Sprawdź nasz projekt Jurajskie Szlaki Jesienne
2004 rok, Katarzyna Jamrozik

Ojców - Dolina Prądnika wzdłuż i wszerz

2013-05-30
2013-06-06 15:25:10
Avatar użytkownika
Katarzyna Jamrozik Krajtroter 23952 kilometrów

Każda rodzina ma pewne miejsca do których wraca. Dla nas jedną z takich jest Dolina Prądnika w Ojcowie i dolinki Jury. Byliśmy tam o każdej porze roku oprócz zimy. Ale w końcu jakieś plany zawsze trzeba mieć.

2004 rok Ojców – Złota Góra – Dolina Sąspowska




Była to pierwsza z naszych wycieczek do Ojcowa z dziećmi. Zatrzymaliśmy się na parkingu na Złotej Górze i stamtąd żółtym szlakiem zeszliśmy do Doliny Sąspowskiej. Dawniej zwiedzanie Ojcowa ograniczało się zawsze do deptaku w Dolinie Prądnika i jaskini Łokietka. Ale odkąd zakupiłam mape to dowiedziałam się że jest tam dużo więcej miejsc także ciekawych. Takich gdzie nie trzeba wymijać się ciągle z ludźmi i gdzie w ciszy można posłuchać ptaków.
Przez dolinę idzie się bardzo przyjemnie. Dno doliny ta łąki, na wiosnę pełne kwiatów, a wokoło zbocza porośnięte są lasem, z którego gdzieniegdzie wychylają się skały wapienne. Przez cały czas towarzyszył nam potok Sąspówka, w którym zamieszkują sprowadzone tam bobry.
Szlakiem tym doszliśmy do Doliny Prądnika, tam odpoczynek i obiad. Na Złotą Górę wracaliśmy szlakiem czarnym biegnącym wzdłuż drogi ale na szczęście krajem lasu. Po drodze zwiedziliśmy także zamek w Ojcowie.

przy wejściu do Jaskini Ciemnej
przy wejściu do Jaskini Ciemnej


2006 rok Czajowice – Jaskinia Łokietka – Dolina Prądnika – Wzgórza Okopy

Widok z Góry Wapiennik
przy wodospadzie w Dolinie Prądnika, jeszcze w otoczeniu drzew


Tym razem dotarliśmy do Doliny Prądnika niebieskim szlakiem od strony Jaskini Łokietka, którą oczywiście zwiedziliśmy. Stamtąd czarnym szlakiem doszliśmy pod Bramę Krakowsko- Częstochowską. Jako że nie przepadamy za chodzeniem po asfalcie „deptaku” wybraliśmy się szlakiem zielonym na wzgórze Okopy, który się rozpoczyna przy Jaskini Ciemnej. Grzechem jest nigdy tamtędy nie przejść będąc w Dolinie Prądnika, gdyż z góry dolina ta przedstawia się całkiem inaczej, a przepaście tuż przy skałach robią duże wrażenie. Po zejściu ze szlaku wróciliśmy tą samą drogą.




2012 rok Sąspów – Dolina Sąspowska – Dolina Prądnika
Dolina Sąspówki po raz drugi tym razem u jej źródła bo szliśmy żółtym szlakiem ale od strony Sąspowa gdzie się ona zaczyna. Zdziwiło nas że wchodząc głębiej w Dolinę już na terenie Ojcowskiego Parku Narodowego nadal widzieliśmy tam domy mieszkalne. Z jednej strony im zazdroszczę takiego miejsca do życia w ciszy, spokoju w otuleniu natury i przyrody. Byliśmy także zaskoczeni gdy w pewnym momencie zobaczyliśmy że na potoku bobry utworzyły tame, przez co w jej okolicy jest podmokło i są lekkie pułapki na szlaku. Niestety bobra nie spotkaliśmy. Tradycyjnie już doszliśmy do Doliny Prądnika i wróciliśmy tym samym szlakiem.

rok 2006 - na szlaku na Wzgórze Okopy
rok 2006 - na szlaku na Wzgórze Okopy

2013 rok Jerzmianowice – Jaskinia Nietoperzowa – Prądnik Korzkiewski – Dolina Prądnika - Wzgórza Okopy


A to już było w tym roku w maju w Boże Ciało . Pogoda wprawdzie nie była słoneczna ale nie lało więc po co siedzieć w domu. Nie byliśmy jeszcze w Jaskini Nietoperzowej więc pojechaliśmy do Jerzmianowic by ją obejrzeć. Jaskinia okazała się ciekawa, wesoły też okazał się przewodnik. Najbardziej nas rozśmieszył gdy w największej komorze zwanej salą balową zgasił światło. Było ciemno jak to tylko jest możliwe i dowciapnie zaproponował że teraz mamy szukać drogi powrotnej.
Dojerzdżając do Jerzmianowic zaczęło lać, po wyjściu z jaskini nadal lało ale już delikatnie. Było jednak ciepło więc na przekór dzieciom, które chciały wracać do domu bo przecież jest brzydko, ja postanowiłam że jedziemy do Doliny Prądnika pospacerować w deszczu. Tym razem dotarliśmy tam od strony Prądnika Korzkiewskiego. I tam także urzekły mnie domki wkomponowane pomiędzy skały i wzgórza Ojcowskiego Parku Narodowego.
Do Bramy Krakowsko – Częstochowskiej doszliśmy w 15 minut, poszliśmy jeszcze na pizze i udało mi się ich namówić żebyśmy ponownie przeszli Wzgórzami Okopy po 7 latach. Teraz to już jest dla nich pikuś, a wtedy to było wielka góra.

przy wejściu do Jaskini Ciemnej
Widok na Dolinę Prądnika


Zostało nam jeszcze zwiedzenie wnętrz zamku W Piaskowej Skale, którą z dziećmi obejrzeliśmy tylko z zewnątrz.

2012 rok - Dolina Sąspowska tama bobrów na potoku Sąspów przy wodospadzie w Dolinie Prądnika, które było jeszcze bardziej obrośnięte drzewami Brama Krakowsko - Częstochowska Źródełko Miłości 2013 rok - Dolina Sąspowska od strony Prądnika Korzkiewskiego Skała Rękawica wodospad w Dolinie Prądnika po raz trzeci, tym razem już bez otoczenia drzew Skały Panieńskie
Avatar użytkownika
Katarzyna Jamrozik Krajtroter 23952 kilometrów

Komentarze

Avatar użytkownika
Roman Świątkowski Krajtroter 70713 kilometrów
2013-06-07 10:21:10

Jura a już Ojcowski Park Narodowy piękne tereny. Pierwszy raz byłem i chyba jak każdy z nas z wycieczką klasową , tyle razy człowiek tam był i tak chętnie wraca. Fajnie opisane wyprawy.

Avatar użytkownika
Anna Piernikarczyk Krajtroter 1125283 kilometrów
2013-06-07 06:36:28

NO myśmy byli zimą tego roku... i też zupełnie inna sprawa. Trochę bajkowo, owszem, ale przy brzydkiej pogodzie to jednak nie to. czekam na słońce i zieleń :)

Avatar użytkownika
mokunka Krajtroter 219837 kilometrów
2013-06-06 21:13:44

Kasiu Ojców jest przepiekny , jeszcze teraz w zieleni :) Pięknie opisane i obfocone.

Ja w Ojcowie ostatnio byłam baaardzo wczesną wiosna ...i jak spojrzałam na foty z mojej wycieczki , to one takie zdecydowanie mniej ciekawe. Jednak zieleń i słońce pięknie ożywiają krajobraz! Co na waszych fotach doskonale widać.

pozdrawiam:)

Avatar użytkownika
Anna Piernikarczyk Krajtroter 1125283 kilometrów
2013-06-06 20:34:04

Fajnie fajnie to się jeszcze bardziej  napaliłam :)

Avatar użytkownika
Krzysztof Dorota Krajtroter 23831 kilometrów
2013-06-06 15:59:36

Mieliśmy w planie Ojców byliśmy tylko na Pieskowej skale ale pogoda się zepsuła i zrezygnowaliśmy a miało być tak pięknie ale wam się udało super.

Newsletter Wypisz się z newslettera
Znajdziesz nas na:
PolskieSzlaki.pl - polskie atrakcje - popularny portal turystyczny tworzony od 15 lat przez aktywną rodzinkę złożoną z mamy, taty i trzech córek. Sercem Polskich Szlaków jest blog z ciekawymi wpisami i fotorelacjami z wypraw oraz opisy atrakcji turystycznych w Polsce z pięknymi zdjęciami. Na przyjaznym Forum mamy 48 tys. postów. W sezonie notujemy 50 tys. Użytkowników na dzień, poza sezonem około 10 tys. Na profilu facebookowym mamy blisko 25 000 polubień, a na Instagramie ponad 2 300 Obserwujących.
Dreptamy.pl - wszystkie nasze wycieczki po Polsce
Copyright 2005-2020