Sprawdź nasz projekt Jurajskie Szlaki Jesienne
widok z Kiczory, Katarzyna Jamrozik

Do Schroniska Opaczne z Przełęczy Przysłop

2018-04-22
2018-04-26 00:27:44
Avatar użytkownika
Katarzyna Jamrozik Krajtroter 23952 kilometrów
Miejsca odwiedzone podczas wycieczki
Zawoja > Przełęcz Przysłop > Schronisko Opaczne w Zawoi

Tak piękną niedzielę jak była tego dnia aż grzech przesiedzieć w domu. Wyciągnęłam rodzinkę do Zawoji w Pasmo Jałowieckie. Wprawdzie na szczyt Jałowca nie dotarliśmy ale za to widoki na Babią Górę mieliśmy cudne. Kilka lat temu byliśmy na Jałowcu i w Schronisku Opaczne zimą i strasznie mi się spodobał stamtąd widok na Babią. Teraz chciałam to pokazać dzieciom .Wybrałam żółty szlak z Przełeczy Przysłop na wysokości 661 m n.p.m.



Najmłodsza córcia, dwu i pół letnia, która cieszyła się na myśl o pieczątce ze schroniska, myślała że ją dostanie już po wyjściu z auta. Ale po wytłumaczeniu, że najpierw trzeba tam dojść "spacerkiem" bardzo żwawo ruszyła do przodu machając przy tym uroczo rączkami. Tempo miała bardzo fajne przez dłuższy czas, aż miło było patrzeć. Cały szlak przebiega raz pod górkę raz górki gdyż po drodze pokonuje się trzy szczyty. Największe przewyższenie jest na pierwszy szczyt Kiczora 905 m n.p.m. Na krótkim odcinku mamy do pokonania 240 metrów do góry. Ale jak Iza dała rady na tych swoich małych nóżkach się wspiąć to każdy da radę. W nagrodę już po kilku metrach podejścia rozciąga się cudna polana, z której rozciąga się panorama okolicy.  A nie jest to ostatnia polana a jedna z pierwszych rozsianych wzdłuż  całego szlaku. 



Na szczycie Kiczory możemu podziwiać już naszą królową Beskidów jeszcze zatopioną w śniegu. Tam spotkaliśmy rodzinę z dziećmi. Nasza Iza poszła podzielić się paluszkiem z dziewczynką, która była w podobnym wieku. No i było jej smutno, że ona nie idzie z nami. Na szczęście myśl o zbliżającej się pieczątce oddaliła jej myśli o oddalającej się koleżance. Gdzieś od tego miejsca też trochę straciła swojej werwy w wędrowaniu więc szła trochę na nóżkach trochę na naszych rączkach. Ale broń boże dla nas niestety w nosidle.

Po zejściu z Kiczory gdzie szlak prowadzi przez las doszliśmy jak dla mnie do najpiękniejszego miejsca na szlaku, do przysiółka Szczurkówka. Ze starszą córką od razu chciałyśmy tam zamieszkać. Babia Góra w całej okazałości od podnóża po czubek, Zawoja u jej stóp i przysiółek z kilkoma domami rozsianymi na wzgórzu. Coś pięknego. Już wtedy sobie obiecałam, że w drodze powrotnej zatrzymamy się tam na przerwę. Pieczątki czekają trzeba więc pokonać kolejny szczyt Arcygłówkę 878 m n.p.m. i Solniska 883 m n.p.m. Tu już przewyższenie nie są takie duże, więc idzie się bardzo przyjemnie. Choć oczywiście z małym dzieckiem trzeba trochę czasu doliczyć, ale po co się spieszyć, kiedy takie chwile są na wagę złota. 

nasz mały wędrownicze
podejście na Kiczorę
podejście na Kiczorę

Tu dochodzimy do Przełęczy Kolędówki i kolejnego przysiółka ostatniego przed schroniskiem. Teraz już tylko ostatnie podejście na szczyt Kolędówki 883 m n.p.m. , który jest zalesiony i po gdzieś dwudziestu minutach dotarliśmy do ścieżki prowadzącej do Schroniska Opaczne, ku wielkiej uciesze córuni. Oczywiście pierwsze co to musiała być kupiona kartka by podpić pieczątki. W sumie wejście zajęło nam 3,5 godziny, gdzie z mapy wychodzi około 2 godzin. Ale najmłodsza dała rady i to częściowo sama. Posiedzieliśmy przy schronisku z godzinkę. Spokojnie zjedliśmy obiad,wypiliśmy kawę, Iza pobawiła się w piaskownicy, posiedzieliśmy przy ławce z widokiem na Babią i Jałowiec. Relaks i nacieszenie się chwilą. 



I niestety trzeba było w końcu wstać i ruszyć w drogę powrotną, ktorą o dziwo Iza przeszła większą część sama. Wolała iść niż siedzieć w nosidle, a zdrzemnęła się pięć minut u mnie na rękach i to wystarczyło by mieć siłę na wędrowanie i nawet na wygłupianie się. Tak jak sobie obiecałam zatrzymaliśmy się na polanie za Arcygłówką, by ostatni raz cieszyć się z tego pięknego dnia spędzonego w górach. Obiecaliśmy dzieciakom lody, więc Iza znowu miała swój cel i nogi same ją niosły, a od czasu mamy lub taty. 

Następnego dnia na pytanie dziadka jak było na wycieczce, odpowiedziała, że ciężko. Ale na pytanie czy idziemy po pieczątke do kolejnego schroniska, to odpowiedziała że tak i nawet chciała iść od razu, teraz. Więc do następnego

 

podejście na Kiczorę widok z Kiczory Przysiółek Szczurkówka Przysiółek Szczurkówka Przysiółek Szczurkówka Przysiółek Szczurkówka Przysiółek Szczurkówka drogowskaz do schroniska Schronisko Opaczne widok spod schroniska przed schroniskiem kawa z Babią w tle polana pod Arcygłówką i szczęśliwa córcia polana pod Arcygłówką koniec wycieczki
Avatar użytkownika
Katarzyna Jamrozik Krajtroter 23952 kilometrów

Komentarze

Avatar użytkownika
EmiZtg Krajtroter 18483 kilometrów
2018-05-08 15:52:13

Lubię ten szlak i to schronisko. Mili właściciele, świetny klimat i pyszna szarlotka :).

Avatar użytkownika
Roman Świątkowski Krajtroter 70713 kilometrów
2018-04-29 17:59:54

Gratulacje.

 

Avatar użytkownika
marian Krajtroter 46816 kilometrów
2018-04-26 21:07:02

Rośnie nam krajtroterka-brawo.Widoki śliczne.

Avatar użytkownika
Katarzyna Jamrozik Krajtroter 23952 kilometrów
2018-04-26 20:37:18

Najmłodsza faktycznie zdała na 6 z plusem. Trochę marudziła że już chce być w schronisku, albo w drodze powrotnej chciała nagle znaleźć się w domu. Ale po wytłumaczeniu, że najpierw trzeba tam dojść to się uspokajała i to rozumiała. A że brak jej cierpliwości to myślę że to dobra lekcja. No i jak na nią dużo drogi ochoczo szła sama.

Z kolei starsza już 17-letnia córka wyznała mi, że teraz docenia te nasze wędrówki 

Edytowano: 2018-04-26 20:39:01

Avatar użytkownika
Maciej A Krajtroter 19115 kilometrów
2018-04-26 11:14:56

Gratuluję i cieszy mnie bardzo że da się :-)

Moja Lenka ma 3,5 roku a jeszcze się nie przetestowaliśmy

No gratulacje specjalne dla najmniejszej pociechy.

Wycieczka na 2x6, piękne też krajobrazy

pozdrawiam serdecznie

Avatar użytkownika
Joanna Krajtroter 70629 kilometrów
2018-04-26 10:39:42

Pięknie. Dla dziecka najważniejsza jest dobra motywacja.

Avatar użytkownika
Anna Piernikarczyk Krajtroter 1126300 kilometrów
2018-04-26 08:29:53

Hehe super, my idziemy Waszymi śladami, najpierw z dwójką, a teraz z trzecią po górach :) Ślicznie, piękne miejsce i córeczka :)

Avatar użytkownika
Anja Krajtroter 14965 kilometrów
2018-04-26 07:32:31

Cudowne rodzinne wędrowanie. No i fantastycznie, że dzieci się tak zaangażowały, dobrze rokuje na przyszłość.

Newsletter Wypisz się z newslettera
Znajdziesz nas na:
PolskieSzlaki.pl - polskie atrakcje - popularny portal turystyczny tworzony od 15 lat przez aktywną rodzinkę złożoną z mamy, taty i trzech córek. Sercem Polskich Szlaków jest blog z ciekawymi wpisami i fotorelacjami z wypraw oraz opisy atrakcji turystycznych w Polsce z pięknymi zdjęciami. Na przyjaznym Forum mamy 48 tys. postów. W sezonie notujemy 50 tys. Użytkowników na dzień, poza sezonem około 10 tys. Na profilu facebookowym mamy blisko 25 000 polubień, a na Instagramie ponad 2 300 Obserwujących.
Dreptamy.pl - wszystkie nasze wycieczki po Polsce
Copyright 2005-2020