Od Morska do Podzamcza przez Okiennik

2019-07-09
2019-09-13 13:56:12

Wyruszamy, żeby zobaczyć kilka kolejnych ciekawych miejsc na Jurze.



Pierwszym punktem wycieczki jest zamek Bąkowiec w Morsku. Nie spędzamy tu wiele czasu, tylko oglądamy ruiny zamku znajdujące się obecnie na terenie ośrodka wypoczynkowego, robię kilka zdjęć i jedziemy dalej.

W Skarżycach zostawiamy samochód przy kościele, żeby nie podjeżdżać pod samą skałę, ale choć trochę poruszać nogami. Ostańcem, do którego zmierzamy jest Okiennik Wielki. Zaraz po wyjściu ze wsi widzimy w oddali nasz cel, a po dotarciu na miejsce podziwiamy z bliska „okno” i widok okolicy. Oczywiście po pionowej ścianie ktoś się wspina. Chyba nie widziałam na tym wyjeździe żadnej skały lub grupy skał, na którą nikt się nie wspinał.



Kolejnym miejscem, które odwiedzamy jest zamek Ogrodzieniec w Podzamczu. To jeden z moich ulubionych zamków. Wizyta w Ogrodzieńcu jest ważna z jeszcze jednego powodu. Gdy 5 lat wcześniej byliśmy na Jurze Krakowsko-Częstochowskiej, to zwiedziliśmy jej południową część, tę „krakowską”. Wtedy Ogrodzieniec był najbardziej na północ wysuniętym punktem wyprawy. Teraz przebywając w części północnej, „częstochowskiej”, najdalej na południe dojeżdżamy do Ogrodzieńca. W ten sposób ogrodzieniecki zamek łączy obie części Jury i oba urlopy w pewną całość.

W Podzamczu spokojnie można spędzić cały dzień i się nie nudzić, ale ponieważ trochę znamy to miejsce, więc przeznaczamy na nie tylko popołudnie. Wszyscy razem zwiedzamy ruiny zamku, a panowie idą jeszcze do Domu Strachów. Część zamku jest w remoncie, podobnie jak przy naszej poprzedniej wizycie (czemu mnie to przestało dziwić?), ale jest to inna część, więc trasa zwiedzania przebiega teraz trochę inaczej.

W drodze powrotnej zatrzymujemy się jeszcze przy kościele w Kroczycach, żeby zobaczyć ołtarz wykonany z kalcytu, o którym opowiadał przewodnik w Jaskini Głębokiej.

Na dziś wystarczy zwiedzania.

Komentarze

2019-09-20 08:28:39

[cytuj autor='Marcin_Henioo'] Pięknie tam! Kolejna Jura w wycieczkach :-) Byliśmy tam, ale z tych miejsc tylko w Ogrodzieńcu. I też w Stodole jedliśmy - dobry obiad. Jakoś my tak mamy, że niektóre miejsca kojarzą nam się z dobrym jedzeniem. I ta stodoła tak nam się kojarzy :-) [/cytuj]

Marcinie, przyznam, że my wiele lat nie jadalismy obiadków ani tym bardziej nie bywaliśmy w kawiarniach na wycieczkach, najzwyczajniej w świecie z powodu braku kasy czy oszczędzania. Teraz, kiedy są dzieci i zwolniliśmy tempa no i kiedy i tak dzieci muszą coś konkretnego zjeść, to sobie pozwalamy znacznie częściej i to naprawdę wspaniały element zwiedzania :) I też mamy swoje już ulubione miejsca, które pamiętamy i kojarzymy jako samą w sobie atrakcję ;)

2019-09-20 08:25:32

[cytuj autor='Joanna'] Dałoby się jeszcze bliżej podejść, niektórzy wchodzili do okna, ale jak sobie pomyślałam, że dzieci zechcą mnie naśladować to zrezygnowałam. O swoje wypadnięcie jakoś tak się człowiek nie boi... [/cytuj]

Daj spokój, ja już pisałam nieraz, że odkąd mam chodzące dzieci to Jura mnie czasem przeraża :) W Olsztynie ostatnio, zanim weszłam na skałkę, to Dominika juz tam wbiegła, a ja poczułam swój żołądek w gardle ;)

2019-09-19 20:25:19

Pięknie tam! Kolejna Jura w wycieczkach :-) Byliśmy tam, ale z tych miejsc tylko w Ogrodzieńcu. I też w Stodole jedliśmy - dobry obiad. Jakoś my tak mamy, że niektóre miejsca kojarzą nam się z dobrym jedzeniem. I ta stodoła tak nam się kojarzy :-)

2019-09-16 09:04:44

[cytuj autor='toja1358'] Ale cudna wycieczka, w ogóle Jura jest super, a ja byłam tylko w Olsztynie i to daaawno temu. Może kiedyś się zmobilizuję i wyruszę znowu śladami Krajtroterów, bo już mam kilka miejsc zapisanych do zwiedzenia. Edytowano: 2019-09-13 21:01:06 [/cytuj]

No to spotkamy się wtedy w terenie :) Poznasz nasze Najmłodsze ;)

Edytowano: 2019-09-16 09:05:09

2019-09-15 19:53:10

Też się przyznaję, że dawno na Jurze mnie nie było, a tu takie cudeńka.

2019-09-15 15:53:53

[cytuj autor='Anna Piernikarczyk'] Super! Kurczę a my jeszcze nigdy tak blisko "okna" nie byliśmy, trzeba to zmienić ;) [/cytuj]

Dałoby się jeszcze bliżej podejść, niektórzy wchodzili do okna, ale jak sobie pomyślałam, że dzieci zechcą mnie naśladować to zrezygnowałam. O swoje wypadnięcie jakoś tak się człowiek nie boi...

2019-09-15 11:56:01

[cytuj autor='toja1358'] Ale cudna wycieczka, w ogóle Jura jest super, a ja byłam tylko w Olsztynie i to daaawno temu. Może kiedyś się zmobilizuję i wyruszę znowu śladami Krajtroterów, bo już mam kilka miejsc zapisanych do zwiedzenia. Edytowano: 2019-09-13 21:01:06 [/cytuj]

Wiele ciekawych miejsc na Jurze. Ja z pewnością tu zawitam.

 

2019-09-13 21:00:11

Ale cudna wycieczka, w ogóle Jura jest super, a ja byłam tylko w Olsztynie i to daaawno temu. Może kiedyś się zmobilizuję i wyruszę znowu śladami Krajtroterów, bo już mam kilka miejsc zapisanych do zwiedzenia.

Edytowano: 2019-09-13 21:01:06

2019-09-13 19:26:06

super wypad

2019-09-13 19:13:49

Super! Kurczę a my jeszcze nigdy tak blisko "okna" nie byliśmy, trzeba to zmienić ;)

2019-09-13 18:58:43

moje naulubieńsze rejony na Jurze! Uwielbiam trasę pieszą ze Skarżyc w kierunku Bobolic właśnie przez Okiennik, Morsko. Zeszłam te rejony wielokrotnie i nawet raz się zdarzyło mi powyglądać przez to ogromne okno na świat :)

Edytowano: 2019-09-13 18:59:00

Edytowano: 2019-09-13 19:00:40

Newsletter Wypisz się z newslettera
Portal pozytywnych podróżników
Copyright 2005-2019
Znajdziesz nas na: