Biebrza z komarami

2019-06-09
2019-06-19 19:40:52

Miało być Biebrza z komarami w tle, ale bardziej pasowałoby Biebrza z komarami na pierwszym planie.



Mamy sprawę do załatwienia w Mońkach, a z Moniek bliżej do Biebrzańskiego Parku Narodowego niż do domu, więc korzystamy z okazji. Wybór pada na wieżę widokową w Barwiku.

Kierujemy się na Gugny, a dalej jedziemy Carską Drogą i skręcamy za Dworem Dobarz na leśny parking. Tu zaczyna się ścieżka edukacyjna Barwik o długości 2,5 km. Prowadzi kolejno przez las iglasty, liściasty, zarośla i turzycowiska. W połowie drogi znajduje się platforma widokowa, a pod koniec wieża widokowa, która jest naszym celem.



Niestety późne popołudnie i wieczór sprzyjają komarom. To one towarzyszą nam na całej trasie i narzucają tempo marszu. Odganiamy je jak możemy i nie dajemy za wygraną. Tylko na punktach widokowych, mocno nasłonecznionych i położonych wyżej nad ziemią, jest spokój i można odpocząć. Mimo wszystko jestem zadowolona z wycieczki, bo za cenę kilku(nastu) ugryzień, z wieży widokowej udaje się zobaczyć czarnego bociana w jego naturalnym środowisku, a w drodze powrotnej sfotografować jakiegoś ptaka z rodziny bekasowatych.

Odwiedzone miejsca

niedziela, 2019-06-09
  • Biebrzański Park Narodowy

Ostatnie wycieczki użytkownika

Pokaż więcej

Komentarze

2019-06-29 08:37:15

Upierdliwe owady, mieliście przygodowo :-). A wycieczka z gatunku tych jakie lubię.

Edytowano: 2019-06-29 08:39:58

2019-06-26 08:55:09

Lato z komarami ... :) My w Biebrzańskim mielismy wszędzie spokój poza rezerwatem Czerwone Bagno, tam chcialo nas wszystko zjeść mimo, że się spryskalismy przed wejściem, pamiętam że było ciężko :) Za to u nas na codzień w takie upały to walczymy z muchami, mamy ich sporo i też są upierdliwe, choć nie gryzą ;)

2019-06-26 06:08:22

Widok z wieży wynagrodził wszystkie trudy.Dobrze że chociaż na wieży komary nie dokuczały.

2019-06-22 22:13:51

[cytuj autor='Anja'] Gdzieś ostatnio przeczytałam, że szybki spacer nie wystarczy, trzeba by biec z prędkością 10-15 km/h...tylko kto to widział żeby np. biegać wokół grilla:);) Edytowano: 2019-06-20 12:11:41 [/cytuj]

Cha, cha, cha. Wyobraziłam sobie takie zbiorowe bieganie przy grillu. W naszym przypadku szybkość polegała głównie na wzięciu dziecka "na barana" zamiast dostosowywania tempa do krótkich nożek.

 

2019-06-20 22:07:03

Niestety, komary potrafią uprzykrzyć wycieczkę, ale dla takich widoków warto się pomęczyć.

2019-06-20 12:11:22

Gdzieś ostatnio przeczytałam, że szybki spacer nie wystarczy, trzeba by biec z prędkością 10-15 km/h...tylko kto to widział żeby np. biegać wokół grilla:);)

Edytowano: 2019-06-20 12:11:41

Newsletter Wypisz się z newslettera
Portal pozytywnych podróżników
Copyright 2005-2019
Znajdziesz nas na: