Albania. Plaże, zamki i atrakcje, które warto zwiedzić! Informacje praktyczne!

Anna Piernikarczyk · Aktualizacja: 2025-12-22
Albania
Miniaturowa mapa z zaznaczeniem
5

Albania jeszcze niedawno była wielką tajemnicą Europy. Dziś otwiera się powoli jak księga pełna zapomnianych historii. To kraj kontrastów, z unikalnymi atrakcjami, cudnymi pejzażami, lazurową riwierą i nowoczesnością, która miesza się łatwo z zaniedbaniem. Niesamowita Albania na pewno potrafi zaskoczyć, to idealne miejsce dla odkrywców, wciąż tańsze niż inne kraje nad Adriatykiem i Morzem Śródziemnym. Dla nas to przede wszystkim piękne wspomnienia i niecodzienne widoki! Zobacz, co zaoferuje Ci Albania!

Berat
Berat

Atrakcje w Albanii. Co warto zobaczyć. Mapa atrakcji Albanii!

Cudna, lazurowa riwiera ze zróżnicowanymi plażami, starożytne pamiątki, twierdze na niezwykle widokowych wzgórzach, ale i bunkry na każdym kroku. Wiele miejsc potrafi tu zachwycić, są też zakątki zaniedbane. Zobacz nasz przewodnik z najlepszymi atrakcjami w Albanii i sprawdź, co warto zobaczyć!

Plaża Borsh - odkrycie Riwiery Albańskiej

Plaża Borsh to jedna z najdłuższych i najbardziej dziewiczych plaż w Albanii. Jest kamienista, ale całkiem ładna i kameralna, a parking jest bezpłatny. Tutaj łączy się Morze Jońskie z Adriatykiem. Są parasole ze strzechami. Jest przyjemnie i gorąco mimo końcówki września, także kąpaliśmy się w morzu. Woda jest tu bardzo czysta (na co narzeka się w niektórych fragmentach riwiery) i oblewa drobny, jasny żwirek na długości aż 7 kilometrów. Dłuższą plażę odnajdziesz tylko w Durres, ale tutaj jest spokojniej, co zdecydowanie preferujemy. Nie mieliśmy jej w planach, ale pomysł podsunął nam Polak spotkany przypadkowo. Polaków w Albanii spotkaliśmy bardzo dużo, znacznie więcej niż w Gruzji.
Wstęp na plażę bezpłatny, parking bezpłatny

Albania Plaża Borsh
Albania Plaża Borsh
Albania Plaża Borsh
Albania Plaża Borsh
Albania Plaża Borsh
Albania Plaża Borsh

Plaża Ksamil - Perła Albanii - to warto zwiedzić

Plaża Ksamil faktycznie jest najpiękniejsza, ale to nie jest odkrycie, bo jest najpopularniejsza, nazywana często „perłą Albanii”. Jest też najbardziej przeobrażona przez człowieka i najbardziej tłumna, więc jeśli szukasz natury i spokoju, to miejsce nie jest dla Ciebie. Tak czy owak jest tutaj cudnie. Góry i wzgórza wyrastają niemal przy brzegu, dlatego tak spektakularna jest Riwiera Albańska. Przenosi w świat lazuru z magicznymi szczytami w tle. Sama plaża jest wspaniale przygotowana dla turystów, skrywa wiele dekoracji wprost proszących się o zdjęcia. Przy słynnej dłoni ustawiła się kolejka na jakąś godzinę, dlatego my zrobiliśmy tylko zdjęcia z boku. Nie przekonują nas aż tak masowe atrakcje, a i sama dłoń nas tak nie zachwyciła, jak położona na drugim krańcu plaży głowa, przy której byliśmy już sami. Przy promenadzie znajdziesz mnóstwo leżaków, trzcinowych parasolek, plażowych barów i restauracji z widokiem na przepiękne morze. Spacer o zachodzie słońca był naprawdę magiczny, dotyk miękkiego piasku, który w Albanii jest rzadkością i turkusowa woda Morza Jońskiego wprawiły nas w błogi nastrój.
Wstęp na plażę bezpłatny, parking płatny w mieście

Zobacz też Balos, najpiękniejszą plażę Krety i najpiękniejsze plaże na Majorce!

Ksamil
Ksamil
Ksamil
Ksamil
Albania Ksamil
Albania Ksamil
Ksamil
Ksamil
Albania Ksamil
Albania Ksamil
Ksamil
Ksamil

Theth w Górach Przeklętych - jedna z najbardziej wyizolowanych osad Europy!

Theth to niesamowita górska wioska, położona w sercu Gór Przeklętych, nazywanych Alpami Albańskimi lub Górami Północnoalbańskimi. Otoczona ze wszystkich stron skalistymi szczytami, sięgającymi nawet 2 tys. metrów n.p.m., zapewnia zachwycający, dziki krajobraz. Dlatego przypomina nam gruzińskie Uszguli, ale więcej tu cywilizacji i komercji. Ikonicznym symbolem Theth jest kościółek. Powstał w 1892 roku, ale musiał być odnowiony po upadku komunizmu, w czasie którego dyktator Hodża niszczył świątynie Albanii. Uważał, że jedyną religią kraju ma być albanizm. Nieco dalej wyrasta Wieża Pojednania (wstęp płatny), unikalna kamienna baszta. Dawniej chroniła ludzi przed krwawą zemstą rodową. Rozstrzygano tutaj wszelkie spory, zgodnie z kanunem, kodeksem wprowadzonym w XV wieku przez Lekë Dukagjiniego. To od niego wzięła się nazwa waluty w tym kraju - leki. Dalej warto wybrać się na trekking, by po około 30 minutach stanąć przed wodospadem Grunas, wysokim na 25 metrów. Trasa prowadzi przez uroczą, kamienną osadę z kilkoma zabudowaniami, wygląda to skromnie, ale spektakularnie zarazem. Co ciekawe jest tu możliwość kupienia czegoś do picia czy zjedzenia. Po drodze uważajcie na węże. Spotkaliśmy ich kilka, w tym bardzo jadowitą żmiję nosorogą. Cała trasa od parkingu to 3,7 km, ścieżka jest dość prosta.
Wstęp bezpłatny, parking bezpłatny

Albania Theth
Albania Theth
Albania Theth
Albania Theth
Albania Theth
Albania Theth
Albania Theth
Albania Theth
Albania Theth
Albania Theth
Albania Theth
Albania Theth

Berat - Miasto Tysiąca Okien z listy UNESCO

Berat z Listy UNESCO to moim zdaniem najbardziej klimatyczne i urokliwe miasto, jakie odwiedziliśmy w Albanii. Doskonały przykład współistnienia kultur i religii. Rozkwitł w czasie panowania Imperium Osmańskiego i dziś zachował ten niepowtarzalny, orientalny klimat. Nazwa Miasto Tysiąca Okien wzięła się stąd, że fasady budynków zwrócone są w jednym kierunku, tworząc unikalną ścianę zdobioną oknami, nad rzeką Osum. Robi to niemałe wrażenie, gdy budynki jakby patrzyły na nas wszystkie, a trafiliśmy tu jeszcze przed zachodem słońca i lica fasad były oblane pięknym, słonecznym rumieńcem. Cudo! Po zmroku miasto też prezentuje się spektakularnie, z jego ciasnymi, wijącymi się uliczkami kamiennymi. Cała Albania miała niezwykłą iluminację nocną, a Berat wiedzie w tym prym. Koniecznie zarezerwujcie sobie czas na Zamek górujący ponad miastem. Pochodzi w większości z XIII wieku. To nie tylko twierdza, a swoista osada, w obrębie zamkowych murów do dziś mieszkają zwykli mieszkańcy. Znajdziesz tu również piękne cerkwie z oryginalnymi freskami. Jest też meczet oraz muzeum. Tutaj miała miejsce największa klęska najsłynniejszego albańskiego bohatera, Skanderbega, który próbował odbić Berat z rąk Osmanów. Możesz też zrobić sobie przerwę na szybkie espresso, które w Albanii niemal zawsze kosztuje w przeliczeniu niecałe 4 i pół złotego. Nam klimatem to miejsce przypomniało Hum z Istrii, cały Berat bardzo przypadł mi do gustu i gorąco Ci go polecam!

Berat
Berat
Berat
Berat
Berat
Berat
Berat
Berat
Albania Berat
Albania Berat
Berat
Berat
Berat
Berat

Blue Eye - podczas podróży po Albanii podobno odwiedzić trzeba!

Wiesz, że Albania ma dwa malownicze jeziora Blue Eye? Jedno jest w Górach Przeklętych, ale to bardziej popularne leży na południu kraju. Blue Eye (Błękitne Oko) to takie miejsce, które w Albanii odwiedzić trzeba. Tak słyszeliśmy. Mnie lekko rozczarowało, a to dlatego, że komercja rozpanoszyła się na całego. Już na płatnym parkingu proponują Ci elektryczne skuterki i hulajnogi, które ułatwią pokonanie niecałych 2 kilometrów po wygodnym asfalcie, prowadzącym brzegiem jeziora. Po niecałych 30 minutach spaceru dotarliśmy do słynnego wywierzyska, czyli źródła. Jest tu naprawdę ładnie, ale ludzi jest mnóstwo i komercji wokół sporo. Ale kolor wody jest cudowny. Krystalicznie czysta woda. Wypływa nagle. Woda tryska z głębi ziemi ze średnią wydajnością 6000 litrów na jedną sekundę. Nikt nie wie, jak jest głębokie. Nurkowie dotarli na głębokość 50 metrów, a dno nadal nie zostało odkryte. No i ten niebywały kolor. Temperatura wody wynosi zawsze około 10°C, nawet latem! Miejsce otacza aura legendy, bowiem Blue Eye miało powstać z łez wielkiego węża - smoka pokonanego przez sprytnego starca. To „oko” płacze do dziś i stało się symbolem siły natury. Istnieje możliwość wypożyczenia tutaj kajaku i nim wrócić na parking i chcieliśmy skorzystać z tej opcji, ale przystań już nie działała.
Wstęp bezpłatny, parking 300 leków (ok. 13 zł, 2025r)

Blue Eye
Blue Eye
Albania Blue Eye
Albania Blue Eye
Blue Eye
Blue Eye
Albania Blue Eye
Albania Blue Eye
Albania Blue Eye
Albania Blue Eye
Albania Blue Eye
Albania Blue Eye

Butrint - starożytne miasto z listy UNESCO i Park Narodowy

Czy uciekinierzy z Troi założyli najstarsze miasto Albanii? Tak mówi legenda o założeniu najstarszego miasta Albanii w XII wieku p.n.e. Faktycznie jednak jego początków upatruje się nieco później. To starożytny Butrint, perła UNESCO z VIII wieku p.n.e. Pierwotnie mieszkali tu Ilirowie, uchodzący za przodków Albańczyków, stąd tak unikalny jest język albański. Butrint to największe stanowisko archeologiczne w Albanii, odkryte w latach 20. XX stulecia. To niezwykła mozaika kultur i stylów architektonicznych, tworzona przez wieki przez różne mocarstwa. Powstały tu grecka świątynia Asklepiosa czy rzymski kamienny teatr. Bizantyjczycy postawili tu baptysterium oraz wspaniałą bazylikę, a Wenecjanie otoczyli miasto murami, wykorzystując starożytne jego fragmenty oraz wystawili wspaniały zamek, który dziś skrywa niewielkie muzeum z artefaktami. Byliśmy przejęci tym niezwykle cennym, starożytnym odkryciem. Całość leży na ślicznym półwyspie. Żal, że w tym miejscu nie mógł nam tego pokazać Ziemowit z góry.
Wstęp do Butrint National Park: 1000 leków (44 zł, 2025r), parking bezpłatny

Butrint
Butrint
Albania Butrint
Albania Butrint
Butrint
Butrint
Albania Butrint
Albania Butrint
Albania Butrint
Albania Butrint

Gjirokastra - miasto kamienia z największą twierdzą w Albanii

Gjirokastra to kolejny obiekt UNESCO w Albanii. Średniowieczne miasto osmańskie z największą zachowaną twierdzą w całym kraju. Jej długość to około 500 metrów. Osobno można wykupić wstęp do Muzeum Militariów, ale się nie zdecydowaliśmy. Spacer po rozległych, surowych murach twierdzy pozwala zobaczyć sprzęt wojskowy, w tym wrak amerykańskiego samolotu Lockheed T-33 Shooting Star, który lądował tutaj awaryjnie w 1957 roku, w czasach zimnej wojny. Albania była wówczas państwem komunistycznym rządzonym przez dyktatora Hodżę. Na szczęście przerażonego pilota uwolniono kilkanaście dni później, ale samolot pozostał łupem wojennym. Zamki w Albanii wyglądają podobnie. To rozległe miasta-twierdze otoczone murami, wyrosłe na widokowych wzgórzach. Stąd ładnie widać, dlaczego to miejsce nazywa się miastem kamienia. Charakterystyczna architektura i te szare dachy wszędzie. Pospacerowaliśmy tymi kamiennymi uliczkami. Gjirokastra jest nieco mniej klimatyczna od Beratu, ale i tu ładne zaułki odnajdziesz. Najbardziej gwarnie jest na starym bazarze, słynącym z pięknej osmańskiej architektury. To serce Gjirokastry. Znaleźć tu można liczne sklepiki rzemieślnicze, kramy z pamiątkami czy rękodziełem oraz małe restauracje i kawiarnie.
Wstęp na zamek: 400 leków (17,60 zł, 2025r), parking bezpłatny

Albania Gjirokastra
Albania Gjirokastra
Albania Gjirokastra
Albania Gjirokastra
Albania Gjirokastra
Albania Gjirokastra
Albania Gjirokastra
Albania Gjirokastra
Albania Gjirokastra
Albania Gjirokastra
Albania Gjirokastra
Albania Gjirokastra

Zamek Kruja w Albanii - główna siedziba bohatera Skanderbega 

Zamek w Kruji to jeden z najładniejszych zamków, jakie widzieliśmy w Albanii i główna atrakcja tej miejscowości. Siedziba główna Jerzego Kastrioty, znanego jako Skanderbeg. Żył w XV wieku i uchodził za rycerza chrześcijańskiego również w Polsce. Tu polski akcent, król Polski Władysław III Warneńczyk pisał listy do tego albańskiego bohatera. Połączył ich wspólny wróg, jakim byli Turcy. Warneńczyk zginął w ostatniej krucjacie przeciw Osmańczykom, ale losy Skanderbega zarysowały się inaczej. Wywalczył on dla swoich krajan niepodległość w bojach z Turkami. Stąd to wystawne muzeum stylizowane na średniowieczną twierdzę. Kruja jest traktowana jako pierwsza stolica, a herb bohatera, dwugłowy czarny orzeł, pozostał z Albańczykami na zawsze w ich fladze. Spacerując po kolorowym bazarze, który wyrósł pod murami twierdzy, można bez problemu kupić jego popiersie.
Wstęp bezpłatny, parking bezpłatny

Albania zamek Kruja
Albania zamek Kruja
Albania Kruja
Albania Kruja
Albania zamek Kruja
Albania zamek Kruja
Albania zamek Kruja
Albania zamek Kruja

Klasztor w Ardenicy - jedna z nielicznych świątyń w Albanii

Wspominałam już, że Hodża w czasach komunizmu likwidował masowo świątynie. Jak w obliczu tej sakralnej rewolucji przetrwała ta chrześcijańska gotycka perełka w Ardenicy? Klasztoru z XIII wieku też pewnie już by nie było, ale przetrwał szczęśliwie dlatego, że ślub tutaj brał bohater Skanderbeg. Stąd nie jest kojarzone tylko jako obiekt sakralny, ale przede wszystkim narodowy. Miało to miejsce 21 kwietnia 1451 roku, a poślubił wówczas Donikę Muzaka. W ten sposób Skanderbeg uratował wspaniałe malowidła i ciekawą architekturę sakralną, której próżno szukać w innych częściach Albanii. Klasztor powstał na polecenie cesarza bizantyjskiego Andronika II Paleologa jako dziękczynienie za zwycięstwo nad wojskami Sycylii podczas oblężenia Beratu. Powstał najpewniej na dawnym miejscu kultu bogini Artemidy, stąd nazwa Ardenica.
Wstęp do klasztoru: 100 leków (4,40 zł)

Klasztor Ardenica
Klasztor Ardenica
Klasztor Ardenica
Klasztor Ardenica
Klasztor Ardenica
Klasztor Ardenica
Klasztor Ardenica
Klasztor Ardenica

Saranda i Zamek Lekursi w Albanii

Saranda to popularne miasto na Riwierze Albańskiej. Choć tutaj spaliśmy, to z powodu korków zwiedziliśmy w zasadzie tylko zamek Lekursi w Sarandzie. Cudne wybrzeże podziwiał stąd Sulejman Wspaniały, który nakazał budowę warowni. Dziś wszyscy mogą je podziwiać i to za darmo, bo w zamkowych murach powstała klimatyczna restauracja z widokiem na grecką wyspę Korfu, Morze Jońskie i Sarandę.
Wstęp bezpłatny, parking bezpłatny 

Zamek Lekursi, Albania
Zamek Lekursi, Albania

Plaża Gjipe i Kanion Gjipe - zagubione perełki

Z doświadczenia wiemy, że do najpiękniejszych i najdzikszych plaż nie ma dojazdu samochodem. Tak było z plażą Gjipe, która wyrosła u wylotu wąwozu o tej samej nazwie. Chcieliśmy do niej przejść tym kanionem, ale trochę nas pokonał. To szlak liczący około 3 km, ale jest dość trudny i jako grupa (Albanię zwiedzaliśmy w 6 osób) nie byliśmy przygotowani, do tego głód po całym dniu mocno doskwierał. Doszliśmy więc tutaj z drugiej strony, gdzie był już płatny parking i też trzeba było przejść kilkanaście minut spacerem w terenie. Plaża Gjipe miała być kameralna, ale jej popularność widocznie wzrosła, bo ludzi było dość sporo. To dowód, jak szybko rozwija się riwiera albańska. Natomiast widoki z drona bajeczne. Klify otaczające plażę mają ponad 100 metrów wysokości. Woda tutaj mieni się różnymi odcieniami turkusu i błękitu. Podobno gdzieniegdzie w skałach powstały jaskinie, do których można dopłynąć łodziami. Może kolejnym razem.
Wstęp bezpłatny, parking przy kanionie bezpłatny, przy plaży płatny

Albania Plaża Gjipe
Albania Plaża Gjipe

Przełęcz Llogara w Parku Narodowym Llogara

Malownicza Przełęcz Llogara pozwala podziwiać poszarpane brzegi albańskiego wybrzeża. Przełęcz znajduje się na wysokości 1027 metrów n.p.m., w Parku Narodowym Llogara, w górach Çika. Prowadzi do niej fantastyczna droga asfaltowa SH8, niezwykle widokowa, uchodząca za najładniejszą górską drogę w Albanii i jedną z piękniejszych w Europie. Przypomina nam drogę Ma-10 na Majorce prowadzącą na Formentor. Jest wąska, bardzo kręta, ale dobrze utrzymana, choć są znaki, że zimą warto mieć łańcuchy.
Parking bezpłatny

Przełęcz Llogara
Przełęcz Llogara

Porto Palermo - maleńki trójkątny zamek i militarna tajemnica Albanii

W Porto Palermo przycupnął najmniejszy zamek, który zwiedziliśmy w Albanii. Dron Ziemowit pokazał nam, jak nietypowy ma kształt. Łączy się z nim romantyczna historia. Wzniósł go Ali Pasza, słynny, ale i kontrowersyjny władca osmański, który stracił głowę dla swej wybranki, Greczynko-Albanki. Kyra Vassiliki miała status szczególnej faworyty, a ich miłość odbijała się głośnym echem. Ponoć nieraz obserwował ją z murów twierdzy, gdy kąpała się w morzu. Niektórzy dodają, że robiła to nago. W Porto Palermo zobaczysz też najbardziej tajemniczy obiekt militarny w całej Albanii. To dawna sowiecka baza okrętów podwodnych z czasów zimnej wojny, kiedy trwała współpraca Albanii z Sowietami. Hodża rozkazał wydrążyć tunel łączący dwa oddalone od siebie o ponad 600 metrów wyloty, w którym skrywały się statki. Kiedy współpraca się skończyła, okręty znalazły się jakby w czarnej dziurze. Do czasu funkcjonowały, ale później skończyły się środki, części zamienne i zaczęły być postrzegane jako widma. Obecnie okręty zostały przeniesione, ale bunkier łodzi podwodnych nadal jest niedostępny.
Wstęp na zamek: 300 leków (13 zł), parking bezpłatny

Albania Porto Palermo
Albania Porto Palermo
Albania Porto Palermo
Albania Porto Palermo
Albania Porto Palermo
Albania Porto Palermo
Albania Porto Palermo
Albania Porto Palermo
Albania Porto Palermo
Albania Porto Palermo

Akwedukt Ali Paszy

Wspomniany już przeze mnie Ali Pasza z Tepeleny, żyjący w latach 1741–1822 był wyjątkowym budowniczym. Nie tylko wystawił w Porto Palermo, ale również akwedukt, który można podziwiać nieopodal Gjirokastry. Rozciąga się on na długość 80 metrów i osiąga wysokość 7 metrów. Z daleka nieco gubi się wśród szczytów, ale z bliska wygląda zjawiskowo.
Wstęp bezpłatny, parking bezpłatny

Akwedukt Ali Paszy
Akwedukt Ali Paszy
Akwedukt Ali Paszy
Akwedukt Ali Paszy

Szkodra - Jezioro Szkoderskie i zamek Rozafa - malowniczy punkt widokowy

Szkodra zaprasza niezwykle efektownie położonym zamkiem! Jego początki wiążą się z legendami iliryjskimi oraz Rozafą, której imię ta warownia nosi. To jedyny zamek w Albanii, który nosi imię kobiety, ale musiała za to ponieść wielką ofiarę. Gdy go budowano, zamek za każdym razem się zawalał i trzej bracia postanowili złożyć ofiarę w postaci żony najmłodszego z nich. Zamurowali ją żywcem i podobno do dziś jedna ze ścian jest zawsze wilgotna, mokra od jej łez.
Dość złowieszcza ta legenda, ale wzgórze faktycznie jeszcze przed naszą erą stanowiło centrum polityczne królestwa Ilirów i to oni jako pierwsi postawili tu swoje umocnienia. Głównymi budowniczymi fortyfikacji byli jednak Wenecjanie, a warownia chroniła tutejszych szlaków handlowych. To najładniej położona twierdza, jaką widzieliśmy w Albanii, za sprawą pięknie meandrujących 3 rzek Buna, Drin i Kir. Łączą się tutaj, wpadając nieco dalej do rozległego Jeziora Szkoderskiego. Jest największe w Albanii i na całym Półwyspie Bałkańskim. Stanowi granicę z Czarnogórą i jest ważnym siedliskiem przyrodniczym, chronionym prawnie. Można tu spotkać m.in. pelikany kędzierzawe.
Wstęp na zamek: 400 leków (około 17 zł, 2025r)

Albania Szkodra
Albania Szkodra
Albania Szkodra
Albania Szkodra
Albania Szkodra
Albania Szkodra
Albania Szkodra
Albania Szkodra
Albania J. Szkoderskie
Albania J. Szkoderskie
Albania J. Szkoderskie
Albania J. Szkoderskie

Durres - najbliższe nadmorskie miasto od lotniska w Tiranie

Durres odwiedziliśmy jako pierwsze, bo to najbliżej położone nadmorskie miasto od lotniska w Tiranie. Niektórzy odradzają jego zwiedzanie, bo nie należy do najpiękniejszych i najczystszych. Coś w tym jest. Durres to jedno z najstarszych i największych miast Albanii, wielki port i tętniące życiem nowoczesne miasto. Wśród jego atrakcji znajdziesz starożytny amfiteatr, wieżę wenecką, ciągnące się kilometrami plaże czy przyjemne deptaki, gdzie zobaczysz pomnik gwiazd rocka z podobiznami Tiny Turner, Johna Lennona, Boba Dylana i Micka Jaggera. Co ciekawe tutejszy amfiteatr jest jednym z największych i najlepiej zachowanych na Półwyspie Bałkańskim. Pochodzi z II wieku, a w IV stuleciu został częściowo zniszczony przez trzęsienie ziemi. Mógł pomieścić 20.000 widzów. Potem był całkowicie zasypany piaskiem, aż przypadkiem odkryto go w 1966 roku. Przez 200 lat ginęli na nim gladiatorzy ku uciesze najpierw Trajana, a później kolejnych rzymskich cesarzy. W 2019 roku to miasto przeżyło kolejne silne trzęsienie ziemi i wtedy zastępy polskich strażaków przybyły tutaj również na pomoc.

Albania Durres
Albania Durres
Albania Durres
Albania Durres
Albania Durres
Albania Durres
Albania Durres
Albania Durres
Albania Durres
Albania Durres

Bunkry w Albanii

Taka ciekawostka. Pejzaż Albanii usiany jest betonowymi kopułkami, które mogą nieco przypominać spore żółwie. To schrony, bardzo typowe  dla Albanii. Cały kraj jest pokryty takimi obiektami. Dlatego, że w latach 60. i 70. XX wieku dyktator Hodża miał swoistą paranoję. Odciął się od całego świata i Albania stała się totalnie wyizolowana. Hodża uważał, że tylko jego państwo przedstawia prawdziwe idee komunizmu, a inne państwa jak ZSRR czy Chiny je zdradziły. Był przekonany, że zewsząd grozi mu atak i pobudował wiele takich schronów z najlepszego betonu. W swej paranoicznej nieufności nie zapominał jednak o rodakach, dla których te bunkry wystawił. Mówi się, że powstało ich nawet kilkaset tysięcy, że każda rodzina czteroosobowa mogła mieć swój własny. Projekt bunkrów był absurdem inżynieryjnym. Dzisiaj ich przeznaczenie jest bardzo różne. Większość niszczeje, wyrastają sobie na polach, przy drogach, przy starych warowniach. W niektórych powstały galerie, w innych kawiarnie. Swoisty urok tego kraju.

Albania Plaża Gjipe
Albania Plaża Gjipe
Albania, Saranda
Albania, Saranda

Ciekawostki o Albanii

  • Albania pobija rekord wzrostu turystyki, w 2023 roku odwiedziło ją ponad 10 milionów turystów, czyniąc ją jednym z najszybciej rozwijających się kierunków podróży na świecie
  • W Albanii przez wieki funkcjonowało unikatowe zjawisko kulturowe (spotykane do dziś). To „burrnesha”, czyli „zaprzysiężone dziewice”. Kobiety, które złożyły świętą przysięgę zachowania dziewictwa do końca życia i na mocy tradycyjnego prawa Kanun zyskiwały prawo do życia i funkcjonowania jako mężczyźni
  • Pochodzenie albańskie mają Matka Teresa z Kalkuty, a także światowe gwiazdy muzyki, m.in. Rita Ora i Dua Lipa, choć żadna z nich nie urodziła się na terenie dzisiejszej Albanii
  • W czasach komunizmu za rządów Envera Hodży prowadzono brutalną kampanię ateizacji i masowego niszczenia świątyń wszystkich religii. "Jedyną religią Albanii miał stać się albanizm”. W 1967 roku Albania ogłosiła się pierwszym oficjalnie ateistycznym państwem na świecie. W ciągu kilku miesięcy wówczas zniszczono lub zamieniono na świeckie cele 2169 miejsc kultu religijnego różnych wyznań. Wśród nich znalazły się cenna katedra w Szkodrze zamieniona w halę sportową
  • Co roku przy budowie bunkrów ginęło ponad 100 osób
  • Język albański należy do grupy języków indoeuropejskich, ale jest wyjątkowy, ponieważ nie należy do żadnej większej podgrupy
  • Nazwa albańskiej waluty „lek” pochodzi od imienia Lekë Dukagjiniego, XV-wiecznego albańskiego księcia i bohatera narodowego, autora słynnego Kanunu, tradycyjnego prawa zwyczajowego Albanii
  • W XV wieku polski król Władysław III Warneńczyk pisał listy do albańskiego bohatera narodowego Skanderbega, który był ceniony w Polsce jako „rycerz chrześcijański”. Skanderbeg udzielił wsparcia krucjacie Warneńczyka przeciw Osmańczykom
  • W różnych miejscach wiszą pluszaki, zwykle są bardzo naruszone zębem czasu i wygląda to dość osobliwie
Albania zamek Kruja
Albania zamek Kruja
Albania
Albania

Nasz plan zwiedzania Albanii

Rozpisałam nasz plan zwiedzania, może będzie dla Was inspiracją. Przylecieliśmy w nocy do Tirany, stolicy Albanii, ale tego miasta nie mieliśmy w planach, toteż od razu przejechaliśmy do Durres. Nasza trasa:

Dzień 1 
Durres, Klasztor w Ardenicy, przejazd do Beratu i zwiedzanie wieczorne

Dzień 2 
Berat - miasto tysiąca okien z zamkiem, Droga SH8 i Przełęcz Llogara w górach Çika, Kanion i Plaża Gjipe, dojazd do Porto Palermo (Qeparo)

Dzień 3 
Porto Palermo z bunkrem łodzi podwodnej i twierdzą, plaża Borsh, przejazd do Sarandy, Zamek Lekursi, plaże Ksamil o zachodzie słońca, polecamy!

Dzień 4 
Butrint starożytne miasto, Blue Eye (Błękitne Oko), przejazd do Gjirokastry

Dzień 5 
Grijokastra z zamkiem, akwedukt Ali Paszy, przejazd do Szkodry (trasa 6 godzin)

Dzień 6 
Theth - górska wioska położona w sercu Alp Albańskich, Jezioro Szkoderskie

Dzień 7 
Szkodra z zamkiem Rozafa, zamek Kruja, przejazd na lotnisko

Albania Szkodra
Albania Szkodra

Albania - informacje praktyczne, które warto wiedzieć przed podróżą

Oto kilka ważnych i cennych informacji praktycznych, które na pewno przydadzą Ci się przed wyjazdem i pozwolą lepiej zaplanować pobyt w Albanii. Nas ten kraj zaskoczył, także warto jechać przygotowanym. Poniżej rozwijam temat:

  • Bądź czujny - warto pilnować wszelkich transakcji w Albanii, łatwo zostać oszukanym. Dotyczy to różnych aspektów, nie tylko wydawania reszty, ale i samego podawania ceny, szczególnie, gdy dokonujemy opłaty w euro. Kilka razy celowo chciano nas oszukać, także warto być uważnym podczas każdej wymiany pieniężnej
  • W kurortach i dużych miastach raczej bez problemu dogadasz się po angielsku
  • W noclegach przyjmują głównie euro
  • W większych sklepach można płacić kartą, ale gotówka przyda się przy płaceniu za atrakcje lub nawet w knajpach. Często na stacjach benzynowych można płacić tylko gotówką, dlatego przed tankowaniem lepiej dopytać
  • Woda w kranie nie jest pitna

Jak dotrzeć do Albanii?

Można do Albanii dojechać własnym samochodem, ale szybciej i wygodniej będzie samolotem. My lecieliśmy do Tirany z Katowic, ale z innych polskich miast również dolecisz tu liniami Wizzair i Ryanair. Planując wcześniej można trafić na dobrą cenę. My we wrześniu płaciliśmy za lot w obie strony 180 zł za osobę. To bardzo dobry moment na Albanię, było ciepło, słonecznie i nawet kąpaliśmy się w morzu!

Albania lotnisko w Tiranie
Albania lotnisko w Tiranie

Noclegi w Albanii

Oto zestawienie naszych noclegów w Albanii, przy czym szukaliśmy opcji dla 6 osób. Niemal codziennie spaliśmy gdzie indziej, by jak najwięcej zwiedzić. Noclegi były na wysokim poziomie, dużo tańsze niż w Polsce (około 120 zł za pokój 2-osobowy), a zwykle oferowały tarasy z pięknym widokiem. Jedynie w Durres mieliśmy pecha, ale ogólnie to miasto turystycznie było najsłabsze.

Pierwszy był nocleg w Durres - Sea View Apartments. Miejsce ogólnie ładne, przestronne, z salonem, kuchnią i 2 pokojami, ale zawiodło nas bardzo, bo trafiliśmy na nieposprzątane pokoje i podobno zdarza się to czasem. W ramach rekompensaty zapłaciliśmy za nocleg połowę ceny.
Drugi był nocleg w Beracie - Marl’s Home. Nieco na uboczu, na stromym stoku wzgórza zamkowego. Samochód mogliśmy zostawić w garażu, a do centrum można było dojść pieszo. BYły tu 3 pokoje, wspólna łazienka i kuchnia w jednym z pokoi. Do tego taras ze ślicznym widokiem. Nocleg był tani, ale dość skromny z tradycyjnym wyposażeniem, nie nowoczesnym.
Trzeci był nocleg w Porto Palermo, a dokładniej Villa The Old Bakery w pobliskim Qeparo. To bardzo ładne miejsce, z wyremontowanymi i nowoczesnymi pokojami, które zawierały też niewielki salon z aneksem kuchennym oraz prywatne łazienki. Były też niewielkie balkony.
Czwarty był nocleg w Sarandzie - apartament w Hotelu Beva. Przy głównej drodze, miał 2 sypialnie (jedna była maleńka), wspólną łazienkę i niewielki salon. Pokoje nie były zachwycające, największym atutem noclegu był duży taras z widokiem na morze.
Piąty był nocleg w Gjirokastrze - Villa Banushi nieco na uboczu. Mieliśmy duże mieszkanie z trzema sypialniami, obszernym salonem, kuchnią i dwoma łazienkami. Wystrój tradycyjny, wręcz nieco starodawny, ale całość była wygodna i oferowała taras z ładnym widokiem.
Szósty był nocleg w Szkodrze, najlepszy i jedyny na 2 noce. To Shkodra Harmony Residences. Oferowała nowoczesne apartamenty na wysokim poziomie, z wygodnymi łóżkami i salonami z aneksami kuchennymi oraz fajnym tarasem z widokiem. Do dyspozycji był też podziemny parking.

Nocleg w Beracie
Nocleg w Beracie
Gjirokastra nocleg
Gjirokastra nocleg
Albania
Albania
Nocleg w Durres
Nocleg w Durres
Saranda
Saranda
Albania Szkodra
Albania Szkodra
Albania Szkodra
Albania Szkodra

Tutaj znajdziesz duży wybór noclegów. Zamawiając nocleg na Booking.com za naszym pośrednictwem wspierasz rozwój naszego bloga, za co z góry dziękujemy! To pomoże nam w dotarciu do wielu ciekawych miejsc, które później chętnie Wam pokazujemy i dzielimy się z Wami naszymi doświadczeniami i informacjami.

 

Kuchnia albańska - co i gdzie zjeść w Albanii?

Kuchnia albańska chyba nas trochę rozczarowała, choć było kilka smacznych momentów. Warto wiedzieć, że w restauracjach nie trzeba dawać napiwków, a ceny są podobne do tych w Polsce. Oto kilka narodowych dań albańskich i ulubionych przekąsek:

- Tavë kosi – kultowa zapiekanka z jagnięciny i ryżu, zalana mieszanką jogurtu i jajek
- Fërgesë – gulasz warzywny z papryki, pomidorów, cebuli, sera feta i jajek lub mięsno-warzywny, pieczony i podawany z chlebem
- Qofte – grillowane lub smażone klopsiki z mielonego mięsa, często podawane z frytkami lub sałatką
- Jani me fasule – tradycyjna zupa na bazie białej fasoli, często z dodatkiem wędzonki i oliwy
- Byrek (burek) – placek z cienkiego ciasta filo z nadzieniem z sera, szpinaku lub mielonego mięsa, typowa przekąska albańska
- Flija – specjał kuchni górskiej, warstwowe naleśniki pieczone na ogniu, często podawane z jogurtem lub kwaśną śmietaną
- Speca me gjize – papryki nadziewane miękkim białym serem (gjizë) i zapiekane
- Tarator – chłodnik na bazie jogurtu, ogórków, czosnku i koperku
- Pilaf (pilaw) – duszony ryż z domieszką mięsa lub warzyw
- Baklava – tradycyjne, bardzo słodkie ciasto na bazie orzechów i ciasta filo, polane syropem miodowym

Do jedzenia miejscowi często piją dhal, czyli lekko słonawy napój na bazie jogurtu i wody. Knajpek i restauracji w Albanii znajdziesz mnóstwo. Szczególnie dużo jest ich w Ksamilu. My byliśmy tam w grillowni, ja zaszalałam i zamówiłam kalmary, ale tutaj też kosztowaliśmy tradycyjnego Tave kosi. Jedzenie ogólnie było smaczne, ale tave kosi było dla nas wszystkich lekkim rozczarowaniem. Taka jakby kaszka z kilkoma kawałkami mięsa. Dość mdła. A może tylko źle trafiliśmy. W Sarandzie jedliśmy naprzeciwko naszego noclegu. I to było fantastyczne miejsce, choć co prawda fast food, ale dania wyglądały rewelacyjnie i tak też smakowały. Jedliśmy tu skepasti, czyli dwie pity połączone z nadzieniem, często podawane z frytkami i do tego sałatą. Najczęściej podstawą sałatek jest sałata, ogórek i pomidor. Dodatkowo znajdziesz tu sporo miejsc z ofertą śniadaniową, także nasze noclegi bez śniadań nie były problemem. Fajne miejsce na śniadanie znaleźliśmy w Porto Palermo przy twierdzy, jedzenie było proste ale bardzo smaczne, idealne również na inne pory dnia.

Albania kalmary
Albania kalmary
Berat
Berat
Berat
Berat
Berat
Berat
Albania Tavë kosi
Albania Tavë kosi
Albania
Albania
Albania Qofte
Albania Qofte
Albania
Albania
Albania Kruja
Albania Kruja
Albania
Albania
Byrek
Byrek
Durres
Durres
Albania, Saranda
Albania, Saranda

Pieniądze w Albanii - waluta, ceny i porady przed podróżą do Albanii

Waluta w Albanii to lek albański (ALL). W 2025 roku 100 LEK = 4,40 PLN. Przeliczanie na złotówki jest ciut trudniejsze. Najłatwiej przeliczać sobie na euro, bo to wychodzi mniej więcej, że jedno euro to jest 100 leków, ale to tylko na takie codzienne potrzeby do przeliczania w głowie, bo niekoniecznie dla nas opłacalne. Zdarza się, że przy płatności euro kurs zostanie zaokrąglony na niekorzyść klienta, albo przy płatności w lekach otrzymasz resztę w euro. W wielu miejscach nie można płacić kartą, nawet jeśli widzisz logo karty. Szczególnie jest tak na stacjach benzynowych, więc wcześniej warto dopytać. Wypłaty z bankomatów są wszędzie płatne. Prowizja to zwykle 500-700 ALL (5-7 euro). Najlepiej mieć przy sobie euro i wymieniać w kantorach. Ceny w sklepach nie są drogie, restauracje porównywalne do tych w Polsce, tylko paliwo jest droższe.

Przykładowe ceny

  • kawa espresso od 100 ALL (około 4 zł)
  • chleb 100 ALL (około 4 zł)
  • ser około 200 ALL (około 9 zł)
  • woda 1,5 litra 50 ALL (około 2 zł)
  • paliwo około 165 ALL (ponad 7 zł)
Albania
Albania

Wynajem samochodu, tankowanie i drogi w Albanii

Wypożyczaliśmy samochód w Albanii, aby jak najwięcej zobaczyć. Można to zrobić już na lotnisku, gdzie jest sporo ofert. My wypożyczyliśmy od firmy poleconej, nie jest to żadna znana firma i też nie wiemy, czy jest całkowicie godna polecenia. Wypożyczenie przebiegło szybko i sprawnie, za auto płaciliśmy 385 euro na 7 dni, czyli 55 euro na dzień (około 230 zł), ale mieliśmy wersję 7-osobową. Dostaliśmy VW Tourana. Auto było w bardzo kiepskim stanie, np. miało połamane, niedziałające pasy w tylnej części samochodu. Dodatkowo kolejnego dnia odkryliśmy, że nie zamykają się na zamek drzwi, z przodu i z tyłu. Musielibyśmy zostawiać otwarty samochód na parkingach, a mieliśmy bagaże w środku. Po kontakcie okazało się, że pracownicy o tym wiedzieli i uznali, że to nie problem. Uparliśmy się jednak na inne auto albo naprawę. W końcu pracownik przywiózł nam inny samochód. Ten był w lepszym stanie. Z firmą kontaktowaliśmy się przez Whatsapp (+355 69 486 5654).

Jeśli chodzi o tankowanie, benzyna w Albanii jest droższa niż w Polsce. We wrześniu 2025 kosztowała 175 leków, czyli około 7,70 zł za litr. Zanim poprosicie o tankowanie, dopytajcie czy można płacić kartą, bo nie jest to reguła, a raczej rzadkość. Uważajcie, bo raz kazali nam zapłacić więcej, niż wskazywał licznik. Szczególnie, gdy płacicie w euro, bądźcie czujni.

Jeździć warto zgodnie z przepisami, bo na drogach jest dużo policji z radarami i kontrolami. Drogi są dość dobrze utrzymane, ale ruch zdarza się duży. Drogi w Albanii są bezpłatne, z wyjątkiem autostrady A1 na północ od Tirany w kierunku Szkodry. Parkingi w większości były bezpłatne, jedynie w Ksamilu zaparkowaliśmy na płatnym i tak polecamy, bo łatwo dostać tam mandat.

Albania
Albania
Albania Theth
Albania Theth

Ubezpieczenie, dokumenty, dron

Jak wszędzie za granicą, jadąc do Albanii zdecydowanie warto kupić ubezpieczenie. Zwykle dla takich podróży do 1 tygodnia to koszt około 100 zł za 2 osoby (przy większej kwocie ubezpieczenia może być nieco więcej, 150-200 zł). Warto też ubezpieczyć bagaż. Na terenie Albanii nie działa karta EKUZ.
Do tego kraju wjedziesz z dowodem osobistym, ale my bierzemy zawsze paszport. To często przyspiesza odprawę na lotniskach z automatycznymi skanerami. 
Jeśli chodzi o dron, to możecie latać w Albanii z polskimi uprawnieniami i używa się drona na podobnych zasadach jak w Polsce. Nie wolno latać w pobliżu lotnisk i obiektów wojskowych. Można latać tylko w ciągu dnia i do wysokości 120 metrów.

Albania, Saranda
Albania, Saranda

Gdzie jeszcze warto pojechać?

Planujesz dalsze podróże? W takim razie koniecznie zapoznaj się z naszymi propozycjami kolejnych miejsc, które zachwycają swoją historią, kulturą i pięknymi krajobrazami.

Sprawdź pogodę

Zobacz prognozę pogody, by celniej zaplanować swą podróż!

Ksamil
Albania
Ksamil
Albania Przełęcz Llogara
Berat
Berat
Berat
Berat
Berat
Berat
Berat
Berat
Berat
Berat
Albania Berat
Berat
Żółw w Albanii
Albania Blue Eye
Albania Blue Eye
Blue Eye
Butrint
Albania Butrint
Butrint
Butrint
Butrint
Butrint
Albania, Saranda
Albania Gjirokastra
Albania Porto Palermo
Albania Theth
Albania J. Szkoderskie
Albania Plaża Gjipe
Albania Qofte
Durres
Albania Durres
Albania Durres
Albania
Albania Durres
Albania Gjirokastra
Albania Gjirokastra
Albania Gjirokastra
Albania Gjirokastra
Albania Gjirokastra
Albania Gjirokastra
Albania Gjirokastra
Albania Gjirokastra
Klasztor Ardenica
Albania Plaża Borsh
Albania Plaża Borsh
Albania Kanion Gjipe
Albania Plaża Gjipe
Albania
Albania
Albania
(5 głosów: 5)
Twoja ocena jest dla nas ważna
 

Cześć! Nazywam się Anna Piernikarczyk. Od 2005 roku blogujemy i wędrujemy po Polsce. Z rodzinnych wojaży przywozimy masę cudnych wspomnień i doświadczeń, którymi chętnie się z Wami dzielę. Dziś to już coś więcej, niż tylko pasja, naszą misją jest obalać mit "Cudze chwalicie, swego nie znacie"!

Zapisz się do newslettera!

Zostaw swój email, a będziesz od nas otrzymywać inspiracje na podróże!

Nikomu nie dajemy Twojego maila! Zapisując się do newslettera oświadczasz, że zgadzasz się na przetwarzanie danych osobowych w celu otrzymywania maili z naszego bloga i z postanowieniami regulaminu i polityką prywatności.
Tutaj możesz założyć pełne konto na naszym blogu, do czego Cię serdecznie zachęcamy!
Jeżeli chcesz wypisać się z newslettera kliknij w ten link

Wasze oceny i opinie