Sprawdź nasz projekt Jurajskie Szlaki Jesienne
Stańczyki, Joanna

Dzień 3 – Dzień pod mostem… oczywiście w Stańczykach

2016-08-11 - 2016-08-20
2016-11-22 20:41:41
Avatar użytkownika
Joanna Krajtroter 70418 kilometrów
Miejsca odwiedzone podczas wycieczki
Stańczyki > Kiepojcie > Bakałarzewo > Mosty w Stańczykach > Wiadukt i mosty w Kiepojciach > Wioska Zapomnianych Wojów

Jedziemy obejrzeć Akwedukty Puszczy Rominckiej. Oglądamy z góry, z dołu, oglądamy mosty i rzeczkę Błędziankę pod nimi płynącą i widoki na Puszczę Romincką. Robimy zdjęcia i … chcemy gofry. Budka z goframi jest przy parkingu, ale okazuje się, że musimy zaczekać pół godziny. Nie ma sprawy. W tym czasie wypisujemy pocztówki do dziadków, siedzimy sobie… Syn zauważa plakat informujący, że 15 sierpnia w Żytkiejmach odbędzie się Święto Sękacza (ten wątek rozwinę kilka dni później). Wreszcie są gofry – świeżutkie, przepyszne, no w ogóle warto było czekać.



Jedziemy dalej. Naszym celem są teraz Kiepojcie. W Kiepojciach też są mosty – nie tak duże i nie tak sławne jak w Stańczykach, ale równie ciekawe. Zatrzymujemy się przy wiadukcie, który grał rolę w filmie „Dlaczego nie”. Pamiątkowe zdjęcia i niektórzy chcą jechać dalej. Ale nie daję za wygraną. Przyjechałam tu, żeby zobaczyć mosty nad rzeką Jarką i nie wystarczy mi jeden wiadukt.



Wdrapuję się na nasyp kolejowy przytrzymując się traw, badyli i chyba własnej woli dotarcia do celu. Jest dość ślisko, bo podłoże mokre po deszczu, który dopiero co przestał siąpić. Rzeczywiście nie chciałabym tu wchodzić z dzieckiem w nosidełku. Idę nasypem kilkaset metrów na zachód. Po drodze spotykam tylko dwie sztuki bydła. Na szczęście są to krowy, w dodatku uwiązane, bo nie czułabym się dobrze w roli torreadora. Zero turystów i zero opłat, co mocno kontrastuje ze Stańczykami. Docieram do mostów. Na jednym stoję, drugi jest niedostępny, bo nie łączy się z nasypem tylko jest taki „wolnostojący”. Po prostu nigdy nie został ukończony. Schodzę, a właściwie zjeżdżam na czteroliterowej części ciała (i nie chodzi tu o rękę ani nogę) po zboczu nasypu, żeby obejrzeć budowlę z dołu, od strony rzeki Jarki. Mosty podobne do tych w Stańczykach, ale most północny wyróżnia charakterystyczne wykończenie z czerwonej cegły. Wracam do samochodu tą samą drogą, bo innej nie ma.

Wiem, że są jeszcze podobne mosty w Botkunach, ale ponoć trudniej dostępne, więc może kiedyś innym razem… Tym bardziej, że moje krasnoludki chcą jeszcze tego dnia zdążyć do wioski krasnoludków w Bakałarzewie.

Zatem następny przystanek to Wioska Zapomnianych Wojów, która szybko staje się naszą ulubioną. Przede wszystkim wita nas Kobieta Jaćwieska (to jedyne miejsce, gdzie trafiliśmy na animatorkę przebraną w strój odpowiadający tematyce wioski) i dużo nam opowiada, choć tak jak pozostałych punktach Baśniowego Szlaku wchodzimy jako Samotni Wędrowcy, czyli bilet obejmuje tylko zwiedzanie indywidualne.



W plenerowej grze planszowej wielką frajdę sprawia zwłaszcza rzucanie kostką. Po dotarciu do mety czekają na nas 3 trasy oznaczone odpowiednio jaćwieską włócznią, liściem dębu oraz ziarnami i perłami. Wchodzimy na trasę jaćwieską, więc muszę też pokonać drewnianą palisadę i zjechać po rurze, ale czego się nie robi dziecku do towarzystwa. Szlak wytyczony dębowym liściem prowadzi nas do magicznego drzewa. Na końcu trzeciej drogi odnajdujemy złodzieja ziarna, którym okazuje się… Najlepiej sprawdzić to osobiście, ale można go też zobaczyć na zdjęciach.

Koniec zwiedzania tego dnia pełnego wrażeń.

Kiepojcie Bakałarzewo magiczne drzewo złodziej ziarna
Avatar użytkownika
Joanna Krajtroter 70418 kilometrów

Komentarze

Avatar użytkownika
Marcin_Henioo Krajtroter 50913 kilometrów
2016-11-30 20:45:34

Nigdy nie słyszałem o tych Stańczykach! Wstyd przyznać. Na zdjęciach robią wrażenie, a co dopiero na żywo.

Avatar użytkownika
Roman Świątkowski Krajtroter 70713 kilometrów
2016-11-26 07:00:59

Podoba mi się. Mosty, wiadukty itp kiedyś to budowali jak widać nieraz z pasją.

Avatar użytkownika
marian Krajtroter 46652 kilometrów
2016-11-23 21:42:30

Super.Zwiedzanie połączone z zabawą.Świetnie spędzony dzień.Podobnie jak Ania nie miałem pojęcia że tych mostów jest tam sporo.

Avatar użytkownika
Anna Piernikarczyk Krajtroter 1125485 kilometrów
2016-11-23 12:39:52

Zdziwiłam się istnieniem tych mostów, bo słyszałam tylko o Stańczykach, a jeszcze tak blisko siebie :) Fajne odkrycie

Avatar użytkownika
Danusia Krajtroter 183047 kilometrów
2016-11-23 09:29:36

Wspaniałe są te akwedukty. Miałam okazję być tam rok temu. Super,że zob aczyliście także inne,poza słynnymi Stańczykami, mosty. No i Święto Sękacza,świetna  promocja regionu.

http://www.polskieszlaki.pl/wycieczki/relacja,8158,na-mostach-w-stanczykach.html

Newsletter Wypisz się z newslettera
Znajdziesz nas na:
PolskieSzlaki.pl - polskie atrakcje - popularny portal turystyczny tworzony od 15 lat przez aktywną rodzinkę złożoną z mamy, taty i trzech córek. Sercem Polskich Szlaków jest blog z ciekawymi wpisami i fotorelacjami z wypraw oraz opisy atrakcji turystycznych w Polsce z pięknymi zdjęciami. Na przyjaznym Forum mamy 48 tys. postów. W sezonie notujemy 50 tys. Użytkowników na dzień, poza sezonem około 10 tys. Na profilu facebookowym mamy blisko 25 000 polubień, a na Instagramie ponad 2 300 Obserwujących.
Dreptamy.pl - wszystkie nasze wycieczki po Polsce
Copyright 2005-2020