, EmiZtg

Kościelec

2007-08-08
2017-03-19 14:09:05
Avatar użytkownika
EmiZtg 17981 kilometrów

Mój drugi (albo trzeci, nie pamiętam) raz na Kościelcu.

Miejsca odwiedzone podczas wycieczki
Zakopane > Kuźnice > Hala Gąsienicowa > Kościelec
Kolejny raz na Kościelcu. Szlak ma jeden minus, który może nie być fajny dla początkujących - nie ma żadnych ubezpieczeń, a ścieżka kluczy zboczem. Nie wiem jak teraz, ale wtedy szlak był kiepsko oznakowany. Pod samym szczytem jest mały "element wspinaczkowy": trzeba użyć rączek i pokonać ok. 1,5-metrową, urzeźbioną, połogą ściankę. To w sumie jedyna trudność na szlaku. Na szczycie siedzieliśmy dwie godzinki. W tym czasie jakaś para akurat kończyła wspinanie. Popatrzyłam na nich z podziwem, nawet nie przypuszczając, że kilka lat później ja też będę wspinać się tam, gdzie oni :). W pewnym momencie, kiedy mieliśmy się już zbierać na dół, zobaczyłam, jak z okolic Zawratu spada 200 metrów jakiś ciemny kształt. Ktoś powiedział, że to był plecak. Nie był :(. Plecak również spadł, kilka sekund później. Zostaliśmy więc na kolejne kilkadziesiąt minut siedząc jak skamieniali. Okropny widok i okropne przeżycie, kiedy ktoś ginie na twoich oczach :(. Było mi tak smutno :(. Obserwowaliśmy akcję ściągania ciała. Ratownicy podlecieli pod samą ścianę i desantowali się przy zwłokach, następnie podczepili je na linie pod helikopterem i wylądowali przy Czarnym Stawie. Później już nie patrzyliśmy, zaczęliśmy schodzić. Byłam tak przybita, że nawet nie patrzyłam pod nogi i rozbiłam sobie kolano. W międzyczasie w TV już zdążyli powiedzieć, że w Tatrach był śmiertelny wypadek. W okolicy Przełęczy między Kopami wyciągnęłam telefon - 16 połączeń nieodebranych i 20 sms-ów z pytaniami, czy u mnie wszystko ok. To był młody chłopak, 16-latek, który poszedł na samotną wycieczkę na Świnicę. Podobno chciał sobie skrócić drogę, bo miejsce, z którego spadł znajdywało się poza szlakiem, po drugiej stronie grani.
Avatar użytkownika
EmiZtg 17981 kilometrów

Komentarze

Avatar użytkownika
Maciej A 18616 kilometrów
2017-03-19 15:06:32

Kościelec wielkiej urody, na wspinających się tam i na Zadnim też patrzyłem z podziwem. Z tego podziwu już raczej nie wyjdę.

A przeżycie z tym wypadkiem rzeczywiście... no to Tatry i nawet szlaków turystycznych nie można lekceważyć bo błąd może być kosztowny. Szkoda chłopaka.