Rynek w Kazimierzu Dolnym

Anna Piernikarczyk · Aktualizacja: 2026-02-22
Kazimierz Dolny - rynek
Miniaturowa mapa z zaznaczeniem
4.4

Brukowany Rynek to serce urokliwego Kazimierza Dolnego. To tutaj licznie gromadzą się mieszkańcy, turyści oraz artyści kochający to miasto. Piękna zabudowa i ciekawe detale sprawiają, że chce się tutaj przebywać i wracać.

Kazimierz Dolny - rynek
Kazimierz Dolny - rynek

Kamienice Przybyłów

Na Rynku po wojnie odbudowano wspaniałe, zabytkowe kamieniczki. Zachwycają tu bliźniacze Pod Świętym Mikołajem i Pod Świętym Krzysztofem z XVII wieku, o manierystycznym wystroju. Obie mają identyczny układ fasad - przyziemie z trzyarkadowym podcieniem oraz piętro z trzema oknami. 

Dachy budynków ozdobione są wysokimi attykami. Ich właścicielami byli bracia Mikołaj i Krzysztof Przybyłowie, którzy przyozdobili fasady figurami swych patronów. Najlepiej podziwiać kamienice późnym popołudniem, kiedy błyszczą w promieniach chylącego się słońca.

Kamienice Przybyłów
Kamienice Przybyłów
Kazimierz Dolny - rynek
Kazimierz Dolny - rynek

Inne zabytki na Rynku

Na uwagę na Rynku zasługuje też barokowa kamienica Gdańska. Przypomina ona o czasach, kiedy Kazimierz Dolny prowadził intensywne kontakty handlowe z Gdańskiem i nawet małym Gdańskiem był nazywany. 

Kamienica Gdańska
Kamienica Gdańska

W centralnym punkcie placu stoi studnia, nadając fajnego klimatu. Spodobała mi się ona tym bardziej, że podobna zdobi Rynek w moich rodzinnych Tarnowskich Górach. No a dodatkowo widać stąd nie tylko Rynkową zabudowę, ale i piękną Farę, ruiny zamku i baszty, a obok Wzgórze Trzech Krzyży. Posiedzieć tu wieczorną porą, przy muzyczce, to fantastyczna sprawa.

Kazimierz Dolny - rynek
Kazimierz Dolny - rynek

Na Rynku czeka kilka kawiarni, m.in. Rynkowa, w której zawsze lubili przesiadać artyści. I my w niej na chwilę przysiedliśmy, podziwiając piękny plac, który mamy tutaj jak na dłoni 🙂

Pomnik psa Werniksa

Tuż przy Rynku znajduje się brązowy posąg psa. Żaden turysta ani tym bardziej wycieczka nie ominie kundelka, głaszcząc go po nosie na szczęście. Dlatego też piesek ma już wygłaskaną mordkę, znacznie jaśniejszą od reszty pomnika.

Posąg Werniksa powstał w 2000 roku i był to pierwszy posąg kundla w Polsce. Rzeźbiarz - Bogdan Markowski, chcąc, aby był to pomnik, który będzie przyciągać, którego będzie się chciało dotykać, wykonał go z brązu. Każdy turysta powinien psa po nosku pogłaskać, by do Kazimierza w przyszłości powrócić.

Werniks naprawdę w Kazimierzu Dolnym mieszkał

A jak doszło do powstania pomnika? Bezpańskie psy od zawsze były elementem pejzażu kazimierskiego rynku. Szwendały się po nim, a miejscowi artyści lubili je malować. Jeden z nich przygarnął kiedyś szefa wszystkich kundli Werniksa. Wyjechali potem z Kazimierza, ale gdy Werniks miał już 16 słusznych psich lat, wrócił do Kazimierza Dolnego zapozować do pomnika. I tak tu oto stoi po dziś dzień.

Film o Kazimierzu Dolnym

Spacerowaliśmy wieczorową porą po kazimierskim rynku. Zobacz, jak było cudownie.

Informacje praktyczne

Cały rok całą dobę
Wstęp bezpłatny
Parkingi płatne w okolicy, np. przy zamku

Rynek
ul. Rynek, Kazimierz Dolny

Noclegi w Kazimierzu Dolnym

Tutaj znajdziesz duży wybór noclegów. Zamawiając nocleg na Booking.com za naszym pośrednictwem wspierasz rozwój naszego bloga, za co z góry dziękujemy! To pomoże nam w dotarciu do wielu ciekawych miejsc, które później chętnie Wam pokazujemy i dzielimy się z Wami naszymi doświadczeniami i informacjami.

 

Co zobaczyć w okolicy?

Jeśli już zwiedziłeś tę atrakcję, warto wybrać się również do kilku innych ciekawych miejsc w pobliżu. W promieniu 30 kilometrów znajdziesz wiele interesujących zakątków, które mogą urozmaicić Twój pobyt w tej części Polski.

Mapa z zaznaczonymi atrakcjami

Kazimierz Dolny - rynek
Kazimierz Dolny - rynek
Kazimierz Dolny - rynek
Kazimierz Dolny - rynek
Kazimierz Dolny - rynek
Kazimierz Dolny - rynek
Kaizmierz Dolny Rynek
Kazimierz Dolny Kamienice Przybyłów
Kazimierz Dolny
(4.4 głosów: 213)
Twoja ocena jest dla nas ważna
Rynki, place i deptaki
Ważna
Lubelskie
 

Cześć! Nazywam się Anna Piernikarczyk. Od 2005 roku blogujemy i wędrujemy po Polsce. Z rodzinnych wojaży przywozimy masę cudnych wspomnień i doświadczeń, którymi chętnie się z Wami dzielę. Dziś to już coś więcej, niż tylko pasja, naszą misją jest obalać mit "Cudze chwalicie, swego nie znacie"!

Zapisz się do newslettera!

Zostaw swój email, a będziesz od nas otrzymywać inspiracje na podróże!

Nikomu nie dajemy Twojego maila! Zapisując się do newslettera oświadczasz, że zgadzasz się na przetwarzanie danych osobowych w celu otrzymywania maili z naszego bloga i z postanowieniami regulaminu i polityką prywatności.
Tutaj możesz założyć pełne konto na naszym blogu, do czego Cię serdecznie zachęcamy!
Jeżeli chcesz wypisać się z newslettera kliknij w ten link

Wasze oceny i opinie