Trzęsacz

2017-09-02
2017-09-11 20:38:44
Trzęsacz, allie
Tablica informacyjna, allie
Pałac w Trzęsaczu, allie
Park przypałacowy, allie
Park przypałacowy, allie
Park przypałacowy, allie
Trzęsacka "promenada", allie
Widok na ruiny kościoła, allie
Plaża, morze, paralotnia ;), allie
Sztuka latania, allie
Widok na ruiny kościoła, allie
Widok na ruiny kościoła, allie
Plaża, allie
Plaża i punkt widokowy, allie
Część zabudowań przypałacowych, allie
Ulica Pałacowa, allie
Kościół, allie
Stajnia, allie

Sobotni poranek pierwszego weekendu września nie zachęcał do zwiedzania; po kilkunastu zwodniczych minutach słońca najpierw zaczęło się chmurzyć, potem padać, a w końcu wręcz lało. Był poważny dylemat czy ruszać na zaplanowaną wycieczkę, ale w końcu prawdziwy porządny Krajtroter łatwo się nie poddaje. Ja też zacisnęłam zęby i mimo wszystko ruszyłam w trasę. I warto było, bo z czasem zaczęło się przejaśniać i zrobiły się świetne warunki do zwiedzania i focenia.



W Trzęsaczu, małej nadmorskiej mieścinie, nastawionej na wakacyjnych plażowiczów, nie ma być może wiele do obejrzenia, ale to co jest, powinno usatysfakcjonować weekendowego wycieczkowicza, który nie nastawia się na napięty i bogaty grafik zwiedzania. Podczas mojego tam pobytu w powietrzu i na uliczkach wsi czuć już było koniec wakacji i nieuchronnie z nim związane zbliżające się zamknięcie sezonu; co prawda ludzie kręcili się po trzęsackiej "promenadzie", wiodącej na klifowe nadbrzeże, ale widać było, że plażowe apogeum już dawno minęło. Obejrzałam więc Trzęsacz bez towarzystwa zwyczajowych wakacyjnych tłumów, co bardzo mi odpowiadało.

Zaczęłam od obejścia parku wokół pałacu pochodzącego z XVIII wieku; o ile pałac nie jest - dyplomatycznie mówiąc - szczególnie okazały, o tyle park, choć nieduży, ma swój urok. Potem skierowałam się wspomnianą już promenadą do prawdziwego symbolu turystycznego Trzęsacza; ostatniej zachowanej ściany gotyckiego kościoła Św. Mikołaja, który powstawał na przełomie XIV i XV wieku. Gdy rozpoczynano jego budowę, znajdował się około 2 kilometrów od krawędzi nadmorskiego klifu; zapewne wtedy uważano, że to bezpieczna odległość. Upływ czasu pokazał, jak bardzo budowniczy nie doszacowali siły przyrody. Do kościoła, który w czasach swej świetności był jedną z najokazalszych budowli sakralnych zachodniego Pomorza, zaczęło się zbliżać morze. W połowie XIX wieku między linią brzegową klifu a świątynią został już tylko 1 metr (!) gruntu. Wiek XX to czas rozłożonego na lata rozpadu kościoła. Dopiero niedawno dzięki umocnieniu klifu udało się (póki co skutecznie) zatrzymać dalszą abrazję wybrzeża.

Trzeba powiedzieć, że gdy patrzy się na tę samotną resztkę kościelnej ściany z perspektywy plaży, można uświadomić sobie jaką marnością jesteśmy w starciu z siłami natury; szkoda, że tak łatwo i chętnie o tym zapominamy. 



Ruiny kościoła można obejrzeć z platformy widokowej, którą miejscowe władze wzniosły kilka lat temu, umożliwiając przy okazji wygodne wejście i zejście na plażę. A plaża jest w Trzęsaczu przepiękna. Kilkaset metrów na wschód od punktu widokowego jest tzw. startowisko dla paralotniarzy, którzy mają tu doskonałe warunki do uprawiania swego sportu.

Po obejrzeniu tych atrakcji przeszłam spacerkiem uroczą uliczką Pałacową do stacji kolejowej, mijając po drodze drugi kościół (ten już w całości) i zatrzymując się, by poklepać po chrapach konia z tutejszej przypałacowej stajni. Już byłam zadowolona z wycieczki, a to był dopiero półmetek tego dnia. Ale o drugiej części już w innej relacji.

 

Komentarze

2017-09-16 19:39:13

[cytuj autor='Anna Piernikarczyk']Śliczne zdjecia, piękne morze! Byłam w tym miejscu 20 lat temu, na pierwszej wycieczce z Łukaszem :)[/cytuj]

Oj, to sentymentalne miejsce dla Ciebie, Aniu :)

2017-09-14 21:12:55

Fajna miejscowość nadmorska, po Krajtrotersku zwiedzona i ładnie obfocona.

2017-09-13 10:12:30

Śliczne zdjecia, piękne morze! Byłam w tym miejscu 20 lat temu, na pierwszej wycieczce z Łukaszem :)

2017-09-12 20:33:20

[cytuj autor='Joanna']Piękne zdjęcia.[/cytuj]

Dziękuję Wam za miłe słowa; dla PSz staram się szczególnie ;)

 

2017-09-12 15:08:42

Piękne zdjęcia.

2017-09-12 09:34:27

Na szczęście na fotkach tego deszczu nie widać. Podoba mi się ta determinacja,prawdziwemu krajtroterowi pasuje każda pogoda.

2017-09-12 07:17:41

Świetne to zdjęcie paralotniarza nad ruinami.

2017-09-11 21:59:53

Piękny klimatyczny Trzęsacz. ruiny kościółka na urwisku. Byłam kiedyś , niestety w listopadzie (wybraliśmy się z Kolobrzegu) , był lodowaty wiatr...Piękne foty z Trzęsacza :) miło na nie zerknąc i powspominać.

2017-09-11 21:02:25

Trzęsacz znam tylko od strony morza.Wielokrotnie spacerkiem z Pobierowa tam dotarłem ale miejscowości nie znam.

Edytowano: 2017-09-11 21:03:06

Newsletter
Portal pozytywnych podróżników
Copyright 2005-2017
Znajdziesz nas na: