Przechyla się ku jesieni ziemia .... (Biakło, Sokole Góry)

Wychodzę z pracy, zastaję w aucie psa, dostaję do ręki trampki i zostaję porwana na spontaniczny wypad na Jurę. Jak dobrze, że to tuż za rogiem i można sobie na to pozwolić i wybrać się nawet na krótki spacer. Spod Biakła spacerujemy do Sokolich Gór, tam krótki spacer jedną ze ścieżek i powrót. Nic wielkiego, ale za to jak pozytywnie redukuje ładunek z całego dnia przed kolejnym. A łąki mówią, że to jesień już tuż tuż i słońce też szybciej się z nami żegna. Ja jednak właśnie ten krótki ulotny czas kiedy lato przechodzi w jesień lubię chyba najbardziej szkoda, że czasami w wirze codzienności przemknie i człowiek nie zdąży się tym czasem nasycić. W takich momentach przypominają się słowa piosenki SDMu (poza tymi z tytułu, bo to również ten zespół):
Daj nam oddechu
pełną garść
Na chwilę - Boże
zwolnij czas [...]



A nam się przyda
taka chwila
Żeby nad życiem
się zatrzymać.

Tak jakoś właśnie przemierzając szlaki tu i tam ten SDM za mną chodzi i pozbyć się go ze swojej głowy nie potrafię, ale lepszych słów nie odnajdę (mimo mojego upodobania do zupełnie innych klimatów muzycznych).

[zdjęcia może niewiele mówiące o okolicy, ale wiele razy już te okolice odwiedzałam i za każdym razem swoje odczucia chcę tutaj umieścić więc konkretniejsze zdjęcia też można u mnie na profilu odnaleźć :]

Komentarze

2019-09-20 10:13:35

[cytuj autor='Magdalena'] Osobiście właśnie tą melancholię jesienną lubię bardzo i bardzo dobrze się z nią czuję [/cytuj]

Jesień, ta słoneczna i z kolorowymi liśćmi - bardzo lubię :-)

2019-09-19 22:50:47

[cytuj autor='Marcin_Henioo'] Bardzo ładnie, smutno, ale przyjemnie. Zazdroszczę tej bliskości Jury ;-) [/cytuj]

Osobiście właśnie tą melancholię jesienną lubię bardzo i bardzo dobrze się z nią czuję

2019-09-19 20:17:37

Bardzo ładnie, smutno, ale przyjemnie. Zazdroszczę tej bliskości Jury ;-)

2019-09-16 08:56:25

I my wczoraj znów na Jurze bylismy :) i też w Olsztynie, choć na zamku akurat :) Pieska macie ślicznego, podobnego do naszej Negruni, choć ona jest wydoroślała z wyglądu, bo z zachowania to jeszcze taki dzieciak zwykle :)
I my wyrastaliśmy na SDM-ie, Antonina Krzysztoń, Bukowina czy Anna Maria Jopek :)

2019-09-16 08:26:21

[cytuj autor='Magdalena'] Jeśli spodoba mi się coś w innych klimatach, to również słucham, dlatego u mnie znajdzie się totalną mieszankę gatunkową w muzycznym folderze, bo super muzyka, a tam tekst albo w ogóle klimat, a wiele utworów przesłuchuję też z czystej ciekawości, ale jednak utożsamiam się z określonymi klimatami. Mimo to, te 11 dni  w Bieszczadach, królował powyższy zestaw [/cytuj]

Jasne, tam "smakuje" najlepiej

2019-09-16 07:53:38

[cytuj autor='Maciej A'] To muzyka na obserwowanie iskier z ogniska lecących w gwiaździstą noc (najlepiej w górach) :-). Ogólnie słucham muzyki, która mi się podoba, nie zamykając tego w ramy stylu, klimatów i konkretnych wykonawców. Co tam wpadnie w ucho, a lubię je nadstawić [/cytuj]

Jeśli spodoba mi się coś w innych klimatach, to również słucham, dlatego u mnie znajdzie się totalną mieszankę gatunkową w muzycznym folderze, bo super muzyka, a tam tekst albo w ogóle klimat, a wiele utworów przesłuchuję też z czystej ciekawości, ale jednak utożsamiam się z określonymi klimatami. Mimo to, te 11 dni  w Bieszczadach, królował powyższy zestaw

2019-09-16 07:45:57

[cytuj autor='Magdalena'] SDM, Wolna Grupa Bukowina i jeszcze do tego Dom o Zielonych progach - zestaw idealny! Tego roku w Bieszczadach nie mogłam się ich wszystkich pozbyć z mojej głowy, a najlepsze w tym wszysktim jest to, że nie lubię tego typu muzyki, jednak w upodobaniach krążę wokół doom metal i innych raczej ponurych klimatów, choć lubię też poezję i pisaną i śpiewaną [/cytuj]

To muzyka na obserwowanie iskier z ogniska lecących w gwiaździstą noc (najlepiej w górach) :-).

Ogólnie słucham muzyki, która mi się podoba, nie zamykając tego w ramy stylu, klimatów i konkretnych wykonawców. Co tam wpadnie w ucho, a lubię je nadstawić

2019-09-15 23:17:32

[cytuj autor='Maciej A'] Na SDM-ie kształtowała się moja ogniskowa mentalność, ale też chodzi mi po głowie Wolna Grupa Bukowina: Moje myśli biegały końmi Po niebieskich mokrych połoninach I modliłem się złożywszy dłonie Do gór do madonny Brunatnolicej A gdy serce kroplami tęsknoty Jęło spadać na góry sine Czarodziejskim kwiatem paproci Rozgwieździła się bukowina Tekst może niezbyt jesienny, ale za to jaki klimat... [/cytuj]

SDM, Wolna Grupa Bukowina i jeszcze do tego Dom o Zielonych progach - zestaw idealny! Tego roku w Bieszczadach nie mogłam się ich wszystkich pozbyć z mojej głowy, a najlepsze w tym wszysktim jest to, że nie lubię tego typu muzyki, jednak w upodobaniach krążę wokół doom metal i innych raczej ponurych klimatów, choć lubię też poezję i pisaną i śpiewaną

2019-09-15 20:38:53

Na SDM-ie kształtowała się moja ogniskowa mentalność, ale też chodzi mi po głowie Wolna Grupa Bukowina:

Moje myśli biegały końmi
Po niebieskich mokrych połoninach
I modliłem się złożywszy dłonie
Do gór do madonny Brunatnolicej
A gdy serce kroplami tęsknoty
Jęło spadać na góry sine
Czarodziejskim kwiatem paproci
Rozgwieździła się bukowina

Tekst może niezbyt jesienny, ale za to jaki klimat...

2019-09-15 20:36:29

Porwanie na Jurę-kto by nie chciał?

2019-09-15 15:59:40

Nosiło mnie tego lata po tych ścieżkach. Zazdroszczę Jury na wyciągnięcie ręki i możliwości bywania tu w różnych porach roku.

2019-09-15 11:50:25

Faktycznie tekst pasuje idealnie.