Sprawdź nasz projekt Jurajskie Szlaki Jesienne
okolice Łopuchowa, Joanna

Dzień 10 – Nie tylko powrót do domu

2016-08-11 - 2016-08-20
2016-12-09 21:54:34
Avatar użytkownika
Joanna Krajtroter 70629 kilometrów
Miejsca odwiedzone podczas wycieczki
Kopiec > Wioska Darów Lasu

Trzeba myśleć o powrocie do domu, a tymczasem zrobiła się piękna pogoda. Pakujemy bagaże. Dzieci dobrze bawią się na podwórku. Tatuś ich pilnuje. Ja „urywam się” na pożegnalną wycieczkę.



Trasa: Mierkinie – Stara Hańcza – Dzierwany – Cisówek – Łopuchowo – Błaskowizna – brzegiem jeziora Hańcza – Stara Hańcza – Mierkinie (około 16 km).



Przez pierwsze dwie godziny nie spotykam żywej duszy. Dopiero koło Łopuchowa widzę jednego biegacza i dwoje rowerzystów. W Błaskowiźnie jest już dużo ludzi, bo mijam kąpielisko, a później liczne po tej stronie jeziora bazy nurkowe. Podobno jezioro Hańcza to świetne miejsce do nurkowania. Ścieżka nad samym brzegiem jeziora to oczywiście „to, co tygryski lubią najbardziej”. Po drodze tylko małe odejście w bok, żeby zobaczyć „Głaz graniczny”, który rzeczywiście jest ogromny. Robię pętlę pokonując fragmenty szlaków znakowanych różnymi kolorami i w Starej Hańczy trafiam na kąpielisko tym razem wypełnione po brzegi. Potem szybko idę na ostatni obiad i wracamy do domu.

W drodze powrotnej zatrzymujemy się jeszcze w Wiosce Darów Lasu w Kopcu. Tu liczymy Jagodowych Królewiczów i Panny Borówczanki. Wchodzimy do ula i wielkiego mrowiska, żeby poznać zwyczaje pszczół i mrówek. Dostajemy ostatnie pieczątki na Karty Wędrowców, bo to już ostatnia wioska krasnoludków na Baśniowym Szlaku. Mamy komplet materiałów i możemy odczytać hasło z otrzymanych w poszczególnych punktach pieczątek z literkami. Jakie to hasło? Oczywiście nie napiszę , żeby nie odbierać innym przyjemności odkrywania.

Najlepszą zabawą okazuje się wodna budowla. Obieg wody w naszej rodzinie jest następujący: starsze dziecko bawi się pompowaniem wody, młodsze bawi się tam gdzie woda wypływa. Na koniec jest bardziej mokre niż przez ponad tydzień pobytu nad jeziorem. Cóż, dzieci są albo czyste, albo szczęśliwe. Przebieram swoje najszczęśliwsze na świecie dziecko w suche ubrania i wieczorem docieramy do domu.



W ramach podsumowania: Autorką wszystkich pysznych obiadów, o których wspominałam trochę „między wierszami” w swoich relacjach była Pani Danusia, od której na pożegnanie dostaliśmy jeszcze słoik marynowanych opieńków (gospodarstwo agroturystyczne Mierkinie 5).

Głaz graniczny Wioska Darów Lasu
Avatar użytkownika
Joanna Krajtroter 70629 kilometrów

Komentarze

Avatar użytkownika
Joanna Krajtroter 70629 kilometrów
2016-12-17 10:34:35

Dziękuję wszystkim za wszystkie miłe komentarze do naszej wyprawy na Suwalszczyznę. I zapraszam do odwiedzenia tych pięknych okolic.

Konto usunięte
2016-12-15 11:11:52
Konto użytkownika zostało usunięte
Avatar użytkownika
marian Krajtroter 46816 kilometrów
2016-12-13 18:47:19

Wspaniały i dobrze zaplanowany urlop.Miło się czytało i poznawało nie znane dla mnie zakątki tamtych terenów.

Avatar użytkownika
Staszek Łuć Zapaleniec 799 kilometrów
2016-12-12 22:26:17

Szkoda, że to już koniec tej bajkowej podróży.

Avatar użytkownika
mokunka Krajtroter 219837 kilometrów
2016-12-11 22:23:02

Bardzo ciekawie opisujesz terteny, których niestety nie znam. Może kiedyś znajdą się na moim krajtroterskim szlaku ? 

pozdrawiam :)

Newsletter Wypisz się z newslettera
Znajdziesz nas na:
PolskieSzlaki.pl - polskie atrakcje - popularny portal turystyczny tworzony od 15 lat przez aktywną rodzinkę złożoną z mamy, taty i trzech córek. Sercem Polskich Szlaków jest blog z ciekawymi wpisami i fotorelacjami z wypraw oraz opisy atrakcji turystycznych w Polsce z pięknymi zdjęciami. Na przyjaznym Forum mamy 48 tys. postów. W sezonie notujemy 50 tys. Użytkowników na dzień, poza sezonem około 10 tys. Na profilu facebookowym mamy blisko 25 000 polubień, a na Instagramie ponad 2 300 Obserwujących.
Dreptamy.pl - wszystkie nasze wycieczki po Polsce
Copyright 2005-2020