Puszcza Białowieska

52°41'51" N
23°53'24" W
Podlaskie
2016-09-17 13:39:32
Puszcza Białowieska, Anna Piernikarczyk
Białowieski Park Narodowy, Anna Piernikarczyk
Białowieski Park Narodowy, Anna Piernikarczyk
Białowieski Park Narodowy, Anna Piernikarczyk
Szlak Dębów, Anna Piernikarczyk
Puszcza Białowieska, Anna Piernikarczyk
Szlak Dębów, Anna Piernikarczyk
Zdjęcia Puszczy Białowieskiej (7)

Obiekt Unesco

Puszcza Białowieska to przepiękny, dziewiczy kompleks leśny rozciągający się po obu stronach granicy Polski oraz Białorusi, na obszarze około 150 tys. ha. Po polskiej stronie Puszczę chroni Białowieski Park Narodowy, w Białorusi zaś Park Narodowy Bieławieżskaja Puszcza. Wspólnie zaś tworzą od 1979 roku jeden z trzech w Europie transgranicznych obiektów dziedzictwa światowego Unesco.



Puszcza leży w dorzeczu rzek Narewka oraz Leśna i jest to jedno z najwspanialszych, najbardziej naturalnych miejsc w Polsce, niezwykle cenny relikt przeszłości stanowiący ostoję dla rzadkich już dziś w Europie gatunków roślin i zwierząt. A jest tak dlatego, że od niepamiętnych czasów obszar ten podlegał szczególnej ochronie, najpierw to czarowne miejsce upodobali sobie jako tereny polowań królowie, później carowie, a od 1921 roku Puszcza Białowieska jest już chroniona prawnie.

Fauna Puszczy

W Puszczy Białowieskiej zachowały się ostatnie na niżu europejskim fragmenty lasów o charakterze pierwotnym, a w nich największe zwierzę naszego kontynentu - król i symbol Puszczy - żubr, który licznie żyje tu na wolności dzięki przeprowadzonej restytucji. Prócz żubra w Puszczy spotkamy wiele innych ciekawych zwierząt, te największe to: łoś, jeleń, sarna, dzik, wilk czy ryś, są też żbiki.

Flora Puszczy

Puszcza Białowieska to również niespotykane gdzie indziej bogactwo flory. Lasy liściaste, grądy, olsy na terenach podmokłych, bory w obszarach suchych, pomnikowe dęby, a w runie niemal cała lista chronionych gatunków roślin i wielka obfitość grzybów.



Wyjątkowe wartości przyrodnicze Puszczy Białowieskiej sprawiają, że turyści zjawiają się tutaj bardzo chętnie. Tym bardziej, że Puszcza to nie tylko przyroda, na puszczańskich szlakach spotkamy wiele elementów kulturowych, pełne uroku miejscowe budownictwo drewniane, patrzące na siebie nawzajem stare drewniane krzyże katolickie i prawosławne czy też obiekty kultury materialnej tego regionu. To miejsce urzeka swym pięknem i magią.

W okolicy zobacz koniecznie

Komentarze

2018-04-17 18:31:14

Wprost genialna!

2017-08-12 14:36:59

Leśnicy tworzą różnorodność biologiczną i podtuczają wg swoich wyobrażeń o Puszczy. Podejście leśników do puszczy jest jak do lasu, ogródka albo chorego zwierzęcia, któremu niezbędnie trzeba pomóc bo przyroda sobie nie poradzi. Jak nad opiekunczej matki do dorosłego dziecka. Brakuje skromności w działaniach. Inwentaryzacje to można zrobić w Carefurze a nie w puszczy Domostwie Natury. Jakim prawem taki apodyktyzm? Te stworzenia nie powinny mieć kontaktu z człowiekiem a napewno nie chmarą inwentyzatorów.

Argument, że w ścisłym rezerwacie powiększa się liczba Grabu a rośnie za mało Lipy i Brzozy. Puszcza to dzikie i nieujarzmione instynkty gdzie nieprzerwalnie trwa walka o życie. Może tam powinien rosnąć Grab. W okresie Kredy rosły głównie paprocie. Na siłę chcemy, żeby było naćkane jak w ogródku. Porównując do ogródka widziałam ogródek, który był przez pokolenie zostawiony sam sobie rozrosły się fiołki a nad nimi drzewa, jaśmin, gęsty płot i panował zawsze cień. Jak rozkopałam kawałek to gleba była użyźniona i pulchna jak ciasto biszkoptowe a w glebie dżdżownice wypasione i dużo okazalsze niż te, które widziałam dotychczas na polach czy w lesie. Nie było pstrokato ale życie tętniło.

Puszcza żyje wiecznie może przez najbliższe nasze pokolenie mają rosnąć np. graby, które też jak świerk wymrą. Gleba się odnowi w składniki i powstanie od nowa życie jak to w przyrodzie.

Kornik żyje 1 rok, człowiek 90 lat, dąb 650. Patrząc na żywotność puszczy trzeba brać pod uwagę 100lecia a nie miarę ludzkiego żywota. Może puszcza w taki sposób się regeneruje dla nas 70lat to całe życie, dla puszczy 700 lat to coś jak dla nas rok..

Inteligentne podejście z ochrony czynnej czy obserwacji do dbania o nie ingerencje i ograniczanie kontaktu z człowiekiem jak stacje badawcze na Antarktydzie.

Puszcza nie jest po to, żeby być na służbie u człowieka to Świątynia  Dzikiej  Przyrody człowiek włazi tam z butami jak Rozynkowa w kusej mini do kościoła.

Mieszkańcy puszczy doskonale wyczuwają, że ktoś obcy tam wchodzi. To tylko leśnikom się tak wydaję że są niezauważeni. Bez kultury jest włazić do czyjejś chaty buszować bez zaproszenia, robić inwentaryzacje, wycinkę.

Myślę, że brakuje wiedzy i podejścia Słowiańskiego do lasu jakie było przed narzuceniem chrześcijaństwa, kiedy to Las były Świątynią. Nie budynkom, nie krzyżom tylko Matce Naturze należy się szacunek dla intymności organizmów tam żyjących i sacrum.

Myślę, że uwieńczeniem będzie stworzenie kosztorysu objęcia całego terenu Ścisłym Rezerwatem dla Przyrody.

Mamy XXI w. chyba czas pokazać, że kultura dojrzewa i stać nas na dojrzałą więź z naturą i wspaniałomyślność.

NewsletterWypisz się z newslettera
Portal pozytywnych podróżników
Copyright 2005-2018
Znajdziesz nas na: