, Anja

"Cyrk" w Zielonej Górze, czyli kolorowy koniec winobrania.

miejska, łatwa
2019-09-14
2019-09-15 11:45:24
Miejsca odwiedzone podczas wycieczki

Zielona Góra była niegdyś najdalej na północ położonym w Europie punktem, gdzie istniały winnice. Na tych terenach uprawiano winorośl już w XIV wieku. Pierwsze udokumentowane historyczne informacje o zielonogórskich winnicach pochodzą z 1314 roku. Pod koniec XVIII wieku w Zielonej Górze pracowało 48 winogrodników, a wokół miasta funkcjonowało 2200 winnic. Tradycje winiarskie na tych terenach są więc bardzo bogate. Ich elementem stało się również Winobranie, które hucznie obchodzono w mieście. Odbywało się ono zawsze we wrześniu, nawiązując do dawnych obrzędów zakończenia zbiorów z winnic.



Obecnie Zielona Góra nadal utożsamiana jest z winnicami i produkcją win, a w świadomości wielu ludzi uznawana jest za winiarską stolicę Polski. Nic dziwnego, województwo lubuskie przoduje pod względem powierzchni upraw w naszym kraju, a wokół samej Zielonej Góry powstaje coraz więcej winnic. Obchodzone jest również, jak dawien dawna, na początku września winobranie, które trwa z reguły 7-9 dni. W tym czasie w mieście dbywają się liczne imprezy oraz jarmark winobraniowy, gdzie prezentowane są regionalne produkty, w tym lubuskie wina. Najbardziej efektownym elementem zielonogórskiego winobrania jest jednak korowód. Z roku na rok przygotowywany jest on pod innym hasłem. Tym razem postanowiono pobawić się w cyrk. Kolorowy tłum główną ulicą miasta poprowadził oczywiście król wina - Bachus.

 

Komentarze

2019-09-16 11:37:24

[cytuj autor='marian'] Doczytałem się w necie, że na Górę brakło pieniędzy. To już wolę myśleć jak Anja stwierdziła-Góra to te wzgórze.    Edytowano: 2019-09-16 09:18:35 [/cytuj]

Haha no to ładnie...ale i tak by się w obiektywie nie mieściło więc może i dobrze;)

 

2019-09-16 09:17:31

[cytuj autor='Anna Piernikarczyk'] Zielona Góra to za długo Marianie ;) Dzisiaj wszystko musi być krótkie i mieścić się w ekranie komórki ;) Piekny korowód, od razy przyszły mi na myśl nasze tarnogórskie Gwarki i pochód niedzielny :) [/cytuj]

Doczytałem się w necie, że na Górę brakło pieniędzy. To już wolę myśleć jak Anja stwierdziła-Góra to te wzgórze. 

 

Edytowano: 2019-09-16 09:18:35

2019-09-16 08:51:38

Zielona Góra to za długo Marianie ;) Dzisiaj wszystko musi być krótkie i mieścić się w ekranie komórki ;)

Piekny korowód, od razy przyszły mi na myśl nasze tarnogórskie Gwarki i pochód niedzielny :)

2019-09-15 20:42:03

Fajna impreza. Kolorowy zawrót głowy

2019-09-15 16:44:28

super fotki

2019-09-15 14:56:48

[cytuj autor='marian'] Super,jednak dojechałaś.Po fotkach widze że byłaś po drugiej stronie ulicy i miałaś lepszą widoczność.My niestety najpierw zwiedzaliśmy palmiarnie i póżniej ciężko było nam w tym tłumie wszystko zobaczyć.Piękne zdjęcia porobiłaś.Ja musiałbym pomyśleć o nowym aparacie.Pozdrawiam. Ps.Nie zastanowiło Cię dlaczego na wzgórzu jest tylko napis ZIELONA,a gdzie GÓRA. [/cytuj]

Wypatrywałam Was...ale było zbyt dużo wycieczek:) Przez te tłumy i stragany też trudno było wypatrzeć Bachusiki:)

Najpierw też poszłam tam gdzie trybuny ale próbne zdjęcie wyszło słabo ze względu na słoneczko więc szybciutko się przeniosłam:)

Może uznali, że jak napis jest ustawiony na górze to już nie potrzeba:);) 

 

Edytowano: 2019-09-15 14:59:53

Edytowano: 2019-09-15 15:01:52

2019-09-15 13:59:07

Super,jednak dojechałaś.Po fotkach widze że byłaś po drugiej stronie ulicy i miałaś lepszą widoczność.My niestety najpierw zwiedzaliśmy palmiarnie i póżniej ciężko było nam w tym tłumie wszystko zobaczyć.Piękne zdjęcia porobiłaś.Ja musiałbym pomyśleć o nowym aparacie.Pozdrawiam.

Ps.Nie zastanowiło Cię dlaczego na wzgórzu jest tylko napis ZIELONA,a gdzie GÓRA.