Beskid Śląski: Soszów Wielki, Stożek Wielki (zima).

2016-03-19
2016-03-26 08:09:58

Zima spakowała walizki ustępując miejsca wiośnie. Ta piękna biała pora roku znikła z kalendarza ale nie całkiem w przyrodzie. Wycieczka odbyła się na tydzień przed astronomiczną wiosną.   

Wycieczki po górach to bardzo fajny sposób spędzenia czasu, a piękne otaczające nas widoki wpływają na nasze samopoczucie bardzo pozytywnie.

Mówi się „Co się odwlecze, to nie uciecze” a mówiąc krótko jak nie teraz to później czyli dziś. Ostatnia wędrówka miała właśnie przebiegać prawie tą trasą, ale jak opisywałem pogoda troszkę zmieniła nasze zamiary. Ruszamy oczywiście po dotarciu pociągiem relacji CzęstochowaWisła Głębce spod budynku dworca PKP Wisła Uzdrowisko szlakiem zielonym oraz niebieskim, który będzie nam przez moment towarzyszył w kierunku Wisła Jawornik.



Trasa: Wisła Uzdrowisko PKP (420mnpm) – Skolnity Wierch (726mnpm) – oś. Przelacz – Pod Jawor (717mnpm) – Schronisko Soszów (792mnpm) – Soszów Wlk. (886mnpm) – Cieślar (920mnpm) – Cieślarówka – Pod Małym Stożkiem (825mnpm) – Mały Stożek (845mnpm) – Stożek Wielki (978mnpm) – Schronisko PTTK Stożek (957mnpm) – Kyrkawica (973mnpm) - Przełęcz Łączęcko (774mnpm) – os. Maźnica – Wisła Głębce PKP.

Czas przejścia: 6godz 35min.



Za wiaduktem kolejowym szlaki się rozdzielają. Szlak niebieski odbija w prawo i prowadzi wzdłuż rz. Wisła a nasz szlak zielony za którym będziemy podążać skręca w lewo. Szlak zielony stosunkowy jest dziewiczym szlakiem, wędrujemy po raz pierwszy nim. Szlak wytyczony został w październiku 2012 roku. Szlak łagodnie pnie się do góry, urozmaicając nam po prawej widokiem na Wlk. Czantorie. Docieramy pod nowo wybudowany wyciąg górnej stacji kolejki krzesełkowej Skolnity. Zanim dalej rozpoczniemy naszą wędrówkę, postanawiamy zatrzymać się na chwilę aby popodziwiać panoramę na Wisłę i Beskidy. Jest to jeden z wielu punktów widokowych na tej trasie. Ruszamy w dalszą drogę, szlakiem zielonym w kierunku Soszowa. Po drodze mijamy kilka innych punktów widokowych na których zatrzymujemy się na chwilę. Śniegu jak na lekarstwo, widać ze wiosna tuż, tuż. Po 3 godzinnej wędrówce docieramy pod schronisko Soszów. Na chwilę zatrzymujemy się ale nie na długo, tym razem na dłużej postanawiamy się zatrzymać w Lepierzówce . Po przerwie na wypicie grzańca, posiłek i odpoczynek ruszamy dalej zmieniając szlak na czerwony GSB prowadzący wzdłuż granicy polsko-czeskiej. Moim, naszym zdaniem jest to jedno z najpiękniejszych i najciekawszych tras w okolicy Wisły. Widoki na 14 km odcinku szlaku zapierające dech w piersiach. Pierwszy po dotarciu na szczyt Soszów Wielki 886mnpm, następnie Cieślar 920mnpm z punktem widokowym na panoramę Beskidu Śląskiego, Beskidu Żywieckiego na ośnieżony szczyt Pilska i Tatry. Panorama rozpościera się na cały Beskid – pasmo Czantorii, pasmo Równicy … . Idąc dalej mijamy prywatne schronisko Cieślarówka , dawne piesze przejście graniczne. Mijamy Mały Stożek 845mnpm, a szlak prowadzi nas przez wysoki las na szczyt Stożka Wielkiego 978mnpm. Pod szczytem znajduje się najstarsze schronisko w Beskidzie Śląskim, jego budowa rozpoczęła się w 1920 roku, a otwarcie nastąpiło 9 lipca 1922 roku. I również i tutaj postanawiamy zatrzymać się na dłużej. Siedząc w schronisku i zastanawiając się na dalszą trasą naszej wędrówki, podziwiamy z okien wspaniałą panoramę Beskidów. Ze względu na czas postanawiamy zejść do Wisły Głębce szlakiem niebieskim znanym nam z wcześniejszych wypraw oraz z ostatniej wyprawy. Na tym odcinku śniegu dość sporo, prawdziwa zima, ale czym niżej tym białego puchu jak na lekarstwo. Od Przełęczy Łączecko to już prawie wiosna. Po ok. 2 godzinach docieramy na dworzec stacji PKP Wisła Głębce.

Komentarze

Ela
2016-05-03 13:11:05

Pięknie.

2016-03-26 21:34:01

Tak to prawda lubimy wędrówki po górach i nie tylko. A z tą kondycją to bez przesady wystarczy chcieć. A jak już się idzie to się idzie i nieraz nawet zapomina o zmęczeniu przy tak pięknych widokach. Na moich skromnych amatorskich fotkach tego piękna tak nie widać ale daję słowo jest cudnie.

2016-03-26 20:25:03

Wspaniale.Lato,jesień,zima, wiosna Romek na szlaku.Taki to musi mieć kondycje .Tylko pozazdraszczać.

2016-03-26 20:10:49

Fajna zimowo -wiosenna wycieczka.

2016-03-26 16:44:26

Znów wędrujecie,

z pewną zazdrością czytam i oglądam relację,

ani zima, ani wiosna, a mimo to pięknie

pozdrawiam

2016-03-26 13:40:52

Nieźle Romku, chyba bez gór nie umiecie żyć ;)

Newsletter Wypisz się z newslettera
Portal pozytywnych podróżników
Copyright 2005-2019
Znajdziesz nas na: