, MARTUSIA I ADAŚ

Park Miniatur Zabytków Dolnego Śląska w Kowarach!

2009-07-08
2009-07-08 11:52:34
Miejsca odwiedzone podczas wycieczki
Kowary > Park Miniatur Zabytków Dolnego Śląska
Najpierw fragment starówki w Jeleniej Górze z Bramą Wojanowską i kościołem św. Anny, po paru metrach świątynia Wang w Karpaczu, schronisko na Śnieżce podobne do latającego spodka, barokowy kościół św. Maternusa w Lubomierzu. W Parku Miniatur Zabytków Dolnego Śląska w Kowarach w kwadrans obejrzymy najciekawsze budowle Dolnego Śląska w skali 1:25.

Jest tu kilkadziesiąt z pietyzmem wykonanych modeli pałaców, zamków, kościołów i innych zabytków, głównie z okolic Jeleniej Góry. Robi się je zazwyczaj z tworzywa sztucznego - styroduru. Zajrzałem do mieszczącej się obok pracowni, gdzie styrodur przycina się napiętą, rozgrzaną metalową nicią. Modelarze używają też stali i piaskowca. Czasem dachy pokrywa się tysiącami miedzianych płytek.

Zadbano o najdrobniejsze detale: płaskorzeźby, gzymsy, stolarkę okienną. Wszystko się zgadza, bo zanim modelarze zabiorą się do pracy, studiują dokumentację konserwatorską i fotografie obiektów. Roboty mają co niemiara - przy replice XVIII-wiecznego pałacu w Bożkowie 17 osób trudziło się przez trzy i pół miesiąca.

Park wymyślił Marian Piasecki z Karpacza, informatyk, były specjalista od systemów zabezpieczania reaktorów jądrowych w koncernie Siemens, który po wieloletnim pobycie w Niemczech przed trzema laty wrócił do kraju. Zaczęło się od modelu XIX-wiecznego kościoła w Mysłakowicach. Obecnie modeli jest 21, a ile ostatecznie ich będzie - tego nie wie nawet sam pomysłodawca.

- Co mniej więcej sześć tygodni dochodzi kolejna budowla - mówi Marian Piasecki - Ale teraz nie tyle zależy mi na ilości modeli, ile na uatrakcyjnieniu ekspozycji. Myślę już o podświetlaniu wnętrz budowli, oprawie dźwiękowej i puszczaniu dymu z kominów pałaców.

Zimą ekspozycję przenosi się do hali fabryki dywanów, gdy robi się cieplej, park przeprowadza się na na plac za fabryką. Deszcz nie szkodzi budowlom, bo styrodur jest odporny na wodę, ale trzeba uważać na sroki, bo dziobią ściany. Maskotką parku jest jamnik-przybłęda Lumpi, który przechadza się po uliczkach Starówki w Jeleniej Górze i pozuje turystom do zdjęć. Na tle miniaturowych domków wygląda jak olbrzym. Niestety, w innych budowlach pies się już nie mieści.



Park Miniatur Zabytków Dolnego Śląska Kowary, ul. Zamkowa 9 (na terenie Fabryki Dywanów „Kowary" SA), otwarty codziennie 9-18, bilet 8 zł, młodzież 5 zł, dzieci 4 zł, osoby do metra wzrostu wchodzą za darmo, http://www.park-miniatur.com

Szczerze polecamy!

Komentarze

2009-08-18 10:03:55
Planowałam odwiedzić to miejsce w tym roku,byłam tak blisko.Niestety,nie udało się,bardzo żałuję.Może wrócę tam za rok? Zdjęcia bardzo zachęcają:-)
2009-08-18 09:19:52
Naprawdę robi wrażenie! No i teraz tylko tu można zobaczyc schronisko na Śnieżce - przynajmniej dopóki go nie odbudują.
2009-07-10 10:03:12
Super park. Chętnie bym sobie go obejrzała lecz jak na razie nie wybieram się w te rejony :)