Lodospad na Zakręcie / Dolina Zimnej Wody

2015-02-28
2017-03-19 23:29:35

Mój pierwszy raz na wspinaniu w lodzie.

Lodospad na Zakręcie / Dolina Zimnej Wody, EmiZtg
, EmiZtg
, EmiZtg
, EmiZtg
, EmiZtg
, EmiZtg
, EmiZtg

No i wreszcie się doczekałam, po długich siedmiu latach. Jedno z moich największych marzeń spełniło się. Pojechaliśmy w trójkę nałatwy lód zwany Trenażerem nie bez powodu. Znajduje się on tuż przy szlaku, na zakręcie Magistrali, przed Chatą Zamkovskiego. Takie fajne, dyskretne miejsce, którego ze szlaku nie widać, ale słychać :).



Było wspaniale. Miałam niesamowity zastrzyk endorfin, po prostu nie czułam bólu, zmęczenia, tego że mam wszystko mokre, że mi zimno. Nic, po prostu nic. Uczucie tysiąc razy lepsze od wszystkiego, czego doświadczyłam wcześniej w skałach, czy w Tatrach w lecie. Po prostu czyste flow. Tylko ja, lód i moje dziabki. To była walka. O wiele trudniejsze wspinanie, niż w skałach. Chłopaki krzyczeli "Tam masz stopień, Emi". Jaki stopień, do cholery? Tu nie ma żadnych stopni przecież, tylko jakieś mikro niecki w lodzie. No ale dałam radę :). Przełoiłam dwa razy lodzik po prawej stronie, oczywiście na wędkę, oczywiście w butach turystycznych i takichże rakach. Komfortowe to nie było, no ale dać się dało :). Potem pojechaliśmy uczcić ten mój sukces do karczmy bodajże w Witowie, z pycha jedzeniem.

Odwiedzone miejsca

sobota, 2015-02-28
  • Stary Smokoves
  • Hrebienok

Inne wycieczki użytkownika

Pokaż więcej

Komentarze

2017-03-20 21:24:35

piękna sprawa

Newsletter
Portal pozytywnych podróżników
Copyright 2005-2017
Znajdziesz nas na: