których rodzina została wysiedlona podczas akcji „Wisła” w 1947 roku. Po powrocie na swe rodzinne ziemie, po 1956 roku, rodzina ponownie zamieszkała w swym domu, próbując odzyskać przejęte przez państwo gospodarstwo. Obecnie Zagroda Maziarska w Łosiu to Oddział Muzeum Dwory Karwacjanów i Gładyszów w Gorlicach, którego elementem jest również Dwór Karwacjanów w Gorlicach, Kasztel w Szymbarku czy też leżący obok niego Skansen Wsi Pogórzańskiej. To cenne skarby Beskidu Gorlickiego.

Informacje praktyczne
Zagroda Maziarska
Łosie 34
Zagroda czynna jest przez cały rok, codziennie z wyjątkiem poniedziałków
Bilety: aktualny cennik i godziny zwiedzania tutaj
Noclegi w Gorlicach
Tutaj znajdziesz duży wybór noclegów. Zamawiając nocleg na Booking.com za naszym pośrednictwem wspierasz rozwój naszego bloga, za co z góry dziękujemy! To pomoże nam w dotarciu do wielu ciekawych miejsc, które później chętnie Wam pokazujemy i dzielimy się z Wami naszymi doświadczeniami i informacjami.
Co zobaczyć w okolicy?
Jeśli szukasz więcej pomysłów na ciekawe miejsca do odwiedzenia, mamy dla Ciebie kilka propozycji w okolicy. W promieniu 30 kilometrów znajduje się kilka atrakcji, które warto dodać do swojego planu podróży.
- Góra Parkowa i kolej w Krynicy-Zdroju, odległość: 19.4 km
- Wieża widokowa w Krynicy-Zdroju, odległość: 19.6 km
- Jaworzyna Krynicka, odległość: 22 km
- Mofeta w Muszynie, odległość: 24.4 km
- Miasteczko Galicyjskie w Nowym Sączu, odległość: 25.8 km
- Cerkiew w Muszynie Złockiem, odległość: 26.4 km
- Muzeum w Muszynie, odległość: 27.9 km
- Bazylika w Nowym Sączu, odległość: 29.2 km
- Rynek w Nowym Sączu, odległość: 29.3 km
- Zamek w Nowym Sączu, odległość: 29.5 km

