Sprawdź nasz projekt Jurajskie Szlaki Jesienne
pustynia, Monika Rode

Polska pustynia

2009-01-20
2009-01-20 08:37:38
Avatar użytkownika
Monika Rode Krajtroter 2501 kilometrów
Pustynia Błędowska jest uważana za wielką osobliwość przyrodniczą nie tylko w skali Polski. Położona jest między trzema miejscowościami: Chechło, Klucze i Błędów. To właśnie od tej ostatniej pochodzi jej nazwa. Pustynia znajduje się w granicach Parku Krajobrazowego "Orlich Gniazd" i jest częściowo objęta specjalną ochroną w postaci użytku ekologicznego. Powierzchnia piasków wynosi 32 km kw (długość 8-9 km, szerokość 3-4 km). Należy podkreślić, że wyrażenie "Pustynia Błędowska" jest terminem geograficznym, który został wprowadzony do literatury w połowie XIX wieku i mimo, że nie oznacza pustyni w sensie klimatycznym, obszar ten odznacza się specyficznym krajobrazem, którego turysta czy miłośnik przyrody nie zobaczy w żadnym innym zakątku Polski. Przez środek pustyni przepływa Biała Przemsza, nad której nurtem można spotkać piżmaki, bobry, łosie, kureczki nakrapiane, a w rzece minogi strumieniowe - dwa ostatnie gatunki wymienione są jako zagrożone wyginięciem w "czerwonej księdze zwierząt". Tereny te zamieszkiwane są przez licznych przedstawicieli gadów, m.in. przez jaszczurkę zwinkę i gniewosza plamistego. Bardzo trudne warunki ma tutaj roślinność. Przetrwać może tylko ta, która potrafi się obronić przed wysoką temperaturą, (latem piasek nagrzewa się do temperatury 70oC) i zapewnić sobie wilgoć, np. poprzez rozbudowany system korzeniowy. Na piaskach rosną głównie trawy: szczotlicha siwa, wydmurzyca piaskowa. Najbujniejsza roślinność występuje wzdłuż Białej Przemszy. Z ciekawszych roślin można tu spotkać wyspowe stanowisko warzuchy polskiej - rośliny endemicznej,niewystępującej w żadnym innym miejscu Polski. W związku z tym, że warzucha wymaga źródlanej, bardzo zimnej i czystej wody oraz piaszczystego podłoża w pobliżu Białej Przemszy miała ona doskonale warunki do rozwoju. Jednak od lat 70-tych w wyniku działalności górniczej obniżył się poziom wód gruntowych, a co za tym idzie zanikło także większość stanowisk tego gatunku. Piaski Pustyni Błędowskiej niestety zarastają z winy pochopnego obsadzanie jej w latach 50-tych wierzbą kaspijską. Wtedy też pustynie zaorano. Jeszcze do niedawna służyła za poligon wojskom powietrzno - desantowym. Już przed II wojną ćwiczyli tu żołnierze. Wybudowano wtedy budynek do obserwacji manewrów na wzgórzu Jałowce w Kluczach. W czasie II wojny światowej w jej piaskach kilkakrotnie ćwiczyli się żołnierze słynnego Africa Korps, feldmarszałka Erwina Rommla. Używało go także lotnictwo niemieckie. W związku z wojskowymi ćwiczeniami przy zwiedzaniu tych terenów należy wykazać ostrożność, ze względu na fakt, że mogą się tam znajdować jeszcze niewypały. Pustynię najlepiej oglądać z Dąbrówki (355 m) w Chechle (pozostałości niemieckiego stanowiska dowodzenia z czasów II wojny światowej - oraz Czubatki (382 m) w Kluczach (z podobnym stanowiskiem, ale polskiej prewencji, obok której Nadleśnictwo Olkusz wzniosło wieżę obserwacyjną ). Od września do października 1999 r. tereny Pustyni Błędowskiej służyły wojskom 18 państw, w tym kilku państwom NATO jako miejsce ćwiczeń oddziałów lotniczych i służb medycznych. Na Pustyni Błędowskiej została zrealizowana ekranizacja Faraona Bolesława Prusa. Nas turystów zainteresuje unikatowy krajobraz pustyni i ślady przeszłości, na przykład bunkry z czasów II wojny światowej. Pustynie zwiedzić można korzystając z przyrodniczej ścieżki dydaktycznej, która rozpoczyna się na ulicy Rudnickiej w Kluczach i przez teren pustyni biegnie do rozlewiska Białej Przemszy. Miłośnicy jazdy konnej skorzystają na pewno z Transjurajskiego Szlaku Turystyki Konnej, a cykliści z wyznakowanych szlaków rowerowych. Pustynia Błędowska jest także miejscem ciekawych imprez. Co roku przybywają tu harcerze z różnych części Polski, aby w ramach akcji survivalowej przeżyć... swoją ,,Pustynną Burzę”. Wiedzie tędy również trasa „7-milowego Rajdu Pustynnego” organizowanego przez Gimnazjum w Kluczach. A od 2004 roku Stowarzyszenie „Polska Sahara” organizuje tu „Pustynne Miraże”.
O Powstaniu Pustyni Błędowskiej

Nie wiadomo dokładnie, gdzie znajduje się piekło, ale zapewne jakieś diabelskie siedlisko znajdowało się w okolicach Olkusza. Było to przed wiekami, wówczas, gdy w tych stronach powstawały pierwsze kopalnie ołowiu i srebra. Właśnie te kopalnie stały się powodem wielkiej czarciej narady, która gdzieś tam głęboko pod ziemią się odbyła.

- To zuchwałość ze strony ludzi, że ośmielają się nas niepokoić - wykrzykiwał najznaczniejszy z diabłów, szarpiąc nerwowo kozią bródkę.
- Nawet zdrzemnąć się po obiedzie nie można, bo ciągle jakieś hałasy, jakieś stuki-puki, turkoty... Ciągle kopią, czegoś szukają, jak im w tym nie przeszkodzimy, to do samego piekła dotrą!
- Nie daj, Boże! - wyrwało się najmłodszemu z czartów, ale na szczęście to pobożne życzenie zginęło w ogólnym rozgardiaszu i nikt nie zwrócił na nie uwagi. Inaczej nie uszłoby mu to na sucho, a raczej na zimno.
- Trzeba ich stamtąd przepędzić i pouczyć, że co ziemskie to ziemskie, a co piekielne to piekielne - rzekł odkrywczo diabeł, mający minę mędrca i mocno wyliniały ogon.
- Ale jak to zrobić? - zastanawiali się zafrasowani czarci.
- Mam pomysł - odezwał się wreszcie najsprytniejszy z diabłów.
- Trzeba po prostu zasypać dziury, które ci zuchwalcy wykopali, zniszczyć ich pracę i będziemy mieli wieczny spokój.
- Zasypać! - wzruszyły ramionami diabły. - Łatwo powiedzieć, trudniej wykonać. Diabeł może wiele, ale nie wszystko. Który z nas się tego podejmie?
- Ja!- rzekł jeden z młodszych podwładnych Belzebuba. Stare, doświadczone diabły spojrzały na niego z politowaniem.
- My łamiemy sobie nad tym rogi - zdawały się mówić ich spojrzenia - a ty wiesz, jak to uczynić?
- Ja to zrobię!- powtórzył młodszy diabeł z uporem i wyjaśnił, jak zamierza tego dokonać.
- Daleko stąd - mówił - nad morzem nieprzebrane piaski leżą. Wystarczy tam polecieć z ogromnym workiem, piaskiem go napełnić i tym piaskiem dziury zasypać. Stare, doświadczone czarty nie kryły uznania.
- A więc leć, kamracie, nad to morze - rzekły - a worek weź olbrzymi, byś za jednym razem parę dziur zasypał.
- Już się robi! - zapalił się diabeł, w worek piekielnie wielki się zaopatrzył i nad morze wyruszył.


Zjawił się na nadmorskiej plaży o północy, gdy tylko plusk fal ciszę zakłócał, a księżyc nieśmiało ciemności rozjaśniał i począł worek sypkim piaskiem napełniać. Gdy już był pełen, zarzucił go sobie na plecy i odbiwszy się czartowską mocą od ziemi, z powrotem do Olkusza poszybował. Nie dotarł jednak do celu. Może na skutek nieostrożności, a może z powodu zadziałania innych mocy, diabeł o wieżę kościoła pod Olkuszem zahaczył i piasek niesiony w worku wysypał się na okoliczne pola.
I tak właśnie powstała Pustynia Błędowska do dziś świadcząca o diabelskiej wyprawie nad Bałtyk. Z kopalni olkuskich zaś przez długie jeszcze lata wydobywano ołów i srebro, czemu wcale nie przeszkadzało wściekle zgrzytanie czartowskich zębów... ...
mapa pustynia pustynia pustynia pustynia pustynia pustynia pustynia Polska pustynia
Avatar użytkownika
Monika Rode Krajtroter 2501 kilometrów

Komentarze

Avatar użytkownika
Wojciech Soroka Krajtroter 2014 kilometrów
2009-03-17 19:03:01
Wydmy w Czołpinie, czy Łebie świetnie mogą robić za polską Saharę.
Avatar użytkownika
Monika Rode Krajtroter 2501 kilometrów
2009-03-17 16:24:31
Pustynia zarasta ,zarasta ...
My byliśmy w Dąbrówce ( fotka)to najlepsze miejsce aby zobaczyć prawdziwe oblicze pustyni a nawet zakopać sie w piasku...:)
Avatar użytkownika
Midorihato Uzależniony od podróży 1126 kilometrów
2009-03-17 16:19:47
czyli tata Morgana!
Avatar użytkownika
Anna Piernikarczyk Krajtroter 1126700 kilometrów
2009-03-17 13:47:00
No ja też tam takich połaci piasku nie widziałam :)
Avatar użytkownika
Midorihato Uzależniony od podróży 1126 kilometrów
2009-03-17 13:13:55
Zarasta, zarasta...
To że na zdjęciach tego nie widać świadczy tylko o umiejętności fotografującego lub... fatamorganie!
Wszak to prawdziwa pustynia.
Avatar użytkownika
Monika Pawlak Krajtroter 9349 kilometrów
2009-01-20 15:25:57
Jakiś czas temu czytałam,że Pustynia Błędowska zarasta,ale po Waszych zdjęciach widzę że się ma całkiem dobrze :-)Niesamowite zdjęcia,ta dal wygląda jak morze :-),pozdrawiam !
Newsletter Wypisz się z newslettera
Znajdziesz nas na:
PolskieSzlaki.pl - polskie atrakcje - popularny portal turystyczny tworzony od 15 lat przez aktywną rodzinkę złożoną z mamy, taty i trzech córek. Sercem Polskich Szlaków jest blog z ciekawymi wpisami i fotorelacjami z wypraw oraz opisy atrakcji turystycznych w Polsce z pięknymi zdjęciami. Na przyjaznym Forum mamy 48 tys. postów. W sezonie notujemy 50 tys. Użytkowników na dzień, poza sezonem około 10 tys. Na profilu facebookowym mamy blisko 25 000 polubień, a na Instagramie ponad 2 300 Obserwujących.
Dreptamy.pl - wszystkie nasze wycieczki po Polsce
Copyright 2005-2020