Sprawdź nasz projekt Jurajskie Szlaki Jesienne
, Marcin M

A może by tak do Lądka.....?

2011-07-23 - 2011-07-30
2017-04-08 15:46:23
Avatar użytkownika
Marcin M Krajtroter 5382 kilometrów

W czasach głębokiego PRL-u Lądek Zdrój miał być alternatywą dla Zakopanego. Stało się inaczej...

To było zimne lato, ale chcieliśmy wyrwać się z Łodzi i zwiedzić ciekawe miejsce. Wybór padł na Lądek Zdrój i były ku temu powody, z których najważniejszy miał nazwę Śnieżnik oraz drugi powód - Jaskinia Niedźwiedzia. W 2011r jeszcze nie było drogi szybkiego ruchu łaczącej Łódź z Wrocławiem i dalej z Kudową, więc podróż PKS-em dłużyła się niemiłosiernie. Ponadto, aby dojechać do Lądka trzeba było przesiąść się w Kłodzku. Mieszkaliśmy w Lądku ok. 2 km od części zdrojowej. Samo miasteczko było spokojne, wręcz nudne. Turystów jak na lekarstwo - to na plus, na minus - obdrapane i zaniedbane budynki. W dniu przyjazdu poszliśmy zwiedzać miasteczko : rynek - pozytywne wrażenia, nieco gorsze część zdrojowa gdyż park był przebudowywany i modernizowany i brak w wielu miejscach zieleni bardzo rzucał się w oczy.



24.07

w Lądku Zdroju
w Lądku Zdroju


Dzisiaj idziemy do ruin zamku Karpień, który znajduje się niedaleko uzdrowiska. Tak dla rozprostowania kości :-) Szlak niebieski, którym idziemy rozpoczyna się w miasteczku, nie jest trudny i lasami przez górę Trojak dochodzimy do ruin. Zajęło nam to ok. godziny. Nie ma co ukrywać, ruiny nie są okazałe. To kilka stert kamieni i to wszystko. Z ruin wróciliśmy do Lądka i poszliśmy zwiedzić główną atrakcję Lądka czyli Zdrój Wojciech w którym znajduje się sanatorium oraz hotel. Obiekt leży bezpośrednio nad gorącym źródłem wody leczniczej, budynek jest piękny, a kopuła sprawia wrażenie, że całość jest większa niż w rzeczywistości. Wnętrze również zachwyca, są tutaj m. in. marmurowe wanny kąpielowe oraz okrągły basen termalny który codziennie jest napełniany świeżą wodą termalną. Całość nas zachwyciła :-) Wracając do kwatery przechodzimy przez XVI-sto wieczny kamienny most z figurą św. Jana Nepomucena.

25.07

sanatorium Wojciech

Dzisiaj pogoda zdecydowanie się zmieniła na plus :-) Zrobiło się cieplej, słońce wyszło zza chmur. Idziemy na górę Borówkową, która leży na granicy państwa. Aby do niej dojść szliśmy szosą (Graniczna Droga Królewska) do zielonego szlaku, który prowadzi do celu. Minęliśmy kamieniołom i staneliśmy na Przeł. Lądeckiej. Teraz szlak skręca w las, a w nim..... piękny widok - mnóstwo jagodowych krzaczków :-) Po mniej więcej 30min doszliśmy do szczytu Borówkowej, na której stoi wieża widokowa. Rozpościera się z niej bardzo rozległy widok m in. na Kotlinę Kłodzką oraz Morawy po stronie czeskiej. Borówkowa to szczyt związany z historią, a mianowicie to tu spotykali się polscy i czescy opozycjoniści w latach 80-tych XXw. Dalej idziemy wpierw szlakiem granicznym, a następnie ścieżką dochodzimy do miejscowości Orłowiec, w chwilę później weszliśmy na czerwony szlak, którym doszliśmy do Przełęczy Jaworowej. Stamtąd do asfaltowej drogi łączącej Lądek i Złoty Stok. Asfalt doprowadził nas do Lądka, po drodze minęliśmy miejsce poświęcone Marianowi Bublewiczowi - jeden z najlepszych polskich kierowców rajdowych, który zginął w tym miejscu.



26.07

Jako, że Lidia nie zwiedzała Kłodzka oraz Twierdzy, więc pojechaliśmy na zwiedzanie :-) Nie będę opisywał zwiedzania tych miejsc, gdyż zrobiłem to już wcześniej. W każdym bądź razie dzień upłynął bardzo miło :-) i nie było czasu na nudę.

27.07

Pobudka o 6.00. Czemu tak wcześnie? Ponieważ o 9.30 musimy być w Jaskini Niedźwiedziej w Kletnie, a że dotarcie do niej nie jest takie hop siup, więc musieliśmy wstać wcześnie. Dobrze, że pogoda dopisuje :-) Szybkie śniadanie i już jedziemy autobusem do Stronia Śląskiego Morawki. Dalej już na piechotę, a to dosyć spora odległość. Droga asfaltowa, którą idziemy prowadzi bezpośrednio do jaskini. Podobno Jaskinia Raj jest najpiękniejsza w Polsce. Nieprawda, Niedźwiedzia swoim urokiem ją przewyższa. Niedźwiedzia jest większa, ma więcej nacieków, zrobiła na nas większe wrażenie niż Raj. Po wyjściu z Jaskini Niedźwiedziej udaliśmy się żółtym szlakiem na Śnieżnik. Minęliśmy Przełęcz Śnieżnicką i doszliśmy do schroniska PTTK, które znajduje się pod Śnieżnikiem. Teraz drugie śniadanie i trochę odpoczynku :-) Wracamy na szlak i zielonym wchodzimy na szczyt. Niestety, pogoda zmieniła się, otoczyły nas chmury i nic nie było widać. Na szczycie zachowały się pozostałości po wieży widokowej oraz schronisku. Schodzimy ze Śnieżnika, mijamy schronisko oraz Przeł. Śnieżnicką i kierujemy się zielonym szlakiem do perły tej części Kotliny - Miedzygórza. To urokliwa wieś położona u podnóża Śnieżnika. Jej urok przejawia się w charakterystycznej zabudowie - drewniane domy w stylu tyrolskim z pięknymi, licznymi zdobieniami, balkonikami, krużgankami. Inną atrakcją tego miejsca jest Rezerwat Przyrody Wodospad Wilczki, który ma 22m wysokości i jest to drugi co do wielkości wodospad w polskich Sudetach. Pierwszym jest Wodospad Kamieńczyka. Z całą pewnością miejsce warte zobaczenia.

28.07

Bielice to niewielka wieś na "końcu świata", a właściwie na końcu południowego-wschodu Kotliny Kłodzkiej. To "dzikie miejsce" w tym pozytywnym znaczeniu :-) Oprócz tego, że jest na samym końcu to i z dojazdem są problemy, gdyż do tej miejscowości kursują (z Kłodzka) raptem 2 PKS-y i to : pierwszy w godzinie porannej, natomiast drugi w godzinie popołudniowej. Wybraliśmy autobus popołudniowy i w Bielicach byliśmy w granicach godziny 15. Pogoda nie rozpieszczała, ale na całe szczęście deszcz nie padał. Wchodzimy na górę zwaną Kowadło by następnie wracać do Lądka granicznym szlakiem. Podejście na Kowadło jest proste, choć czasem jest tu stromo. Prowadzi przez las i dopiero na szczycie jest jako taki widok, lecz niewiele co widać, bo chmury w dużej części zasłaniają przestrzeń. Szlak zielony, którym idziemy do Lądka jest spokojny i prosty. Na próżno tu szukać stromych podejść. W pewnym momencie, na szlaku zobaczyliśmy tablicę z napisem UWAGA ! GRANICA PAŃSTWA, jednak ostatnie litery drugiego wyrazu zostały skreślone czerwoną farbą. Natomiast został dopisany przyimek DLA i w ten sposób można odczytać w dwójnasób - UWAGA ! GRANICA PAŃSTWA lub UWAGA ! GRA DLA PAŃSTWA :-) Tuż obok tablicy ławeczka z wymalowanym polem do gry w warcaby, piony też są - to kamyki :-) Świetny pomysł. Zaczął siąpić deszcz i zrobiło się zimno. Przyspieszyliśmy kroku, jednak musieliśmy iść jeszcze ok. 2 godzin by dotrzeć do Lądka.

29.07

starówka w Kłodzku
starówka w Kłodzku

Pogoda poprawiła się :-) Było ładnie i ciepło. Dzisiaj luźny dzień, jedziemy do Kudowy. W Kudowie poszliśmy do Kaplicy Czaszek, gdyż Lidia w niej nie była, spróbowaliśmy wody zdrojowej w pijalni oraz zwiedziliśmy miasteczko. Tak się złożyło, że w Kudowie odbywał się MTB Marathon - impreza dla miłośników kolarstwa górskiego. Dowiedzieliśmy się o tym z licznych reklam, jednak mój wzrok przykuła nazwa.... Świnka Halinka. Myślę sobie : niezła nazwa sponsora, pewnie zakłady mięsne się reklamują, a może to ubojnia... :-) O Śwince Halince później, teraz wracam do MTB. Oprócz zawodników z Polski byli też i z innych krajów. Te tereny nadają sie do tego typu imprez wprost idealnie, a meta zawodów znajdowała się w Parku Zdrojowym. Mieliśmy szczęście - trafiliśmy na wręczanie medali, wśród nagrodzonych byli również i Polacy. Po dekoracji odbył sie piknik, lało się piwo i smarzyły się kiełbaski. Na scenie występy a to orkiestr ludowych, a to mało znanych kabaretów i innych artystów. Gwoździem programu był występ zespołu... Świnka Halinka :-) Więc to nie zakład mięsny, ani tym bardziej ubojnia tylko zespół muzyczny :-) Charyzmatyczny frontman poderwał widzów do zabawy... Było świetnie, niestety trzeba było wracać do Lądka. A jutro powrót do domu.

w Jaskini Niedźwiedziej na Śnieżniku Wodospad Wilczki Kowadło w Kudowie Świnka Halinka
Avatar użytkownika
Marcin M Krajtroter 5382 kilometrów

Komentarze

Avatar użytkownika
Marcin M Krajtroter 5382 kilometrów
2017-04-14 10:34:24

To prawda, sporo Krajtroterów się wybiera... Będzie się działo, będzie zabawa lalalalala :-) Pozdrawiam

Avatar użytkownika
mokunka Krajtroter 219837 kilometrów
2017-04-14 10:26:46

To w lipcu będzie najazd Krajtroterów w te okolice ; ja będe na kilka dni w nieodległym , pięknym i zabytkowym Paczkowie :) o krok od Lądka (droga przez Czechy, Przełecz Lądecka) , Złotego Stoku , Kłodzka .....i rzecz jasna pięknych uzdrowisk Kotliny Kłodzkiej :)

pozdrawiam-:)

Ostatnio edytowany: 2017-04-14 10:49

Avatar użytkownika
Marcin M Krajtroter 5382 kilometrów
2017-04-13 23:31:45

Kto wie.. może też mi sie uda na urlop wyskoczyć w okolice Kłodzka

Avatar użytkownika
Anja Krajtroter 14965 kilometrów
2017-04-13 07:15:22

[cytuj autor=' Danusia'][cytuj autor='Piernikarczyk Anna']A co Danusiu szykujecie się ?? :) My chyba w maju ruszymy tam, ale tylko z Łukaszem, bo dzieci chyba zostawimy z pieskiem i Dziadkami, teraz mamy trochę utrudnione jeźdżenie, tam akurat piesków nie chcą :) To sobie może zarezerwujcie termin Niedźwiedziej wcześniej, tam trzeba być zapisanym zwykle [/cytuj]    Ano,ruszamy w to piękne miejsce Aniu:-) Zarezerwowaliśmy pobyt na lipiec:-) Coś dodamy po drodze ,ale ogólnie przyjęliśmy kierunek na Kotlinę Kłodzką:-) [/cytuj]

Do Lądka? ... jak najbardziej Marcinie:)

Danusiu ja również już mam rezerwację na lipiec:)

Avatar użytkownika
Marcin M Krajtroter 5382 kilometrów
2017-04-12 22:05:38

Znaj moje dobre serducho, przebaczam... hahaha ;-) Niestety, w Raju nie można robić zdjęć, przynajmniej kiedy w niej byłem w 2011r.

Avatar użytkownika
Anna Piernikarczyk Krajtroter 1128306 kilometrów
2017-04-12 16:20:30

Marcinie, się zagolopowałam z pytaniem do Danusi i zapomniałam napisac o Twojej wycieczce :) Sorry, piękna wyprawa, Niedźwiedzia rzeczywiście fantastyczna, też robilśmy zdjęcia, bardzo mi się podobała, bardziej od Raju, w którym tak trochę sztywno było i tam nie mogłam focić, ale to dawno było

Avatar użytkownika
mokunka Krajtroter 219837 kilometrów
2017-04-12 15:37:21

Sporo pozwiedzałeś Marcinie . Znane mi miejsca. Jaskinia Niedźwiedzia rewelacyjna , może faktycznie bardziej interesująca od Jaskini Raj, zdecydowanie większa. Sam Lądek, jak i Przełęcz Lądecka (na którą ja niestetyautem dotarłam) tez godne zobaczenia. Ciekawqe czy udało Ci sie być w Starej Morawie, gdzie jest dawny wapiennik z mini muzeum oraz przepiękne , bajecznie kolorowy ogód japoński ?

pozdrawiam :)

Avatar użytkownika
Roman Świątkowski Krajtroter 70713 kilometrów
2017-04-12 14:13:51

Fajna wycieczka.

pozdrawiam

 

Avatar użytkownika
Anna Piernikarczyk Krajtroter 1128306 kilometrów
2017-04-12 10:45:20

Fajnie :)

Avatar użytkownika
Danusia Krajtroter 183047 kilometrów
2017-04-12 10:41:06

[cytuj autor='Piernikarczyk Anna']A co Danusiu szykujecie się ?? :) My chyba w maju ruszymy tam, ale tylko z Łukaszem, bo dzieci chyba zostawimy z pieskiem i Dziadkami, teraz mamy trochę utrudnione jeźdżenie, tam akurat piesków nie chcą :) To sobie może zarezerwujcie termin Niedźwiedziej wcześniej, tam trzeba być zapisanym zwykle [/cytuj]

 

 Ano,ruszamy w to piękne miejsce Aniu:-) Zarezerwowaliśmy pobyt na lipiec:-) Coś dodamy po drodze ,ale ogólnie przyjęliśmy kierunek na Kotlinę Kłodzką:-)

Avatar użytkownika
Anna Piernikarczyk Krajtroter 1128306 kilometrów
2017-04-12 10:38:36

A co Danusiu szykujecie się ?? :) My chyba w maju ruszymy tam, ale tylko z Łukaszem, bo dzieci chyba zostawimy z pieskiem i Dziadkami, teraz mamy trochę utrudnione jeźdżenie, tam akurat piesków nie chcą :) To sobie może zarezerwujcie termin Niedźwiedziej wcześniej, tam trzeba być zapisanym zwykle

Avatar użytkownika
Danusia Krajtroter 183047 kilometrów
2017-04-12 09:39:51

Zazdroszczę wizyty w Jaskini Niedżwiedziej!!! Jak dotąd nie udało nam się tam wejść,choć byliśmy " u drzwi". A Lądek mam nadzieję odwiedzić ponownie podczas tegorocznego letniego wyjazdu.

Avatar użytkownika
Marcin M Krajtroter 5382 kilometrów
2017-04-08 22:07:46

Odnośnie zdjęć... będąc w Jaskini Raj nie wolno było ich robić. Dla mnie Niedźwiedzia jest najpiękniejszą w Polsce, choć podobno to Raj jest pod tym względem naj.. Pozdrawiam :-) Niedźwiedzia, Śnieżnik oraz Międzygórze są niedaleko siebie, więc zwiedzenie tych miejsc w ciągu dnia jest możliwe.

Avatar użytkownika
Joanna Krajtroter 70832 kilometrów
2017-04-08 20:46:44

Ciekawa wycieczka. Piekna jaskinia i co najważniejsze udało się zrobić zdjęcia, bo różnie z tym bywa w różnych jaskiniach.

Avatar użytkownika
marian Krajtroter 46819 kilometrów
2017-04-08 20:27:28

Fajna wycieczka.Widzę że w Międzygórzu również byłeś bo poznałem wodospad Wilczki.W jaskini w Kletnie nie byłem.Fajnie że udało Ci się fotki zrobić w jaskini bo niektórzy piszą że tam nie wolno robić.Byłem w Słoweni w jaskini Postojnia i w Boskowskich jaskiniach w Czechach i tam mogliśmy robić fotki.Chciałbym kiedyś i do Kletna się wybrać.

Newsletter Wypisz się z newslettera
Znajdziesz nas na:
PolskieSzlaki.pl - polskie atrakcje - popularny portal turystyczny tworzony od 15 lat przez aktywną rodzinkę złożoną z mamy, taty i trzech córek. Sercem Polskich Szlaków jest blog z ciekawymi wpisami i fotorelacjami z wypraw oraz opisy atrakcji turystycznych w Polsce z pięknymi zdjęciami. Na przyjaznym Forum mamy 48 tys. postów. W sezonie notujemy 50 tys. Użytkowników na dzień, poza sezonem około 10 tys. Na profilu facebookowym mamy blisko 25 000 polubień, a na Instagramie ponad 2 300 Obserwujących.
Dreptamy.pl - wszystkie nasze wycieczki po Polsce
Copyright 2005-2020