, Joanna

Pod Wytycznem o mądrym dowódcy i Durnym Bagnie

2018-08-24
2018-11-13 10:03:48
Avatar użytkownika
Joanna Krajtroter 67210 kilometrów
Miejsca odwiedzone podczas wycieczki
Pojezierze Łęczyńsko-Włodawskie

Ostatniego dnia pobytu na Pojezierzu Łęczyńsko-Włodawskim wybieramy się do Wytyczna. Po drodze zatrzymujemy się nad jeziorem Sumin położonym niedaleko od jeziora Rotcze, nad którym nocujemy. W myślach robię krótkie porównanie obu jezior. Są to jeziora krasowe o podobnej linii brzegowej oraz zbliżonej faunie i florze. Sumin jest większe, ale ma mniejszą plażę. Pod względem praktycznym: nad jeziorem Sumin jest mały plac zabaw i wieża widokowa. Łatwiej też znaleźć cień. Za to krótszy jest niezarośnięty kawałek brzegu i mniej piaszczystej powierzchni do robienia babek i budowania zamków.



Po krótkim postoju dojeżdżamy do Wytyczna. Pod Wytycznem 1 października 1939 roku rozegrała się bitwa Korpusu Ochrony Pogranicza pod dowództwem generała Wilhelma Orlik-Rückemanna z Armią Czerwoną. Żołnierze KOP zaatakowani w nocy przez Sowietów w okolicach Wytyczna przez kilka godzin stawili opór. W południe, wobec braku amunicji, dowódca zdecydował o przerwaniu walki i rozproszeniu jednostki. Część żołnierzy małymi grupami przedostała się do oddziałów gen. Franciszka Kleeberga.

nad jeziorem Sumin

Obecnie przy lokalnej drodze między Wytycznem a Łowiszowem stoi pomnik ku chwale Korpusu Ochrony Pogranicza, który upamiętnia stoczoną tu bitwę. Obok są mogiły poległych w starciu pod Wytycznem żołnierzy KOP. W pobliżu pomnika, przy parkingu ustawiono też tablice informacyjne z opisem Korpusu Ochrony Pogranicza i przebiegu bitwy pod Wytycznem oraz reprodukcją mapy naszkicowanej przez generała Orlik-Rückemanna.

Następny punkt programu jest typowo przyrodniczy. Mój nastolatek coraz mniej chętnie z nami podróżuje i coraz częściej mówi, że nie chce jechać „na głupią wycieczkę” albo „do durnego lasu”. Tym razem sama oznajmiam, że jedziemy na „Durne Bagno”, bo taka jest nazwa bagna. Ciekawe dlaczego? Otwarta przestrzeń torfowiska oglądana z wieży widokowej od razu nasuwa myśli o łosiach, jeleniach, a może dzikach, które zapewne nieraz tu się pokazują. Niestety jesteśmy na Durnym Bagnie w upalne południe, więc wszystkie zwierzęta się pochowały. Ja też mam ochotę schować się w cieniu… albo jeszcze lepiej w jeziorze.

Wracając zatrzymujemy się jeszcze na chwilę w Załuczu Starym przy Muzeum Poleskiego Parku Narodowego, żeby ostatni raz na tym urlopie „spotkać się” z żółwiami w żółwiowym oczku wodnym.



Avatar użytkownika
Joanna Krajtroter 67210 kilometrów

Komentarze

Avatar użytkownika
Joanna Krajtroter 67210 kilometrów
2018-11-21 14:19:57

[cytuj autor='Maciej A'] Na razie nie mam problemów z wyciąganiem, przynajmniej najmłodszej gwiazdy w rodzinie :-) A wycieczka bardzo fajna, trochę historii i pięknej przyrody, żółwiki przyciągnęłyby moją Lenkę [/cytuj]

Miło mi, że się podobało. Z najmłodszą to i ja nie mam jeszcze problemów z wyciąganiem z domu. Tylko starszak się buntuje.

 

Avatar użytkownika
Maciej A Krajtroter 18647 kilometrów
2018-11-20 07:50:39

Na razie nie mam problemów z wyciąganiem, przynajmniej najmłodszej gwiazdy w rodzinie :-)

A wycieczka bardzo fajna, trochę historii i pięknej przyrody, żółwiki przyciągnęłyby moją Lenkę

Avatar użytkownika
Joanna Krajtroter 67210 kilometrów
2018-11-15 14:25:51

[cytuj autor='kasia'] Witam. Niedawno pisałam, pod innym postem, o problemach wyciągnięcia na wycieczkę nastolatki :). I szantażach stosowanych. Dzieci w pewnym wieku robią się jakby odporne na argumenty. Kiedyś zatęsknią za tymi czasami. Piękne plenery, widowiskowa przyroda i tyle ciepełka. Dodatkowo garść historii. Świetny post. Pozdrawiam. [/cytuj]

Tylko trochę to pocieszające, że nie ja jedna mam problemy z wyciąganiem na wycieczkę. Przy jednodniowych czasami odpuszczam i pozwalam zostać w domu. Na dwutygodniowy urlop nie ma takiej opcji. Co ciekawe z nami las/bagno/góry są okropnie nudne, ale te same miejsca na obozie harcerskim już całkiem spoko. Ech, te nastolatki...

Avatar użytkownika
kasia ejsmont Krajtroter 12734 kilometrów
2018-11-15 12:54:23

Witam. Niedawno pisałam, pod innym postem, o problemach wyciągnięcia na wycieczkę nastolatki :). I szantażach stosowanych. Dzieci w pewnym wieku robią się jakby odporne na argumenty. Kiedyś zatęsknią za tymi czasami. Piękne plenery, widowiskowa przyroda i tyle ciepełka. Dodatkowo garść historii. Świetny post. Pozdrawiam.

Avatar użytkownika
marian Krajtroter 44482 kilometrów
2018-11-13 17:20:08

,,Durne Bagno'' -ciekawa nazwa,Bardzo miło spędzacie czas.

Newsletter Wypisz się z newslettera
Znajdziesz nas na:
PolskieSzlaki.pl - polskie atrakcje - popularny portal turystyczny tworzony od 15 lat przez aktywną rodzinkę złożoną z mamy, taty i trzech córek. Sercem Polskich Szlaków jest blog z ciekawymi wpisami i fotorelacjami z wypraw oraz opisy atrakcji turystycznych w Polsce z pięknymi zdjęciami. Na przyjaznym Forum mamy 48 tys. postów. W sezonie notujemy 50 tys. Użytkowników na dzień, poza sezonem około 10 tys. Na profilu facebookowym mamy blisko 20 000 polubień, a na Instagramie ponad 2 000 Obserwujących.
Dreptamy.pl - wszystkie nasze wycieczki po Polsce
Copyright 2005-2020