Brama wejściowa na zamek w Nowym Wiśniczu., Edward Krężel

Zwiedzamy zamki Małopolski.

2008-08-16
2008-08-17 20:35:27
Avatar użytkownika
Edward Krężel Krajtroter 3044 kilometrów
1.Zamek w Nowym Wiśniczu. 2.Zamek w Dobczycach
Miejsca odwiedzone podczas wycieczki
Nowy Wiśnicz > Dobczyce
Kontynuując wycieczki historyczne postanowiliśmy zwiedzić dwa następne zamki tymrazem w Małopolsce. Wybór padł na zamek w Nowym Wiśniczu (który już kiedyś oglądaliśmy ale z zewnątrz bo był w remoncie) i zamek w Dobczycach (który też już oglądaliśmy ale w stanie ruiny). Wybraliśmy się w sobotę 16 sierpnia wraz z dwójką naszych wnuków (już dorosłych). Pogoda nie dopisała. Wyjechaliśmy z Bielan k/Kęt (gdzie mieszkają nasze wnuki) około godz. 10,00. Padało aż do Krakowa. Jechaliśmy przez Osiek, Polankę Wielką, Zator, Skawinę. Od Krakowa przez Wieliczkę i Bochnię dotarliśmy do Nowego Wiśnicza bez deszczu ale przy zachmurzonym niebie. Zamek z zewnątrz prezentuje się okazale. Gorzej trochę z wyposażeniem wnętrz. W zasadzie wyposażenia jako takiego prawie nie ma. Zamek wznieśli w Kmitowie herbu Szreniawa. Następnie zamek przechodził do rąk różnych właścicieli - Lubomirskich, Sanguszków, Potockich, Zamoyskich i Straszewskich by w końcu w 1901 roku trafić ponownie do rąk Lubomirskich. W tym czasie zamek był w ruinie po pożarze w roku 1831. Lubomirscy rozpoczęli w roku 1928 odbudowę zamku, którą przerwała II wojna światowa. Po wojnie zamek przejęło Państwo Polskie, które w 1949 roku zdecydowało o podjęciu renowacji zamku. Aktualnie status zamku nie jest jednoznaczny gdyż rodzina Lubomirskich stara się o jego odzyskanie. Wewnątrz zamku można podziwiać elementy architektoniczne wystroju poszczególnych sal, kaplicy oraz wystawę prac uczniów liceum plastycznego z Nowego Wiśnicza. W czasie zwiedzania zamku ponownie zaczęło padać tak, że gdy dotarliśmy na parking (blisko) byliśmy trochę zmoczeni. Mieliśmy zamiar odwiedzić "Koryzmówkę" gdzie mieści się muzeum Jana Matejki ale spóźniliśmy się o pół godziny (muzeum czynne do 14,00). Wobec powyższego po krótkim postoju na rynku w Wiśniczu udaliśmy się do Dobczyc. Ponieważ zaczęliśmy być głodni więc po drodze zatrzymaliśmy się w zajeździe "szałas" w Gdowie na obiad. Po sutym i smacznym obiedzie kontynuowaliśmy podróż do Dobczyc. Do zamku z centrum miasteczka jest dość daleko a drogę trzeba pokonać pieszo gdyż ulice dojazdowe są udostępnione tylko dla mieszkańców. Warto jednak zrobić ten spacer chć jest dość strome podejście. Faktycznie jest to inny zamek niż ten który oglądaliśmy w dawnych latach. Odbudowano kilka sal w których mieszczą się różne wystawy - broni, zastaw porcelanowych, alegorii ludzkich wad, sala tortur, kaplica zamkowa i sala pamięci. Z zamku są piękne widoki na zalew Dobczycki i jego okolice. Ponizęj zamku urządzono skansen ale zrezygnowaliśmy na razie z jego zwiedzania ze względu na porę (była już godz.19,00). Wróciliśmy do samochodu i przez Myślenice (gdzie zatrzymaliśmy się na kawę) i Wadowice udaliśmy się do domu.
Wejście do zamku. Wejście do zamku. Widok zamku od strony hotelu. Dziedziniec arkadowy. Sarkofag Stanisława Lubomirskiego. Kartusz herbowy Stanisława Lubomirskiego. Kopuła kaplicy zamkowej. Makieta zamku. Adzia, moja żona i towarzyszka wypraw w zamku. Ola i Marcin z ulubionymi kotami w sali balowej. Baszta widziana z galerii zewnętrznej II piętra. Zabudowania gospodarcze - nieczynny hotel Muzeum Jana Matejki - KORYZMÓWKA Tablica przy muzeum Jana Matejki. Zamek w Dobczycach. Zbrojownia. Zamkowa studnia. Ale kominek. Armata Rys historyczny. Kaplica zamkowa. Ludzkie przywary. Ludzkie przywary. Izba tortur. Izba Pamięci. Widok z zamku na zalew Dobczycki. Stara lipa Zwiedzamy zamki Małopolski.
Avatar użytkownika
Edward Krężel Krajtroter 3044 kilometrów

Komentarze

Avatar użytkownika
Edward Krężel Krajtroter 3044 kilometrów
2008-08-18 22:13:36
Dziękuję. Lubię te miejsca związane z naszą historią.
Konto usunięte
2008-08-18 10:32:11
Konto użytkownika zostało usunięte
Newsletter Wypisz się z newslettera
Znajdziesz nas na:
PolskieSzlaki.pl - polskie atrakcje - popularny portal turystyczny tworzony od 15 lat przez aktywną rodzinkę złożoną z mamy, taty i trzech córek. Sercem Polskich Szlaków jest blog z ciekawymi wpisami i fotorelacjami z wypraw oraz opisy atrakcji turystycznych w Polsce z pięknymi zdjęciami. Na przyjaznym Forum mamy 48 tys. postów. W sezonie notujemy 50 tys. Użytkowników na dzień, poza sezonem około 10 tys. Na profilu facebookowym mamy blisko 25 000 polubień, a na Instagramie ponad 2 300 Obserwujących.
Dreptamy.pl - wszystkie nasze wycieczki po Polsce
Copyright 2005-2021