Wiedeń

2018-03-24
2018-03-26 18:33:10
Wiedeń, Sławek Drawski
, Sławek Drawski
, Sławek Drawski
, Sławek Drawski
, Sławek Drawski
, Sławek Drawski
, Sławek Drawski
, Sławek Drawski
, Sławek Drawski
, Sławek Drawski
, Sławek Drawski
, Sławek Drawski
, Sławek Drawski
, Sławek Drawski
, Sławek Drawski
, Sławek Drawski
, Sławek Drawski
, Sławek Drawski
, Sławek Drawski
, Sławek Drawski
, Sławek Drawski
, Sławek Drawski
, Sławek Drawski
, Sławek Drawski
, Sławek Drawski
, Sławek Drawski
, Sławek Drawski
, Sławek Drawski
, Sławek Drawski
, Sławek Drawski
, Sławek Drawski
, Sławek Drawski
, Sławek Drawski
, Sławek Drawski
, Sławek Drawski
, Sławek Drawski
, Sławek Drawski
, Sławek Drawski
, Sławek Drawski
, Sławek Drawski
, Sławek Drawski
, Sławek Drawski
, Sławek Drawski
, Sławek Drawski
, Sławek Drawski
, Sławek Drawski
, Sławek Drawski

Dzisiaj przedstawiam wycieczkę do Wiednia, stolicy Austrii. Została ona zorganizowana przez firmę obsługującą komunikację miejską mojego miasta. Bilety nabyłem jeszcze w styczniu ze względu na bardzo duże zainteresowanie mieszkańców takimi przedsięwzięciami. W skład ekipy wchodziłem ja, moja mama i siostra. Wyjast spod stacji PKP rozpoczął się punktualnie o 04:30 nad ranem. Wszyscy pasażerowie usiedli wygodnie na swoich miejscach, więc pan kierowca rozpoczął jazdę. Mieliśmy po drodze jeden postój zanim dojechaliśmy do Brna w Czechach. Następnie dojechaliśmy do Wiednia o godzinie 10. Kierowca zaparkował w pobliżu pałacu Schonbrunn i dlatego od tego miejsca rozpoczęło się nasze zwiedzanie.



Pałac ten to letnia rezydencja Habsburgów zachwycająca cesarskimi pomieszczeniami paradnymi oraz imponującymi projektami ogrodowymi. Mieszkańcami tego pałacu byli kiedyś Maria Teresa, cesarz Franciszek Józef, cesarzowa Elżbieta (zwana inaczej Sissi) i inne osobistości należący do rodu Habsburgów. Jest w posiadaniu tego rodu od roku 1569. Dziś pałac ze względu na swoje znaczenie, wyjątkowy park oraz imponującą aranżację przestrzeni został wpisany do Światowego Dziedzictwa Kulturowego UNESCO. Przyznaję, że wspaniale było zobaczyć to architektoniczne cudo wraz z audioprzewodnikiem, który był w cenie biletu. Szkoda mi było tylko tego, że nie można robić zdjęć. Na dokładkę wszędzie dookoła chodzili ochroniarze, którzy właśnie pilnowali, aby nikt nie cykał pokryjomu. No cóż, nie można mieć wszystkiego. Największe wrażenie zrobiła na mnie sala baletowa licząca 40 metrów długości.

Po zwiedzeniu Schonbrunna wyruszyliśmy w kierunku metra, aby nim pojechać do tak zwanego starego miasta (Innere Stadt). Po wyjściu na zewnątrz od razu pojawiła się Katedra świętego Szczepana. Miejsce obowiązkowe do zwiedzenia dla każdego turysty będącego pierwszy raz w Wiedniu. Wybudowana w stylu gotyckim w XII w. o wysokości 107,2 m i szerokości 34,2 m. Składa się z czterech wież, z których najwyższa jest południowa - 136,4m. Najsłynniejszym z 13 dzwonów jest Pummerin, znajdujący się na wysokości 68,3m. Wnętrze katedry robi wspaniałe wrażenie, ale niestety niewiele udało mi się zrobić zdjęć samego ołtarza dlatego, że cały czas przechodzili przede mną inni turyści a sam ołtarz znajduje się trochę daleko. Tak czy siak nie żałuję widoku jaki można podziwiać będąc na górze wieży północnej. Wspaniały od każdej strony. Ludzie idący na samym dole byli bardzo mali :D.

Później poszliśmy w kierunku kolumny morowej. Prezentowała się bardzo okazale. Dodatkowo słońce świeciło bezpośrednio na nią, więc elementy znajdujące się na samej górze bardzo mocno lśniły. Innymi słowy cudny widok. Porobiliśmy sobie kilka fotek z wieża i poszliśmy dalej w kierunku kościoła rzymskokatolickiego św. Piotra. Poznać go można po zielonym kolorze kopuły. Po wejściu do środka oniemiałem z wrażenia, ze względu na piękne zdobienia jakie zastosowano wewnątrz kościoła. Na dokładkę mogliśmy usłyszeć próbę chórku wykonującego jakąś pieśń.



Następnym punktem programu były dwa jarmarki, czyli miejsca w których nasza mama mogła poszukać sobie coś ciekawego. Pierwszy z nich nazywał się Ostermarkt am Hof. Zjedliśmy tu sobie taką smażoną na oleju bułkę zrobioną z ciasta francuskiego, nadzianą szynką i serem i doprawioną marynatą czosnkową. Była bardzo smaczna i sycąca. Drugi jarmark nazywał się Altwiener Ostermarkt. Tutaj mama sama się rozglądała za różnościami, bo ja z siostrą szukałem kolejnego punktu do zwiedzenia.

Padło na park Volksgarten usytuowany przed Muzeum Historii Sztuki Neue Burg. Łatwo do niego dojść ponieważ tutajszym punktem orientacyjnym jest budynek Ratusza. Jest to bardzo dobre miejsce na odpoczynek, co też uczyniliśmy. Później poszliśmy przed Neue Burga. Przyznaję, że robi wrażenie. Niestety nie wchodziliśmy do środka zwiedzać, tylko ofociliśmy go tylko z zewnątrz. Potem idąc w prawo można dojść do Placu Marii Teresy oraz znajdujących się po obu stronach dwóch muzeach, czyli muzeum Historii Naturalnej oraz muzeum Sztuki Historycznej. Natomiast na samym środki drogi stoi pomnik samej Marii Teresy. Wszystko to w całości również robi wspaniałe wrażenie. Następnie przeszliśmy pod Volkstheater w kierunku metra, którym wróciliśmy pod pałac Schonbrunn. Tam porobiliśmy jeszcze jakieś zdjęcia Glorietty i wróciliśmy zupełnie zmęczeni i obolali do autokaru.

Tak oto zakończyło się nasze turnee po Wiedniu. Całą drogę powrotną przespałem, zresztą tak samo jak pół drogi jadąc do Wiednia. Polecam każdemu to miasto. Za każdym razem można zwiedzać coś innego.

Odwiedzone miejsca

sobota, 2018-03-24
  • Wiedeń
    • Pałac Schonbrunn
    • Gloriette
    • Schönbrunner Schloss Park
    • Hofburg
    • Katedra św. Szczepana w Wiedniu
    • Ratusz w Wiedniu
    • Kościół rzymskokatolicki pw. św. Piotra
    • Kolumna morowa w Wiedniu
    • Erzherzog Karl - Equestrian Statue
    • Prinz Eugen - equestrian statue
    • MuseumsQuartier

Inne wycieczki użytkownika

Pokaż więcej

Komentarze

2018-04-21 00:02:59

Zgadzam się, Wiedeń potrafi zachwycić - byłem w zeszłym roku. Polecam także wizytę w lunapaku na Praterze ;)

2018-04-09 18:55:00

Rewelacyjny wyjazd i jak ciekawie opisany :). Ja w Wiedniu byłam tylko w nocy, na Sylwestra. Mam nadzieję, że kiedyś uda mi się wyskoczyć tam na dłuższe zwiedzanie już za dnia :).

2018-03-29 21:09:53

Piękna wycieczka.Chciałbym kiedyś tam się wybrać.

2018-03-28 10:16:44

Super, świetna wycieczka, sam bym pojechał :-)

2018-03-28 08:21:35

Świetnie, że miałeś okazję się wybrać. Mi klimat tego miasta bardzo się pdobał. Żałuję tylko, że nie zdążyłam odwiedzić tamtejszych muzeów bo jest co oglądać.

2018-03-27 08:09:33

Iście cesarskie miasto

2018-03-27 00:48:32

Niesamowite zabytki

Newsletter
Portal pozytywnych podróżników
Copyright 2005-2018
Znajdziesz nas na: