Góry Orlickie

2008-11-13
2013-04-26 11:35:57
Góry Orlickie, Tadeusz Walkowicz
Początek szlaku na Orlicę, Tadeusz Walkowicz
Czeski znak szcytu na Orlicy, Tadeusz Walkowicz
Wieszchołek Orlicy, Tadeusz Walkowicz
Schronisko Masarykowa Chata, Tadeusz Walkowicz
Schronisko Masarykowa Chata, Tadeusz Walkowicz
Zieleniec, Tadeusz Walkowicz
Zieleniec, Tadeusz Walkowicz
Zieleniec, Tadeusz Walkowicz
Wyciągi, Tadeusz Walkowicz
Zieleniec , Tadeusz Walkowicz
Schronisko Orlica, Tadeusz Walkowicz
Wewnątrz, Tadeusz Walkowicz
Kościół w Zieleńcu , Tadeusz Walkowicz
Kościół w Zieleńcu , Tadeusz Walkowicz
Zieleniec, Tadeusz Walkowicz
Wyciągi, Tadeusz Walkowicz
Zieleniec, Tadeusz Walkowicz
Duszniki Zdrój - park, Tadeusz Walkowicz

Zieleniec – Orlica – Zieleniec – Duszniki.



PKS do Zieleńca, początek szlaku na Orlicę. Zielonym szlakiem w kierunku na Orlicę – 1084m – najwyższy szczyt Gór Orlickich.

Góry Orlickie to pasmo Sudetów Środkowych prawie całkowicie leżące na terenie Czech, a w Polsce dostępne tylko w okolicach Dusznik Zdroju i Zieleńca. Od północnego-wschodu przez dolinę Bystrzycy Dusznickiej, oraz Dzikiej Orlicy łączą się z równoległymi do nich Górami Bystrzyckimi. Od północnego-zachodu graniczą przez przełęcz Polskie Wrota i dolinę Bystrej z Wzgórzami Lewińskimi i Górami Stołowymi, a na południu kończą się na czeskiej wsi Herzmanice. Na zachodzie, po czeskiej stronie, przechodzą w Pogórze Orlickie.

Następnie czerwonym do Masarykowej Chaty.



Schronisko Masarykowa Chata - Schronisko uruchomiono w 1925 r, jako prze­jaw patriotyzmu Klubu Czechosłowackich Turystów z Hradca Kralovć. Przed budynkiem ustawiono pomnik z popiersiem prezydenta Czechosłowacji, To­masza G. Masaryka. Wnętrza są drewniane, słup w sali jadalnej zdobią ciekawe, patrio­tyczne płaskorzeźby.

Potem ostro w dół niebieskim. Spaceruje po Zieleńcu.

Zieleniec na zboczach Gór Orlic­kich należy do Dusznik Zdroju i jest najwyżej położoną zwartą osa­dą na Dolnym Śląsku. Pierwsze zabudowania pojawiły się tutaj w XVIII w. i miały zwią­zek z rozwijającym się w okolicy górnictwem żelaza oraz pasterstwem. W XIX w. miejscowość zaczęła pełnić rolę ośrodka turystycznego. Powojenne ograniczenia w ruchu turystycznym trzeba było mieć przepustkę, by wejść na Orlicę, jednak w ostatnich latach nastąpił dynamiczny rozwój stacji narciarskiej, z czym wiąże się coraz bardziej chaotyczna zabudowa, zupełnie niewspółgrająca z naturalnym urokiem tego miejsca i charakterem lokalnej architektury. Mimo wszystko Zieleniec zachował jeszcze przestrzenny układ wsi pasterskiej z roz­proszoną zabudową. Neoromański kościół św. Anny poniżej drogi słynął w przeszłości jako najwyżej położony w Prusach. Przed kościołem stoi klasycystyczna kolumna z barokową figurą Maryi, nieopodal schroniska Orlica pochyla się kamienny św. Jan Nepomucen, a przy drodze obok ostatniego wyciągu w stronę Lasówki można zobaczyć odrestaurowany XIX-wieczny piaskowcowy krzyż ze sceną Ukrzyżowania.

Duże zmiany od mojej ostatniej wizyty. Przybyło wyciągów i powstały nowe pensjonaty. Wchodzę do Schroniska Orlica na piwo i pieczątkę.

Potem zielonym i Drogą Dusznicką wzdłuż Bystrzycy Dusznickiej do Dusznik.

Duszniki nad Bystrzycą Dusznicką, u podnóża Gór Bystrzyckich zachowały wyraźny podział na Stare Miasto z rynkiem oraz kurort z deptakami i pensjonatami. Taki układ przestrzenny na ziemi kłodzkiej można spotkać jeszcze tylko w Lądku Zdroju. Pierwszy raz miej­scowość jest wymieniana w 1324 r. jako Reincharcz, co wskazuje zapewne na imię właściciela Reinharda, w XIV w. w rejo­nie Dusznik rozwinęło się górnictwo i hutnictwo rud żelaza oraz szklarstwo. Wojny husyckie przerwały jednak śred­niowieczny rozkwit miasta, a po nich nastały groźne czasy raubritterów, osiadłych w pobliskim zamku Homole, kiedy to miejscowi chłopi ze strachu wychodzili do pracy w pole tylko nocą. Ponowny rozkwit osada przeżyła w XVI w. - w żyjącym z handlu i produkcji sukna mieście wybudowano okazały ratusz i kościół; wykupiono rów­nież od cesarza znienawidzony zamek Homole. W tym okresie znano już właści­wości miejscowych wód mineralnych. Wojna trzydziestoletnia zniweczyła renesansowe osiągnięcia. Do połowy XVIII w. miasteczko utrzymywało się z tkactwa, sukiennictwa i produkcji papieru w starym młynie. Dopiero pod koniec XVIII w. zaczęto budować uzdrowisko. W XIX w. był to już jeden z bardziej renomo­wanych zdrojów Prus. W 1813 r. w Dusznikach kurował się król Fryderyk Wilhelm III. W 1826 r. zawitał tu Fryderyk Chopin, dając dwa koncerty dobroczynne, które obrosły - jesz­cze za czasów niemieckich - legendą i dały pretekst do organizowania od 1946 r. festiwali chopinowskich.

Po obiedzie na autobus do Kłodzka.

Komentarze

2013-04-27 23:29:29

Fajna, ciekawa wyprawa Tadziu:)

pozdrawiam:)

Newsletter
Portal pozytywnych podróżników
Copyright 2005-2017
Znajdziesz nas na: