Stara Kopalnia w Wałbrzychu, Danusia

Stara Kopalnia w Wałbrzychu

2016-09-07
2017-03-02 16:00:26
Avatar użytkownika
Danusia Krajtroter 183047 kilometrów

 Ze średniowiecznego zamku w Bolkowie ruszyliśmy w zupełnie inne klimaty historyczne i wizualne. Kierunek - Stara Kopalnia w Wałbrzychu, historia współczesna, panorama industrialna.

O Starej Kopalni w Wałbrzychu dowiedziałam się tutaj, na Polskich Szlakach, badajże z relacji Doroty i Krzysztofa. Zaintrygowało mnie to niedawno powstałe Muzeum Przemysłu i Techniki łączące w sobie przeszłość i współczesność. Powstało w dawnych obiektach Kopalni Węgla Kamiennego Julia , która zakończyła swoją działalność w 1996r. Muzealne obiekty są bardzo zadbane, absolutnie zrewitalizowane, wyposażone w nowoczesne urządzenia multimedialne ,pełne ciekawych, całkowicie „egzotycznych” dla mnie eksponatów.



Podróż w przeszłość rozpoczęła się w…nowoczesnej kawiarence Caffe Sztygarówka ,gdzie oczekiwaliśmy na przewodnika i skompletowanie grupy. Przy okazji kupiliśmy pamiątki w postaci „ szkloków-kopalnioków” w różnych smakach. A kto chciał to i sztabki złota ze złotego pociągu mógł zakupić;-) Początek wędrówki po muzeum to prezentacja górniczych żetonów którymi pracownicy kopalni dokumentowali swoje zejście i powrót ze sztolni. A potem miał miejsce prawie dwugodzinny spacer po kolejnych muzealnych obiektach dawnej kopalni : łaźnia łańcuszkowa, lampownia, kuźnia, maszynownia oraz fragment podziemnego chodnika, w którym , a jakże…zobaczyliśmy Złoty Pociąg. Złotym Pociągiem obecnie Wałbrzych stoi, jego motyw oraz złote sztabki symbolicznie pojawiają się w różnych formach w wielu miejscach np. jako ciastka, czy nadruki na koszulkach.

Stara Kopalnia w Wałbrzychu

Byłam już różnych obiektach kopalnianych, ale jakoś nigdy dotąd w kopalni węgla, w dodatku tak niedawno rewitalizowanej po zakończeniu wydobycia. Choć historia wydobycia węgla datuje się na tym terenie na ok. XVI wiek, to mnie najbardziej interesowały realia współczesnej górniczej pracy. I taki był główny tok opowiadania przewodnika, przybliżanie codziennej pracy górnika. Zdumiała mnie np. łaźnia łańcuszkowa, nie wiedziałam, że właśnie w taki sposób ( zawieszenie na łańcuchach) górnicy przechowywali , wietrzyli i suszyli swoją odzież roboczą. Również ciężar narzędzi wiertniczych wzbudził mój podziw, trzeba być krzepkim facetem, by tym ciężarem operować w skale. Ogrom i masa maszyn w maszynowni także robi wrażenie. Fajnie, że w muzeum zainstalowano wiele urządzeń multimedialnych, które ułatwiają bliższe zapoznanie się z tymi eksponatami . Hale są przygotowane nie tylko dla zwiedzających, ale i dla szkół, do prowadzenia warsztatów. W innej hali trafiliśmy na wystawę sztuki współczesnej. Na terenie kopalni z daleka widać szyb wiertniczy, na dziedzińcu ogromne elementy maszyn kopalnianych oraz pociągi i wagoniki używane niegdyś w kopalni. Uwagę zwraca wagonik wypełniony węglem. To ostatni węgiel wydobyty w kopalni Julia w dniu 29.12.1994r. Przejście podziemnym chodnikiem może nieco rozczarować, bo obejmuje bardzo krótki fragment trasy. Ale i tu pojawia się kilka podziemnych atrakcji np. figurka chłopca ciągnącego za ogon lisa, ma to związek z legenda o odkryciu węgla w tym miejscu. Pojawia się również wspomniany wcześniej Złoty Pociąg, póki co jedyne na ekranie. Są także szyny i wagoniki oraz wszechobecny chłód, jak to w kopalni.

Na koniec zwiedzania wisienka na torcie- wieża widokowa, z której widać nie tylko rozległy teren dawnej kopani, szyby i nadszybia, ale także panoramę Wałbrzycha i okolice. Naprawdę fajna sprawa. A potem jeszcze była chwila czasu na sesje fotograficzne z obiektami zgromadzonymi na dziedzińcu.

Pora była już późno-obiadowa, wiec postanowiliśmy zjeść w restauracji „ Nie bo mleczne” po rewolucjach Magdy Gessler . No i to nie był najlepszy pomysł, bo nasz GPS oszalał i prowadził nas w przedziwny sposób po centrum miasta. Kluczyliśmy tu i tam, wracaliśmy wielokrotnie w to samo miejsce, w którym hmm… nie było restauracji. Jednym słowem pogubiliśmy się, byliśmy coraz bardziej głodni i sfrustowani . Po dłuższych poszukiwaniach i pieszo, i samochodem trafiliśmy na restaurację, którą jak się okazało, mijaliśmy wiele razy. Na dodatek obiekt wcale nie był ukryty, czy przesłonięty, po prostu podjeżdżaliśmy od innej strony i nie mogliśmy go zauważyć. Na szczęście obiadek był bardzo smaczny, więc pozytywnie pokrzepieni przeszliśmy się jeszcze po centrum Wałbrzycha. Wałbrzyski Rynek zrobił na mnie zaskakująco sympatyczne wrażenie. I tym akcentem zakończyliśmy ten dzień naszej wrześniowej kanikuły.



Avatar użytkownika
Danusia Krajtroter 183047 kilometrów

Komentarze

Avatar użytkownika
Roman Świątkowski Krajtroter 70913 kilometrów
2017-03-13 12:49:14

Fajne , ciekawe i miejsce i zwiedzanie.

pozdrawiam

Avatar użytkownika
mokunka Krajtroter 220037 kilometrów
2017-03-07 20:36:04

Danusiu, super, że udało Ci się dotrzec i do Wałbrzycha. Starą Kopalnie pamiętam -jak już wspominał Marian z opisu Doroty i Krzycha.

Ja widziałam okoliczne kopalnie w Nowej Rudzie i Złotym Stoku, natomiast do tej wałbrzyskiej nie dotarłam. Przy okazji wizyty na zamku ksiąz, który obecnie leży w granicach administracyjnych Wałbrzycha miałam taki zamiar.....niestety czasu brakło. Krajtroterski plan był mocno napięty.

Dobrze, że o kopalni mogłam przeczytać na PSz. Rynek na Twoich fotach też prezentuje się interesująco.

pozdrawiam -:)

Avatar użytkownika
marian Krajtroter 45569 kilometrów
2017-03-03 23:02:21

Fajnie Danusiu że i Tobie udało się zwiedzić  kopalnie w Wałbrzychu.Pamiętam jak Krzysztof i Dorota nam ją odkryli i również zapragnąłem tam być ale niestety jeszcze mi nie było pisane.Byłem w kopalni w Nowej Rudzie i mnie bardzo zaciekawiła.

Ostatnio edytowany: 2017-03-04 20:07

Avatar użytkownika
Maciej A Krajtroter 18703 kilometrów
2017-03-03 21:52:32

[cytuj autor=' Danusia'][cytuj autor='M Marcin']Witaj W Starej Kopalni byłem na początku tego roku i mam porównanie z kopalnią w niedalekiej Nowej Rudzie którą zwiedzałem w 2010r. W Nowej Rudzie można zobaczyć o wiele więcej :-) A wracając do Starej Kopalni....przewodnik powiedział, że nie można jej już niestety uruchomić, a węgla jest jeszcze 800 mln ton. Nie miałem możliwości podziwiania widoków z wieży, gdyż była mgła i nic nie było widać. Wałbrzych to fajne miejsce do zwiedzania :-) Pozdrawiam [/cytuj] Kiedyś Wałbrzych kojarzył mi się wyłacznie z nieciekawym, przemysłowym krajobrazem. Tym razem miasto pozytywnie mnie zaskoczyło, jakbym odkryła jego drugie,nieznane oblicze. Przewodnik w Starej Kopalni opowiadał bardzo interesująco o kolejach losu tego obiektu,także o tych dyskusyjnych,jak zakończenie wydobycia węgla. Cieszę się,że mogłam tam być, zobaczyć na włąsne oczy. Niektóre pomieszczenie są wciąż tworzone, wręcz pachną farbą po remoncie, trwa progres obiektu muzealnego. W Nowej Rudzie jeszcze nie byłam,ale wszystko przede mną. Dołożę to miejsce do mojej listy turystycznych życzeń:-) [/cytuj]

Też odkryłem kiedyś inne oblicze Wałbrzycha, chodziłem po okolicy, biegałem na Lisi Kamień, Szczawno, Książ, hałdy... region który okazał się kopalnią wszelakich odkryć i otoczony najrozmaitszymi górkami. Ale kopalni nie zwiedzałem.

pozdrawiam

Avatar użytkownika
Danusia Krajtroter 183047 kilometrów
2017-03-03 08:56:24

[cytuj autor='Piernikarczyk Anna']No poszukałam teraz :) Pozwoliłam sobie dodać do atrakcji kilka Twoich zdjęc, bo się Wam piękna pogoda trafiła :) [/cytuj]

Fakt,pogoda była upalna,choć był to wrzesień. Rzadko mi się trafia tyle słońca na wyjazdach:-)

Avatar użytkownika
Danusia Krajtroter 183047 kilometrów
2017-03-03 08:55:00

[cytuj autor='Turysta Kulturowy Barsolis Karol ']fajnie sobie tam byc na DSL.  Danusko zwiedzasz "moje " strony na DSL.   Karol Barsolis [/cytuj]

Karolu,choć mieszkam tak daleko od Dolnego Śląska to muszę powiedzieć,że jestem zauroczona tym regionem i jego mnogością turystycznych atrakcji. Pewnie jeszcze nie raz tam wrócimy:-)

Avatar użytkownika
Danusia Krajtroter 183047 kilometrów
2017-03-03 08:52:40

[cytuj autor='M Marcin']Witaj W Starej Kopalni byłem na początku tego roku i mam porównanie z kopalnią w niedalekiej Nowej Rudzie którą zwiedzałem w 2010r. W Nowej Rudzie można zobaczyć o wiele więcej :-) A wracając do Starej Kopalni....przewodnik powiedział, że nie można jej już niestety uruchomić, a węgla jest jeszcze 800 mln ton. Nie miałem możliwości podziwiania widoków z wieży, gdyż była mgła i nic nie było widać. Wałbrzych to fajne miejsce do zwiedzania :-) Pozdrawiam [/cytuj]

Kiedyś Wałbrzych kojarzył mi się wyłacznie z nieciekawym, przemysłowym krajobrazem. Tym razem miasto pozytywnie mnie zaskoczyło, jakbym odkryła jego drugie,nieznane oblicze. Przewodnik w Starej Kopalni opowiadał bardzo interesująco o kolejach losu tego obiektu,także o tych dyskusyjnych,jak zakończenie wydobycia węgla. Cieszę się,że mogłam tam być, zobaczyć na włąsne oczy. Niektóre pomieszczenie są wciąż tworzone, wręcz pachną farbą po remoncie, trwa progres obiektu muzealnego. W Nowej Rudzie jeszcze nie byłam,ale wszystko przede mną. Dołożę to miejsce do mojej listy turystycznych życzeń:-)

Avatar użytkownika
Anna Piernikarczyk Krajtroter 1121217 kilometrów
2017-03-03 08:49:15

No poszukałam teraz :) Pozwoliłam sobie dodać do atrakcji kilka Twoich zdjęc, bo się Wam piękna pogoda trafiła :)

Avatar użytkownika
Danusia Krajtroter 183047 kilometrów
2017-03-03 08:46:15

[cytuj autor='Piernikarczyk Anna']Ciekawe zwiedzanie, fajne miejsce :) chyba już Krzysztof i Dorota nam je przybliżali... [/cytuj]

Dokładnie tak:-) To ich relacja była dla nas drogowskazem.

Avatar użytkownika
Anna Piernikarczyk Krajtroter 1121217 kilometrów
2017-03-03 08:43:44

Ciekawe zwiedzanie, fajne miejsce :) chyba już Krzysztof i Dorota nam je przybliżali...

Avatar użytkownika
Marcin M Krajtroter 5382 kilometrów
2017-03-02 20:40:07

Witaj

W Starej Kopalni byłem na początku tego roku i mam porównanie z kopalnią w niedalekiej Nowej Rudzie którą zwiedzałem w 2010r. W Nowej Rudzie można zobaczyć o wiele więcej :-) A wracając do Starej Kopalni....przewodnik powiedział, że nie można jej już niestety uruchomić, a węgla jest jeszcze 800 mln ton. Nie miałem możliwości podziwiania widoków z wieży, gdyż była mgła i nic nie było widać. Wałbrzych to fajne miejsce do zwiedzania :-) Pozdrawiam

Avatar użytkownika
Barsolis Karol Turysta Kulturowy Krajtroter 122711 kilometrów
2017-03-02 20:26:14

fajnie sobie tam byc na DSL. 

Danusko zwiedzasz "moje " strony na DSL.

 

Karol Barsolis

Newsletter Wypisz się z newslettera
Znajdziesz nas na:
PolskieSzlaki.pl - polskie atrakcje - popularny portal turystyczny tworzony od 15 lat przez aktywną rodzinkę złożoną z mamy, taty i trzech córek. Sercem Polskich Szlaków jest blog z ciekawymi wpisami i fotorelacjami z wypraw oraz opisy atrakcji turystycznych w Polsce z pięknymi zdjęciami. Na przyjaznym Forum mamy 48 tys. postów. W sezonie notujemy 50 tys. Użytkowników na dzień, poza sezonem około 10 tys. Na profilu facebookowym mamy blisko 25 000 polubień, a na Instagramie ponad 2 300 Obserwujących.
Dreptamy.pl - wszystkie nasze wycieczki po Polsce
Copyright 2005-2020