Brukowany Rynek to
serce Kazimierza Dolnego, to tutaj gromadzą się mieszkańcy, turyści, artyści. Piękna zabudowa i ciekawe detale sprawiają, że chce się tutaj przebywać.
Na Rynku zachowały się wspaniałe
zabytkowe kamieniczki, m.in. bliźniacze Pod Świętym Mikołajem i Pod Świętym Krzysztofem z XVII wieku o manierystycznym wystroju. Obie mają identyczny układ fasad - przyziemie z trzyarkadowym podcieniem oraz piętro z trzema oknami. Dachy budynków ozdobione są wysokimi attykami. Ich właścicielami byli bracia
Mikołaj i Krzysztof Przybyłowie, którzy przyozdobili fasady figurami swych patronów. Na uwagę zasługuje tu również barokowa
kamienica Gdańska.
W centralnym punkcie stoi
studzienka nadając fajnego klimatu. Spodobała mi się ona tym bardziej, że podobna zdobi Rynek w moich rodzinnych Tarnowskich Górach. No a dodatkowo widać stąd nie tylko Rynkową zabudowę, ale i piękną
Farę,
ruiny zamku i baszty, a po przeciwnej stronie
Górę Krzyżową. Posiedzieć tu wieczorną porą, przy muzyczce... fantastyczna sprawa.