, tempelrider

noworoczny Wrocław. Adrspach Skalne Miasto

2016-01-01 - 2016-01-04
2016-04-26 11:55:41
tempelrider 350 kilometrów

Noworoczny wypad na 3 noce do zabytkowego miasta. Jednodniowy wypad do Czech w celu obejrzenia niezwykłych skał

Korzystając z wolnego w okesie noworocznym, i promocji w Hotelach Ibis, zoroganizowałem 3 dniowy wypad turystyczny do zabytkowego miasta. Ja chciałem zwiedzić Kraków, narzeczona Wrocław, no i wiadomo gdzie pojechaliśmy. Przy wcześniejszej rezerwacji, co najmniej dwa tygodnie wcześniej, nocleg kosztuje 39zł za pokój dwuosoobowy z prywatną łazienką i Tv! czyli cena rewelacja. Jadąc autem trzeba zapłacić rówież za parking, wcześniej w Warszawie(reduta) płaciłem 36zł za dobę a we Wrocławiu w hotelu ibis Stadion tylko 15zł gdyż jest to parking zewnętrzny. Cena mnie ucieszyła ale zmartwiły mnie kilkunastostopniowe mrozy. 3 noce na takim mrozie mogą być zabójcze dla akumulatora, lecz mój mimo że ma 7lat przetrwał. Kolejne pozytywne zaskoczenie



Ruszyliśmy autem w Nowy Rok. Opcja samochodowa okazła się najkorzystniejsza, zebrało sie sopro bagażu do zabrania. Rezerwując pokoje, rozmarzyłem się żeby lecieć samolotem lini Ryanair z Modlina, są połączenia od 19zł za osobę lecz na lotnisko też trzeba jakoś dojeć z północnego Mazowsza to czas i koszty. I jeszcze bagaże w odpowiednim rozmiarze. Potem myśałem o Polskim Busie, z przesiadką w Warszawie lecz połączenia w Nowy Rok rano były zawieszone., trzeba by czekać do południa i do wro dojchalibyśmy wieczorem. No i pojechaliśmy swoim wozem,lecz wyszło na dobre, Dokładając ostatniego dnia pobytu sto km, zwiedziliśmy skalne miasto w Czechach



Nasz hotel znajdował się na obrzeżach miasta, przy stadionie śląska, który jest widoczny z obwodnicy więć nie było kłopotu żeby trafić do celu. Pokój mały ale z wielkim łożem, tv, prysznic, łazienka, raj za takie pieniądze. Nie znając zupełnie miasta, posługiwaliśmy się komunikacją miejską i odręcznie wykonaną mapą. Spod hotelu jeżdżą tramwaje i autobusy do centrum

Pierwszym celem było Afrykarium. Nie trzeba kupować biletu do zoo, wieczorami są wejścia tylko do afrykarium. 2 Bilety kosztowały 40zł a zdaje sie że do zoo są droższe. Fajne miejce, ale szału nie ma. Zwierząt i roślin jest dużo, w tunelu można oglądać ryby pływające nad głową. ale niestety zdjęcia nie wychodzą. Nie ma limitu czasu ale jedno obejście wystarczy. Po drugiej stronie ulicy znajduje się Hala Stulecia i Igica, przeszliśmy tylko obok. Zupełnie nie rozumiem jak można się zachwyać wysokim słupem

Wrocław jest znany z mostu zakochanych czyli mostu Tumskiego. My też zaopatrzyliśmy sie w kłódkę i wykonaliśmy rytuałał zawieszenia i zatopienia kluczyka. Most jest już mocno nadwyrężony, podejżewam że wiszą ich tam tysiące. Nie było miejsca żeby wcisnąć naszą, trzeba dołączać nową do już wiszącej. Drugiego dnia po śniadniu zwiedzaliśmy rynek, dwa dni wcześniej był tam telewizyjny sylwester z dwójką i trwały pracę rozbierania sceny. Zima zrobiła sie na całego więc marźliśmy okropnie, innych ludź nie kręciło się niewielu. Mróz i śnieg, świąteczna atmosfera. Klimaty do oglądania Ruchomej szopki świątecznej lepsze niz w same święta, które jak zwykle były ciepłe. Szopka robi wrażenie, ilością zabawek użytych do jej zrobienia. Wieczorami miasto wyglądało pięknie gdyż było oświetlone ozdobami świątecznymi. Mnóstwo kolorowych światełek i łańcuchów robiło klimat, mimo większego mrozu niż w dzień ludzi na ulicach było więcej wieczorami. A uliczek do spacerowania kilometry i to mi się podobało najbardziej



Stadion zostawiliśmy na koniec, wchodzić tam można ale zasięgnąć informacji i kupić bilet to już kłopot. Chodziliśmy dookoła szukacjąc wsakazówki, informacji jak tam wejść i po ładnym czasie dopiero się udało. Minus dla zarządzających. Oglądanie stadionu bez meczu nie ma sensu, więcej już nie bede kupował bilety żeby popatrzeć na krzesełka

Przejachaliśmy kawał kraju żeby tu dotrzeć, więc dołozyć 100km żeby ujżeć coś niezwykłego nie robiło różnicy. Miałem chęć na wjazd na Górę Śnieżkę, Karpacz, objazd kotliny Kłodzkiej lub Skalne Miasto. Wybrałem te ostatnie. Pierwszy raz słyszałem o nim już wiele lat temu i od tamtego dnia chciałem ujżeć ten cud natury. Z wrocławia należy jechać drogami A8 a potem 35 przez Świdnicę i Wałbrzych. Na wjeżdzie do Wałbrzycha widać słynny zamek Książ. No cóż, gdyby bilety były tańsze możnaby pozwiedzać. Widoki w Wałbrzychu robią piorunujące wrażenie, brzydko, szaro i biednie. Inny świat w porównaniu z wrocławiem, mimo że są tak niedaleko siebie

W Mieroszowie mały postój w kantorze, ostatnim przed granicą. Tam dowiedzieliśmy się o bocznej drodze prowadzącej wprost do Adrsapchu. Nie na każdej mapie jest ona naniesiona, m imo że wąska to skraca drogę. Za to o walucie nas pan sprzedwca źle poinformował ,kupiłem 250 koron, a 150 kosztowały 2 bilet i parking. 100 koron przywiozłem spowrotem bo w Czechach we wioskach nie ma sklepów, nie było gdzie nawet piwka kupić za tą reszte.

Zwiedzanie obiektu zajmuje kilka godzin, skały mają kształty najróżniejsze, każda z nich ma swoją nazwę. Przy zakupie biletu otrzymuje się broszurkę z mapką. Mnie ona uratowała. Po kilku godzinach chodzenia nieświadomie znaleźliśmy się poza szlakiem, przed zmrokiem zorientowaliśmy się że coś nie gra, skał coraz mniej a lasu coraz więcej. Po krótkiej konwersacji z pewnym Hiszpanem, który pracując w okolicy, z nudów przychodził na piesze wycieczki, zawróciliśmy, patrząc tym razem uważnie na mapę przed mrokami udało się trafić na dobry szlak. Szczęśliwie udało się a stracha oboje mieliśmy niezłego, w nocy musi tam być upiornie. Co do skał, fantastyczne miejsce, niezwykłe widoki i dobre miejsce do spalenia kilkogramów wspinając się i chodząc

tempelrider 350 kilometrów

Ostatnie wycieczki użytkownika

Pokaż więcej

Komentarze

Avatar użytkownika
Marcin_Henioo 50692 kilometrów
2016-05-04 10:57:11

[cytuj autor='Piernikarczyk Anna']Nietypowo, bo zimowo :) szkoda, że mało zdjęć trochę [/cytuj]

Fakt, trochę mało fotek.

Wrocek to jak dla mnie jedno z najpiękniejszych polskich miast. Super.

Avatar użytkownika
Ela 43248 kilometrów
2016-05-03 13:19:45

Wrocław piękne miasto. A trzeba umieć odnaleść to piękno. Mnie Hala Stulecia nie zachwyca ale park Szczytniski już tak , Ostrów Tumski super. Rynek ciekawy ale jak nie ma tłumów.

Avatar użytkownika
Anna Piernikarczyk 1111425 kilometrów
2016-04-26 15:40:10

Nietypowo, bo zimowo :) szkoda, że mało zdjęć trochę