, EmiZtg

Kasprowy, Świnica, Zawrat

2008-06-26
2017-04-09 17:10:02
Avatar użytkownika
EmiZtg 17981 kilometrów

Trzecie moje wejście na Świnicę. Zejście oblodzonym Zawratem.

Miejsca odwiedzone podczas wycieczki
Zakopane > Tatry > Kuźnice > Kasprowy Wierch > Świnica > Zawrat

Długa pętla z Kuźnic do Kuźnic, przez Kasprowy Wierch, Świnicę, Zawrat i Halę Gąsienicową.



Weszłam na Kasprowy Wierch i postanowiłam pójść dalej. Prognozy były dobre, a Świnica to mój ulubiony (wtedy) szczyt, więc chciałam zrobić sobie małą przyjemność i ją zdobyć po raz trzeci czy czwarty. Na podejściu nie było żadnych problemów, byłam już któryś raz z kolei, to wiedziałam, gdzie łańcuch, gdzie klamra itp. Niestety jak się idzie tyle razy, to już to nie zachwyca tak, jak na początku. Na Zawrat zeszłam wcześnie, miałam dobry czas i zastanawiałam się, na którą stronę schodzić. Wybrałam Gąsienicową, ale potem wyboru pożałowałam - cały żleb był w śniegu i częściowo łańcuchy również. Nie były to jednak warunki na raki - śnieg był zbyt rozmiękły. Schodziło się fatalnie, trzeba było mocno trzymać się łańcuchów, żeby się nie poślizgnąć. Czułam się niekomfortowo. Jakby tego było mało, to na dole musiałam przechodzić przez płaty, pod którymi płynęły potoki z roztopionego śniegu. Głuchy odgłos pod butami i ten szum, brrr... Do Zako wróciłam dość późno, jednak gdybym wracała przez Roztokę, to byłabym na dole jeszcze później. 



Takie niestety bywają warunki w końcu czerwca w Tatrach

Avatar użytkownika
EmiZtg 17981 kilometrów

Komentarze

Nie znalazłem żadnych postów w tym temacie. Kliknij tutaj by dodać pierwszy