Sprawdź nasz projekt Jurajskie Szlaki Jesienne
, mirosław

dwa unikatowe obiekty w jeden dzień

2018-06-09
2018-06-24 13:52:41
Avatar użytkownika
mirosław Krajtroter 48680 kilometrów
Miejsca odwiedzone podczas wycieczki
łaziska górne > elektrociepłownia szombierki > muzeum energetyki łaziska górne

Korzystając z okazji iż w dniu dzisiejszym(09/06/18r),odbywa się industriada na ślasku,postanowiłem się przyłączyć do tej imprezy i zwiedzić nietypowe miejsca,czasami niedostępne w inne dni.I tak po zapoznaniu się z harmonogramem industriady wybrałem dwa nietypowe obiekty które postanowiłem zobaczyc.



Na zwiedzanie pierwszego obiektu byłem zmuszony założyć rezerwację,więc już kilkanascie dni przed jego zwiedzeniem załatwiałem rezerwację,ponieważ ten obiekt nie jest udostępniany do zwiedzania w inne dni.Po zaakceptowaniu mojej rezerwacji mogłem wyruszyc na zwiedzanie.



Pierwsze kroki kieruję do nieczynnej elektrociepłowni szombierki(dzielnica bytomia),po przybyciu na miejsce i odnalezieniu miejsca zbiórki czekam na przewodniku.Po ok.10-ciu minutach wyruszamy razem z naszym przewodnikiem na zwiedzanie obiektu,pierwszym pomieszczeniem jakie pokazał nam przewodnik okazała się stara hala produkcyjna,na której to hali w latach świetlności pracowało 6-ść wielkich silników produkujących prąd dla całego bytomia.Następnym pomieszczeniem które zostało nam pokazane jest stara rozdzielnia,w której to pracownicy mieli nadzór nad ewentualnymi awariami w dostawie prądy.Udajemy się ciemnym korytarzem na dalsze zwiedzanie(drogę oświetlają nam dwie latarki),wspinając się wąskimi schodami do góry natrafiamy na punkt widokowy na wieży zegarowej zkąd mamy widok na cały bytom i wzgórze dorotki,po chwili ruszamy dalej do góry,aż docieramy do głównego mechanizmy zegarowego na wieży,sam zegar jest okazały i imponujących rozmiarów,niestety mechanizm napędowy okazał się strasznie mały(wyobrażałem sobie potężny mechanizm),wysłuchawszy przewodnika o histori zegara wracamy spowrotem na sam dół,gdzie żegnamy się z przewodnikiem(zwiedzanie zajęło ok.30minut),po opuszczeniu elektrociepłowni pokręciłem się jeszcze trochę po terenie,zrobiłem kilka fotek i postanowiłem ruszac do drugiego obiektu.A by do niego dotrzeć musiałem pokonać dystans ok.30km co zajęło mi niespełna 45minut.Po dotarciu i znalezieniu miejsca na parkingu udaję się na zwiedzanie.

Tym razem aby wejść na teren muzeum energetyki które znajduje się w łaziskach górnych,muszę zakupić bilet cegiełke o wartości 5zł.Zakupiwszy bilet ruszam na zwiedzanie.Budynem muzeum jest usytuowany nietypowo bo w dawnym budynku rozdzielni,więc miejsce jest idealne dla muzeum energetyki.Wchodząc do pierwszego pomieszczenia natrafiam na pokaz obnośnie prądu więc korzystam z okazji i chwilę spędzam na pokazie.Następnie zwiedzam eksponaty zgromadzone w tutejszych gablotach,wśród eksponatów znajdują się lampy oliwne,lampy karbidowe,żarówki rtęciowe,i próżniowe.Stare telefony oraz maszyny do pisania.Zwiedziwszy tę salę idę do drugiej sali w której są zgromadzone eksponaty powiązane z prądem i elektrycznością(mała rozdzielnia,liczniki prądu,różne manometry i inne tego typu rzeczy.Powolnym krokiem zwiedziłem również tę sale,gdy miałem zamiar iść napić się kawy postanowiłem zasięgnąć języka i zapytac się o wycieczkę z przewodnikiem,jak się okazało mam 30minut wolnego czasu.Więc korzystam z niego na szbki posiłek i smaczną kawe i melduje się w miejscu zbiórki.Jak się pózniej okazało wycieczka z przewodnikiem okazała się strzełem w dziesiątkę.Ponowne zwiedzanie muzeum z przewodnikiem uświadomiło mi ile eksponatów przegapiłem.Dzięki przewodnikowi dowiedziałem się jak jest wytwarzany prąd z wegla,jaki proces przetwórstwa przebiego w chłodni kominowej,oraz jak zakład produkujący prąd może z odpadków wyprodukować cement.Po przejściu całego muzeum z przewodnikiem zostaliśmy zaproszeni do małego niepozornego pomieszczenia,jak się pózniej okazało pomieszczenie to było najgłośniejsze ze względu na cewki tesli na których został nam zaprezentowany koncert muzyki elektronicznej.Ten spektakl iskier i wyładowań zrobił na mnie ogromne wrażenie.Po koncercie idę zobaczyć jeszcze wystawę starych motocykli,które specjalnie z okazji industriady zjechały się w to miejsce.Po niespełna 4-ech godzinach spędzonych w muzeum postanawiam wyruszyć w drogę powrotną.

Avatar użytkownika
mirosław Krajtroter 48680 kilometrów

Komentarze

Avatar użytkownika
Marcin_Henioo Krajtroter 50913 kilometrów
2018-07-08 22:30:21

Ciekawe miejsca nam pokazujesz.

Avatar użytkownika
allie Krajtroter 7735 kilometrów
2018-07-04 00:00:18

Fajnie, że skorzystałeś z Industriady; słyszałam o tym wydarzeniu w zeszłym roku i uznałam, że to może być ciekawa impreza.

Newsletter Wypisz się z newslettera
Znajdziesz nas na:
PolskieSzlaki.pl - polskie atrakcje - popularny portal turystyczny tworzony od 15 lat przez aktywną rodzinkę złożoną z mamy, taty i trzech córek. Sercem Polskich Szlaków jest blog z ciekawymi wpisami i fotorelacjami z wypraw oraz opisy atrakcji turystycznych w Polsce z pięknymi zdjęciami. Na przyjaznym Forum mamy 48 tys. postów. W sezonie notujemy 50 tys. Użytkowników na dzień, poza sezonem około 10 tys. Na profilu facebookowym mamy blisko 25 000 polubień, a na Instagramie ponad 2 300 Obserwujących.
Dreptamy.pl - wszystkie nasze wycieczki po Polsce
Copyright 2005-2020