Sprawdź nasz projekt Jurajskie Szlaki Jesienne
, Ane TA

Wetlina i okolice

2016-01-27 - 2016-01-29
2016-01-27 20:43:33
Avatar użytkownika
Ane TA Krajtroter 2027 kilometrów

O Bieszczadach słów kilka

Miejsca odwiedzone podczas wycieczki
Wetlina > Cisna

Kto choć raz jeden w Bieszczady zawitał ten kochać je będzie zawsze. Tak to już jest, ze te góry przyciągają, kuszą i nigdy nie wypuszczają ze swych objęć. Sama nie wiem w jakiej szacie je lubię najbardziej, czy wiosną, gdy budzą się ze snu, czy latem, gdy po połoninach gania się anioły, czy jesienią gdy jak zwariowane atakują kolorami. Bo, ze zimą je lubię to wiem od lat. W Bieszczady trzeba na dłużej, jeśli nie na zawsze. I tak właśnie mi się marzy. Ale zanim spełnię to swoje to swoje widzimisię to o Bieszczadach słów kilka z perspektywy spędzonych tam dwóch dni. Akumulatory naładowane na miesiąc przynajmniej mam, wspomnień też kilka jest i plan na kolejną wyprawę zrobiony.



Jest listopad, więc pogoda nie rozpieściła. Tym razem mimo, ze w górach byłam to w góry nie poszłam. Zwiedzałam okolicę, co swoje uroki ma i co polecam z czystym sumieniem. Zakwaterowana w Wetlinie, w uroczym Siedlisku Moczarne. Z uwagi na porę roku, po sezonie letnim, przed sezonem zimowym, cisza i spokój. Magia tego miejsca polega i na właścicielach nie narzucających się swoją osobą , na dwóch Panach Kotach, które pchają się jak zwariowane na kolana i dopraszają jedzonka i pieszczot – niekoniecznie w tej kolejności, i na psiaku – olbrzymie, który aby czeka, żeby go podrapać za uchem. Czyściutkie, przytulne pokoje, kuchnia do Waszej dyspozycji i sala kominkowa z wesoło trzaskającym ogniem…. To jest to, co zmęczonemu gwarem miasta i stresującą pracą jest najbardziej potrzebne. Samo miejsce położone tuż przy wjeździe do Wetliny (od strony Ustrzyk Dolnych), troszkę na uboczu, nad strumieniem. W lecie czynny i bar i grill i miejsce dla dzieci. Bardzo dobra baza wypadowa do zwiedzania okolic. Mając jeden dzień do dyspozycji zrobiłam szybki wypad do Leska. Taki dwugodzinny, a tam do polecenia:



- przy ulicy Berka Joselewicza 400-letnia synagoga. Dziś miejsce wystaw bieszczadzkich artystów.

- nieopodal Synagogi piękny cmentarz żydowski. Dziś na szczęście zamknięty na kłódkę co chroni go przed dewastacją – można go zwiedzać oczywiście, za 7 zł od osoby.

- tuż obok ratusza stoi Pomnik Książki – odsłonięty w roku 2008



- zamek Kmitów z 1550 roku, obecnie w remoncie, ale z zewnątrz zobaczyć go możecie

- pomnik Tadeusza Kościuszki na leskim ryneczku

- pomnik poległych milicjantów postawiony tym, którzy zginęli w walce z UPA

Kolejny punkt to Cisna i tu jestem ciekawa Waszego zdania. Jaka jest Cisna teraz?? Otóż dla mnie osobiście przereklamowana. Taki misz masz w zabudowie, mnóstwo lokali różnej maści, punktów pamiątkowych z kiczem dla turystów. Szkoda, bo Cisna swego czasu mekką była. Oczywiście jako miejsce wypadowe w góry to miejsce idealne, oczywiście kapliczek i cerkiewek w okolicy mrowie, ale to nie jest to miejsce, które pamiętam sprzed lat.

- dziwnym tworem restauracyjnym jest bar/restauracja Troll, który do Cisnej pasuje jak koza do woza. W trakcie mojego pobytu zamknięte owo cudo było, więc o kuchni słowa ani dobrego ani złego nie powiem, bo nie wiem, ale wyglądem straszy i koniec.

- Siekierezada – również zamknięte, opinie różne, ja ją znam sprzed lat ho ho i ciut, teraz pojęcia nie mam. Sprawdźcie i dajcie znać. Podobno świetne wina i duży wybór piwa.

- Pavulon Ryszarda Szocińskiego, który ma wyłączność na dusiołki.

- Karczma Łemkowyna – trochę zwariowane wnętrze, klimatyczny kominek, pyszna kwaśnica, genialne pierogi łemkowskie z kapustą kiszoną i hryczanyki. I Zabójczy dla mnie kieliszek śliwowicy. Porcje duże, do tzw wypęku, ceny przystępne. Lokalizacja, podobnie jak w/w Pavulon, tuż obok Siekierezady.

- na wzgórzu Betlejemka, w centrum miasteczka znajdziecie Pomnik Milicjantów. Stał tam swego czasu posterunek milicji atakowany przez UPA. Posterunku broniło 9 milicjantów i 15 osób ze straży wiejskiej. Agresorzy stracili w walce 27 ludzi. Na pamiątkę tego wydarzenia w latach 80 XX-wieku postawiono pomnik.

Wrócę do Wetliny i podpowiem gdzie można się napić pysznego wina. Otóż w sercu Wetliny stoi Gościniec „W Starym Siole”. I tu naprawdę duży plus dla właścicieli, którzy stworzyli jedno z ciekawszych wnętrz i miejsc na mapie Wetliny i okolic. Posiadają piwniczkę z ogromnym wyborem świetnych win, doradzą, poleją do degustacji, zostawią Was samych, żebyście mogli dokonać wyboru. Genialna rzecz. Nie jadłam tam tylko z powodu przejedzenia w Cisnej, ale obiecuję nadrobić następnym razem. Samo miejsce polecam, nieduże ale malownicze wnętrze i sympatyczna obsługa. Wina do tanich nie należą, ale za jakość się płaci. To tak na wszelki wypadek dodam, gdyby ktoś pretensje do mnie powziął.

I to by było na tyle. Bo w jeden dzień tylko tyle można zrobić. O klimacie pobytu, wieczorach przy kominku nie wspomnę, bo raz, ze prywatne to dość, a dwa sprawdźcie sami.

http://www.siedliskomoczarne.pl/

http://www.staresiolo.com/

Avatar użytkownika
Ane TA Krajtroter 2027 kilometrów

Komentarze

Avatar użytkownika
Ane TA Krajtroter 2027 kilometrów
2016-01-28 18:14:00
Nadrobie. Beda fotki :-)
Avatar użytkownika
Maciej A Krajtroter 19115 kilometrów
2016-01-28 15:08:06

Faktycznie, fajnie opisane i ja też bym jeszcze fotki pooglądał....

Coś tam z tego widziałem...

Biesczady i na mnie wywarły duże wrażenie, pięknem i pewną dyskrecją.

Zimą jeszcze nie widziałem - bardzo, bardzo chętnie :-)

Region, w którym chciałbym zamieszkać, który chciałbym odwiedzać częściej

pozdrawiam

Avatar użytkownika
Anna Piernikarczyk Krajtroter 1126700 kilometrów
2016-01-28 14:19:00

Marcinie, to też nasz kierunek na 2017 rok :) Bo już na ten rok mamy plany ale zarezerwowałam Bieszczady na 2017 :)

Avatar użytkownika
Marcin_Henioo Krajtroter 50913 kilometrów
2016-01-28 14:16:23

[cytuj autor=' violus']Szkoda że nie dodałaś zdjęć,bo Wietliny nie znam wcale [/cytuj]

Właśnie, szkoda że bez zdjęć, a opis ciekawy. Nigdy w pięknych Bieszczadach nie byłem, ale planuję, być może w 2017 roku ;-)

Avatar użytkownika
violus Krajtroter 4489 kilometrów
2016-01-27 21:45:38

Szkoda że nie dodałaś zdjęć,bo Wietliny nie znam wcale

Newsletter Wypisz się z newslettera
Znajdziesz nas na:
PolskieSzlaki.pl - polskie atrakcje - popularny portal turystyczny tworzony od 15 lat przez aktywną rodzinkę złożoną z mamy, taty i trzech córek. Sercem Polskich Szlaków jest blog z ciekawymi wpisami i fotorelacjami z wypraw oraz opisy atrakcji turystycznych w Polsce z pięknymi zdjęciami. Na przyjaznym Forum mamy 48 tys. postów. W sezonie notujemy 50 tys. Użytkowników na dzień, poza sezonem około 10 tys. Na profilu facebookowym mamy blisko 25 000 polubień, a na Instagramie ponad 2 300 Obserwujących.
Dreptamy.pl - wszystkie nasze wycieczki po Polsce
Copyright 2005-2020