, EmiZtg

Przełęcz pod Chłopkiem

2003-07-23
2017-04-10 17:57:04
Avatar użytkownika
EmiZtg 17981 kilometrów

Drugie, tym razem udane wejście na moją ulubioną tatrzańską przełęcz.

Miejsca odwiedzone podczas wycieczki
Zakopane > Łysa Polana > Morskie Oko > Przełęcz pod Chłopkiem > Tatry

Pierwszy raz pod Chłopka wybraliśmy się kilka dni wcześniej. Niestety lało dość mocno i zawróciliśmy w miejscu, w którym zaczynały się klamry. Za drugim razem pogoda była piękna, ale za to ja nie bardzo miałam ochotę. Zdecydowałam się dosłownie w ostatniej chwili. Nigdy nie zapomnę tego szaleńczego biegu przez całe Zakopane na dworzec do busa :).



O wejściu na przełęcz naczytałam się bardzo dużo. Że ekspozycja, że trudności, że jakiś dziwny kominek, klamry nad przepaścią i w ogóle nieprzyjemnie. Nastawiłam się więc negatywnie, tymczasem rzeczywistość okazała się łaskawsza: ekspozycja owszem, ale nie wiem, co by się musiało stać, żeby spaść w tę przepaść. Trudności... hm... bardzo indywidualna sprawa. Kominek bezproblemowy, na Orlej były dwa dużo gorsze. Klamry fajna sprawa, bo były, wystarczyło po prostu trzymać się ich i zrobić dwa kroki, naprawdę nic strasznego. 



Jedyną trudnością jest długie i żmudne podejście, jak to w Tatrach. Z każdego prawie miejsca były fajne widoczki, no ale ja nie dysponowałam odpowiednim sprzętem i mam tylko kilka zdjęć. Na górze posiedziliśmy dość długo, podeszliśmy też kawałek w stronę Mięgusza Pośredniego, na tyle na ile pozwalały nasze ówczesne nikłe umiejętności. Pamiętam jak siedziałam tam i obserwowałam ludzi wchodzących na Koprowy. Postanowiłam, że niedługo też tam wejdę, ale zrobiłam to dopiero w 2015 roku.

Przez długi czas szlak na Przełęcz pod Chłopkiem był moim ulubionym w Tatrach. Zmieniło się to dopiero, gdy zaczęłam jeździć na Słowację. 

Teraz planuję wejście powtórne, tylko z kontynuacją aż do Cubryny. Czy da się zrealizować plany w tym roku, to czas pokaże.



Avatar użytkownika
EmiZtg 17981 kilometrów

Komentarze

Nie znalazłem żadnych postów w tym temacie. Kliknij tutaj by dodać pierwszy