Wodospad Kamieńczyka i nie tylko

Kolejny upalny dzień naszego pobytu na Dolnym Śląsku to wędrówka nad wodospad Kamieńczyka.

Podczas poprzednich pobytów na tym terenie zwiedzaliśmy Szklarską Porębę i między innymi wodospad Szklarki. Tym razem postanowiliśmy nadrobić braki i odwiedzić najwyżej położony w Polsce wodospad Kamieńczyka. Wracając z Harrachov zauważyliśmy parking z tablicą informacyjną „ Najkrótsze dojście do wodospadu Kamieńczyka„ i z braku kondycji postanowiliśmy skorzystać z tego właśnie szlaku. Kamienna ścieżka pnąca się pod górę wzbudziła mój zachwyt, milo było się zasapać w takich pięknych okolicznościach przyrody. Pogoda dopisywała jak marzenie i ku mojemu zdumieniu, mimo wrześniowej pory i środka tygodnia, na szlaku było pełno turystów, także wycieczki uczniowskie. Pod samym wodospadem także było dość tłoczno. Najpierw kolejka po bilety i kaski ochronne, potem kolejka do ostrożnego zejścia po metalowych schodkach, a na końcu kolejka do miejsca, z którego najlepiej zrobić sobie fotkę z wodospadem w tle. Muszę przyznać, że widok warty tego czekania. Niesamowity pejzaż strugi wody spadającej z szumem z progu skalnego, przechodzącej w zwinny potok płynący dalej swoistym kamiennym kanionem. Chwila obcowania z dziką przyrodą jeszcze dziś robi na mnie wrażenie. Mistyczne doświadczenie. Staliśmy tam dłuższy czas i z żalem wracaliśmy na górę.



Powrót do rzeczywistości zakończyliśmy postojem przy Kruczych Skałach podziwiając dalszy bieg potoku i otacząjące go skały. Poem jeszcze był szybki skok na słynny Zakręt Śmierci pod kąttem 180 st., który dziś może nieco rozczarowywać. Widziałam już trudniejsze trasy i ostrzejsze zakręty. Należy jednak pamiętać, że zakręt ten powstał w latach 1935-1937 jako fragment Drogi Sudeckiej. Miał stanowić punkt strategiczny i utrudniać marsz wrogich wojsk. Mało kto wie, że pod jego powierzchnią rozmieszczono komory minerskie pełne materiałów wybuchowych, by w razie potrzeby móc błyskawicznie wysadzić to miejsce. Dziś miejsce to stanowi ciekawy punkt widokowy na piękną panoramę Kotliny Jeleniogórskiej . Problemem ,by ją podziwiać w spokoju, okazały się mrówki! Podczas robienia obowiązkowych fotek czułam się bez mała jak Telimena, bo przysiadłam na murku po, którym masowo wędrowały sobie mrówki. Jak łatwo sobie wyobrazić nie było to najmilsze doświadczenie. Mąż dyktował warunki: przesuń się, siedź jeszcze chwilę ,bo jedzie samochód, jeszcze jedna fotka, bo tamta nie wyszła itp…a ja biedulinka w tym czasie, który wydawał mi się wiecznością, oganiałam się od mrówek. Udało mi się jednak zachować pokerową twarz i na zdjęciu nie widać tego zmagania.

Tego dnia zwiedziliśmy jeszcze jedno bardzo ciekawe moim zdaniem miejsce, ale wymaga ono osobnej relacji.

Zaznacz dom w profilu by obliczyć odległość

Odwiedzone miejsca

Ostatnie wycieczki użytkownika

Pokaż więcej

Komentarze

2017-04-12 22:46:19
Cudowny wodospad.Bardzo przyjemny jest szlak do wodospadu od wyciągu.Pamiętam że pierwszy raz również powędrowałem tym samym szlakiem co Ty.
2017-04-12 15:07:46

Patrząc, na fotki z Twojej wycieczki Danusiu , od razu wróciły wspomnienia  . Bardzo lubię te tereny. Ciesze się , że i Tobie udało się tam być. Na Kamieńczyku bylam kilka lat temu, za to w 2016 odwiedziłam wodospad Szklarki.

   Muszę przyznać, że Twoja wycieczka zmotywowała mnie abym też wspomnienia ze Szklarskiej wrzuciła na PSz. U mnie opisana Szrenica i Krucze Skały .

pozdrawiam :)

2017-04-12 14:58:03

Jak weźmiesz Twój to chyba ok, dają je w kasie, a potem nie ma tam nikogo z ochrony raczej, także ostatecznie możesz nie ubierać

2017-04-12 14:02:12

Piękne, atrakcyjne i ciekawe miejsce a wodospad cudny.  Troszeczkę musiałaś Danusiu podreptać by zobaczyć ten wodospad ale warto było. 

pozdrawiam

2017-04-12 13:45:32

W zeszłym roku też chciałam iść zobaczyć ten wodospad, ale nie zdążyliśmy. W tym roku mam nadzieję, że mi się uda, choć wolałabym uniknąć tłumów. Czy te kaski rzeczywiście są potrzebne? Zastanawiam się, czy można zabrać swój? Nie lubie pożyczać takich rzeczy :).

2017-04-12 12:45:56

No i super :) Dzielny Krajtroter ;)

2017-04-12 12:31:06

Na zdjęciu mrówek nie widać,a ja trzymam fason;-)

2017-04-12 11:24:20

Super wrażenia :) Wodospad Kamieńczyka naprawdę jest wspaniały, pomijając tłumy :)

No a to gdzie to zdjęcie z mrówkami ?? ;)

2017-04-12 11:11:37

Pieknie! Ech by się już w drogę ruszyło...a tu jeszcze trochę do urlopu:)