Winnice w Paczkowie

2017-07-11
2017-07-17 20:04:14
Winnice w Paczkowie, mokunka
, mokunka
, mokunka
, mokunka
, mokunka
, mokunka
, mokunka
, mokunka
, mokunka
, mokunka
, mokunka
, mokunka
, mokunka
, mokunka
, mokunka
, mokunka
, mokunka
, mokunka
, mokunka
, mokunka
, mokunka
, mokunka
, mokunka
, mokunka
, mokunka
, mokunka
, mokunka
, mokunka
, mokunka
, mokunka
, mokunka
, mokunka
, mokunka
, mokunka
, mokunka

Piękny zabytkowy Paczków - moje ulubione miasteczko Opolszczyzny, zwane polskim Carcassonne. Jest tam bardzo wiele interesujących turystycznie miejsc. O niektórych z nich już kiedyś pisałam. Dziś jednak zabiorę was w miejsce , które mnie w tym roku dane było zobaczyć po raz pierwszy. To paczkowskie winnice.



Już sama ich nazwa zaintrygowała mnie na tyle, że postanowiłam ją rozszyfrować! Natomiast , gdy dowiedziałam się, iż można takowe zwiedzać, zdecydowałam, iż w tym roku to uczynię.

Nazwa bowiem w pełnym brzmieniu to : Winnice Poraj Hople. Okazuje się , iż Hople to zespół pagórków na obrzeżu miasteczka , na których w minionych dziesięcioleciach urządzano zimowe zabawy. Zjeżdżano na sankach, organizowano kuligi. To jednak skończyło się gdy na okolicznych polach zaczęto uprawiać najpierw chmiel a nieco później winorośl. Paczków, znajduje się na pograniczu Gór Złotych (jak by nie było graniczy m.in. ze Złotym Stokiem) ma bardzo dogodnie położone stoki, z dobrym nasłonecznieniem, które powodują , że uprawy winorośli dobrze się udają i zbiory są obfite. Tak przewodnik w winnicy wyjaśnił ową zagadkową , pierwszą część nazwy.

Drugi wyraz w nazwie - Poraj , to podobno herb dawnej szlacheckiej przeszłości rodu obecnego właściciela pana Biernackiego. To dzięki jego uporowi, własnym wkładom finansowym winnice obecnie są w stanie rozkwitu. Trunki produkowane w Paczkowie, to wina o różnorodnej nucie smakowej i zapachowej. Butelki natomiast   zamykane są specjalnym rodzajem naturalnego korka.



Winnice to bardzo rozległe tereny, rozciągające się właściwie na obrzeżach miasta lecz jednocześnie zaledwie 600 metrów od zabytkowych dawnych murów obronnych i 800 metrów o rynku !

Zwiedzanie, po uprzednim umówieniu się, jest w gratisie! Bowiem płatne są tylko zwiedzania połączone z degustacją . Obejrzeliśmy nie tylko pomieszczenia produkcyjne, dystrybucyjne ale i piwniczki gdzie leżakują zarówno beczki jak i butelki , w odpowiednio niskiej temperaturze.

Warto zaznaczyć, iz wina z Paczkowa posiadają certyfikant Nyskiego Stowarzyszenia Gór i Jezior, jako produktu spożywczego, regionalnego .

Obecne budynki winnicy to dawne poniemieckie (z przełomu XIX i XX wieku budynki gospodarcze) zrewitalizowane pięknie. Obok terenu winnic, stawy, tereny rekreacyjne. Na horyzoncie z jednej strony, wspomniane już Góry Złote a z drugiej strzeliste zabytkowe wieże bram miejskich, ratusza i kościoła obronnego pod wezwaniem Jana Ewangelisty.

Miejsce, intrygujące. Niezwykłe, takie, z którym na pewno nie obcuje się zbyt często. Warto tam być.

 

Komentarze

2017-07-21 15:50:02

[cytuj autor='Angelika Krajewska']kolejne miejsce ktore chciałabym kiedyś odwiedzić :) Rewelacja ![/cytuj]

Dzięki :) Miejsce rzeczywiście interesujące .A pola winorośli ciągną się całymi kilometrami.

 

2017-07-21 15:15:19

kolejne miejsce ktore chciałabym kiedyś odwiedzić :) Rewelacja !

2017-07-21 11:56:35

[cytuj autor='Danusia']Rzeczywiście intrygujace miejsce. Winnice zwiedzałam jedynie we Francji,a tu proszę,w Paczkowie też są:-)[/cytuj]

Tak Danusiu, w moim ulubionym Paczkowie (doskonałej bazie wypadowej na Opolszczyznę i Kotlinę Kłodzką) nawet winnice można pozwiedzać :)

 

2017-07-21 11:47:44

[cytuj autor='Marcin M']Czyli nie tylko winne zagłębie w okolicy Zielonej Góry.... :-) Jak będę w przyszłości w Kotlinie Kłodzkiej, to nie omieszkam zwiedzić i to miejsce.[/cytuj]

Koniecznie :)

 

2017-07-21 11:46:13

Czyli nie tylko winne zagłębie w okolicy Zielonej Góry.... :-) Jak będę w przyszłości w Kotlinie Kłodzkiej, to nie omieszkam zwiedzić i to miejsce.

2017-07-19 21:33:42

Rzeczywiście intrygujace miejsce. Winnice zwiedzałam jedynie we Francji,a tu proszę,w Paczkowie też są:-)

2017-07-19 13:59:12

Ciekawostka :) Sie okazuje że całkiem sporo winnic w Polsce jest :)

2017-07-19 10:31:05

[cytuj autor='allie'] Bardzo dziękuję za linki :) Nie wiem kiedy uda mi się znów wybrać w tamte okolice; Dolny Śląsk mam z grubsza zwiedzony, a Ziemię Kłodzką schodziłam w młodości wzdłuż i wszerz. Ale być może kiedyś jeszcze będzie okazja; bo chęć jest na pewno :)[/cytuj]

Pewnie będzie okazja ! Wszak krajtroterskie plany prędzej czy później doczekują sie realizacji :)

pozdrawiam :)

 

2017-07-18 19:17:38

[cytuj autor='mokunka'] No proszę o tym nie pomyślałam,że ...prawie jak w Toskani . Fajne porównianie :). Jesli - jak piszesz, zainteresowałam cię Paczkowem , to w wolnej chwili możesz zerknąć inne moje opowieści o tym niezwykłym miasteczku pogranicza.https://www.polskieszlaki.pl/wycieczki/relacja,8086,nie-jedna-noc-w-muzeum.htmlhttps://www.polskieszlaki.pl/wycieczki/relacja,5665,paczkow-polskie-carcasone.htmlhttps://www.polskieszlaki.pl/wycieczki/relacja,5585,wyprawa-do-domu-kata.htmlBardzo lubię tam wracać. Sam Paczków wyjątkowo interesujący a zarazem świetna baza wypadowa w opolskie i Kotlinę Kłodzką.pozdrawiam :) [/cytuj]

Bardzo dziękuję za linki :) Nie wiem kiedy uda mi się znów wybrać w tamte okolice; Dolny Śląsk mam z grubsza zwiedzony, a Ziemię Kłodzką schodziłam w młodości wzdłuż i wszerz. Ale być może kiedyś jeszcze będzie okazja; bo chęć jest na pewno :)

2017-07-18 11:00:06

Ciekawe miejsce, niestety zupełnie mi nieznane.

2017-07-18 09:41:57

[cytuj autor='Anja']No proszę a mi się jedynie lubuskie kojarzyło z winnicami. [/cytuj]

    Racja winnice lubuskie znane ale jak się okazuje nie tylko w tym regionie Polski udaje sie dorodna winorośl.Nigdy wcześniej z tak bliska nie obcowałam z winnicami, tym bardziej jestem zadowolona , że udało mi się tam być. I to gratisowo.

pozdrawiam :)

 

 

 

2017-07-18 06:34:58

No proszę a mi się jedynie lubuskie kojarzyło z winnicami. 

2017-07-17 23:16:50

Cudowne miejsce odkryłaś.Widoki na winorośla  przypominają mi również Toskanie.Chętnie bym zwiedził z degustacją.hi. hi. Pozdrawiam.

2017-07-17 21:19:49

[cytuj autor='allie']Ale tam fajnie, prawie jak w Toskanii. Bardzo lubię takie tematyczne wycieczki. A w samej nazwie Hople można się zakochać ;)Opolszczyzna to dla mne jeszcze nieodkryta kraina, czego bardzo żałuję. Mam nadzieję, że będzie mi dane kiedyś nadrobić, zwłaszcza po tak skutecznej reklamie Paczkowa :)[/cytuj]

No proszę o tym nie pomyślałam,że ...prawie jak w Toskani . Fajne porównianie :). Jesli - jak piszesz, zainteresowałam cię Paczkowem , to w wolnej chwili możesz zerknąć inne moje opowieści o tym niezwykłym miasteczku pogranicza.

https://www.polskieszlaki.pl/wycieczki/relacja,8086,nie-jedna-noc-w-muzeum.html

 https://www.polskieszlaki.pl/wycieczki/relacja,5585,wyprawa-do-domu-kata.html

Bardzo lubię tam wracać. Sam Paczków wyjątkowo interesujący a zarazem świetna baza wypadowa w opolskie i Kotlinę Kłodzką.

pozdrawiam :)

 

Edytowano: 2017-07-19 10:28:56

2017-07-17 20:46:50

Ale tam fajnie, prawie jak w Toskanii. Bardzo lubię takie tematyczne wycieczki. A w samej nazwie Hople można się zakochać ;)

Opolszczyzna to dla mne jeszcze nieodkryta kraina, czego bardzo żałuję. Mam nadzieję, że będzie mi dane kiedyś nadrobić, zwłaszcza po tak skutecznej reklamie Paczkowa :)

Newsletter
Portal pozytywnych podróżników
Copyright 2005-2017
Znajdziesz nas na: