Sprawdź nasz projekt Jurajskie Szlaki Jesienne
, paweł rosiński

wycieczka górska - Gorce 2014

2014-06-19 - 2014-06-22
2014-06-25 18:05:20
Avatar użytkownika
paweł rosiński Krajtroter 5342 kilometrów

Włocławek - Ochotnica Górna - Gorc - Lubań - Ochotnica Dolna - Włocławek

Miejsca odwiedzone podczas wycieczki
Włocławek > Włocławek > ochotnica dolna > ochotnica dolna

Kotlina w której znajdują się Ochotnica Dolna i Górna jest dość duża, długość około 20km, szer miejscami ponad 10km, a komunikacji w wekend prawie żadnej! co stwarza dość duże problemy przy planowaniu wycieczek., kwaterę mamy w Ochot G przy kosciele, warunki typowo wycieczkowe, obszerny nowy dom ale jesteśmy sami co stanowi duży plus. 1 dzień na Gorec i przeł. Knurowską, zaczynamy droga na Jamne żól. szlakiem, asfalt pod góre, po 30 min zostawiamy żółty i dalej w kierunku Skałki mozolnie pod górę, tam leśnym duktem bez oznakowań idziemy pod Piorunowiec gdzie wchodzimy na ziel. szlak mija około 2 godz, i przy kapliczce czas na postój. Pogoda względna jednak słaba widoczność poprzez zamglenia, po 3 kwadransach jesteśmy na Gorcu wkoło las, w prawo nieb. idziemy na Gorc Kamieniecki gdzie jest świetny punkt widokowy, tylko 10 min. Spotykamy tam sympatyczną turystkę z trójmiasta (pozdrawiamy), zaczyna siąpić, we mgle widac Lubań. Teraz kierunek Turbacz, po godz osiągamy Przysłop, gdzie mamy piękny punkt widokowy, szlak był leśny, sporo przewróconych drzew! Problem leżących na szlakach drzew wydaje sie kuriozalny, mamy już wakacje a służby lesne śpią, przecież kilkoro drwali w kilka dni zrobiliby porządek, a jest tam również dużo dróg rowerowych, nie będą wspominał o komentarzach napotkanych rowerzystów, jednak najłatwiej zamknąć szlaki jak choćby czerw z Jaworzyny. Do Bulandowej kapliczki następna godzinka i tam większy ruch turystyczny, jama zbójnicka i idziemy na Trzy Kopce, tam rezygnujemy z wypadu dodatkowo na Turbacz - byliśmy 4 lata temu a dodatkowo fatalna mgiełka czyni niemozliwośc rozkoszowania się widokami z Długiej przeł. Kiczora, kilkoro młodych rowerzystów i uczestników sprzątania Gorców miła pogawędka i dalej na przeł Knurowską, w tym miejscu domykamy szlak z 2010 na Turbacz od Łopusznej, 1 i 1/2 godz. lesnego duktu z licznymi zwałowiskami drzew, współczucie dla rowerzystów, po około 9 godz stajemy na przeł, i próbujemy złapać stopa, niestety ruszamy z kopyta, skrócik na zakręcie i w połowie drogi łapiemy jednak mamy szczęście i 3km podjeżdzamy. 2 dzień - na Lubań, asfaltem 2 km do drogi na os. Mostkowe i polną droga nieoznakowaną na Kotelnicę którą osiągamy po godz, nie zaczynamy od Knurowskiej bo jesteśmy ograniczeni odjadem busa z Dolnej do Górnej o 16, inaczej 7-8km pieszo. Tam łapiemy czerw. i kierunek Lubań, na szlaku ani żywej duszy, sporo leżących w poprzek drzew, szlak grzbietowy lesny (szkoda), nasuwa się myśl że w kilku miejscach wycięcie kilkunastu drzew i jakas ławeczka pozwoliłoby delektować się panoramą Tatr. Mijamy Runek i dopiero na pol Wybrańskiej widoki na Tatry, pogoda dobra, ciepło, zadziwiająco dużo pól śnieżnych w tatrach jak na koniec czerwca. Droga cały czas wznosząca ale dość przyjemnie, dopiero w końcówce u stóp, 30 min na szczyt Lubania, 150 m przewyższenia ostro pod górę i w dodatku mnóstwo wiatrołomów leżących na szlaku. Tutaj dopiero pojawiają się turyści, na Lubaniu baza namiotowa i w niej równiez pustki. Pogoda w dalszym ciągu przyzwoita, jednak musimy zmykać czas pogania, schodzimy do Dolnej nieb. szlakiem - oznakowanie miejscami makabra, liczne braki i duże odległości między znakami są irytujące a braki na rozgałęzieniach ścieżek i duktów wkurzają. Ogólnie mamy wrażenie że nikomu tam nie zależy na ruchu turystycznym, gdzie PTTK i służby lesne, w samym parku Gorczańskim jest lepiej ale poza nim szkoda słów!. Na przystanek docieramy przed czasem, czekamy mija czas odjazdu i następne 20 min, próbuję zadzwonić pod numer z tabliczki przystankowej, oczywiście sekretarka, zrezygnowani ruszamy na pieszo i co za szczęście po 200m zjawia sie z tyłu bus - oddychamy z ulgą. Pozostaje jeszcze obszar od strony Poręby i Kudłoń, do zobaczenia.



Avatar użytkownika
paweł rosiński Krajtroter 5342 kilometrów

Komentarze

Avatar użytkownika
mokunka Krajtroter 219837 kilometrów
2014-06-30 17:29:59

Super wędrowanie :)

Avatar użytkownika
Danusia Krajtroter 183047 kilometrów
2014-06-27 06:55:48

Ciekawa relacja:-) Dobra trasa i nieznane mi miejsca do kolekcji.

Avatar użytkownika
Roman Świątkowski Krajtroter 70713 kilometrów
2014-06-26 16:47:26

Fajna wędrówka na Turbacz i to jeszcze z Włocławka - piękne miasto położone nad Wisłą. Kiedyś dawno temu tam mieszkałem

Avatar użytkownika
marian Krajtroter 46816 kilometrów
2014-06-25 20:14:43

Fajnie powędrowaliście.

Avatar użytkownika
Anna Piernikarczyk Krajtroter 1126700 kilometrów
2014-06-25 18:36:25

Piękna wyprawa! Kiedyś dawno byliśmy na obozie w Ochotnicy, już nie pamiętam której, ale chodziliśmy od jednej do drugiej wiele razy, na Gorc też wtedy wchodziliśmy :)

Co do oznakowania, tez się czasem denerwujemy że prowadzą i nagle ni ma, szukaj wiatru w polu

Avatar użytkownika
Anna Piernikarczyk Krajtroter 1126700 kilometrów
2014-06-25 18:35:52

Piękna wyprawa! Kiedyś dawno byliśmy na obozie w Ochotnicy, już nie pamiętam której, ale chodziliśmy od jednej do drugiej wiele razy, na Gorc też wtedy wchodziliśmy :)

Newsletter Wypisz się z newslettera
Znajdziesz nas na:
PolskieSzlaki.pl - polskie atrakcje - popularny portal turystyczny tworzony od 15 lat przez aktywną rodzinkę złożoną z mamy, taty i trzech córek. Sercem Polskich Szlaków jest blog z ciekawymi wpisami i fotorelacjami z wypraw oraz opisy atrakcji turystycznych w Polsce z pięknymi zdjęciami. Na przyjaznym Forum mamy 48 tys. postów. W sezonie notujemy 50 tys. Użytkowników na dzień, poza sezonem około 10 tys. Na profilu facebookowym mamy blisko 25 000 polubień, a na Instagramie ponad 2 300 Obserwujących.
Dreptamy.pl - wszystkie nasze wycieczki po Polsce
Copyright 2005-2020