Sprawdź nasz projekt Jurajskie Szlaki Jesienne
, Magdalena

Góry i wolność dookoła ... czyli Tatry Wysokie i Szpiglasowy Wierch (2172)

2015-07-25 - 2015-07-29
2015-08-18 20:52:03
Avatar użytkownika
Magdalena Krajtroter 71330 kilometrów

rosną skrzydła u ramion
czas się w wieczność przemienia
obłocznieją wszystkie ziemskie sprawy
gdy zbliżamy się do szczytu po kamieniach
rosną skrzydła u ramion
czas się w wieczność przemienia
góry i wolność dookoła ....

Miejsca odwiedzone podczas wycieczki
palenica białczańska > dolina roztoki > dolina 5 stawów > Szpiglasowy Wierch > morskie oko > palenica białczańska

Wtorek 28 lipiec – pobudka 5 rano, wyglądamy za okno – niebo prezentuje bajeczny wschód słońca, wygląda na to, że ten dzień będzie udany, więc bez ociągania (no – może troszeczkę 😉 ) wstajemy … a cele naszym Szpiglasowy Wierch od strony Doliny Pięciu Stawów. Wstajemy wcześnie, żeby na spokojnie zjeść jakieś śniadanko, naszykować ciepłą herbatkę do termosu, kanapki na drogę, dojść na busa, a jeszcze na uwadze trzeba mieć, że bus jedzie do Palenicy Białczańskiej min. 40 minut. W efekcie spod Wodogrzmotów wyruszyliśmy i tak dopiero ok. 9.30, ponieważ byliśmy zmuszeni do godzinnego postoju z powodu mojego nagłego pogorszenia samopoczucia. Na szczęście minęło i ruszyliśmy. Za Wodogrzmotami skręcamy w zielony szlak prowadzący przyjemną nie trudną trasą przez Dolinę Roztoki. Jest ona przyjemna ze względu na zróżnicowanie terenu, raz się wznosi raz opada, dopiero w okolicy Wielkiej Siklawy pnie się już tylko wzwyż dość znacząco. Towarzyszy nam błękit nieba, więc miejsce to nie szczędzi nam pięknych widoków. Docieramy do Wodospadu. Wielka Siklawa jest zespołem kaskad wód spływających z Wielkiego Stawu polskiego z wysokości 1620 m. a jego długość to 70m. Ten zasila tworzący się Potok Roztoki, którego wody płynąc 7 kilometrowym korytem docierają do Wodogrzmotów Mickiewicza (1099m.). Niestety nie wszystkie Wodogrzmoty są widoczne ze szlaku. Należy pamiętać, że skośne płyty w okolicy Siklaw bardzo często są mokre, a więc śliskie. Wspinając się dalej szlakiem zielonym wychodzimy nad Przedni Staw i docieramy do Małego Stawu Polskiego, a później do schroniska. Tutaj odpoczywamy, ponieważ przed nami jeszcze długa droga do pokonania. Jesteśmy tutaj o 11:30, czyli czas mamy dobry, ale pewnie później sporo go stracimy… upajamy się spokojem, który w Dolinie 5 Stawów jest zawsze obecny i wkraczamy na wybraną przez nas drogę. Początkowo idziemy szlakiem na Zawrat (niebieski), okrążając Wielki staw. Za jakiś czas wreszcie dochodzimy do drogowskazu nas interesującego, czyli kierującego nas na Szpiglasową Przełęcz wraz z żółtymi znakami. Czeka nas przejście między Wielkim, a Czarnym Stawem potoczkiem i wchodzimy na właściwą już ścieżkę wiodącą Prost acz długo na przełęcz … jesteśmy w Tatrach wysokich, skalistych, więc mamy do czynienia z głazami i rumowiskiem skalnym. Zupełnie inny klimat niż w przypadku Tatr Zachodnich, ale ja go uwielbiam… według drogowskazu dojście do przełęczy powinno nam zająć 1:50h i tak mniej więcej nam się to udaje. Droga nie jest stroma, ale przez to dłuższa, ciągnie się kamiennymi zakosami aż dotrzemy do pierwszych łańcuchów, które mają bezpiecznie przeprowadzić nas przez rynnę. Tal naprawdę w tej drugiej części wspinaczki najgorszy jest sam początku, ponieważ jest dosyć wąsko, a trzeba się wymijać. My mamy znów pecha i trafiamy na schodzącą wycieczkę przez co mniej cierpliwi zaczynają wprowadzać zupełnie niepotrzebnie nerwową atmosferę, a przecież nie po to jedzie się na urlop, żeby uprawiać maraton, ale żeby zaczerpnąć jak najwięcej również dla ducha… udało nam się nie zniechęcić tą sytuacją przepuścić wszystkich niecierpliwców i ruszyć dalej swoim tempem. Nie taka rynna straszna jak ją pokazują, a tym bardziej dalsza droga. Na pewno dobre buty są konieczne no i brak lęku wysokości, ale technicznie raczej łatwo… czasem nawet lepiej nie trzymać się łańcucha, tylko wspinać po skałach przy użyciu rąk, bo wygodniej, ale to pewnie też zależy już od indywidualnych upodobań … zostawiamy za sobą Dolinę 5 Stawów, a na przełęczy wyłania nam się Czarny Staw pod Rysami i Morskie Oko pod nim. My znajdujemy się na siodle na wysokości 2110, ale nie schodzimy jeszcze choć kusi, bo godziny uciekają, ale skręcamy wraz ze znakami na Szpiglasowy Wierch (2172). Idziemy po kamieniach, dość ‘strzępiasto’ w górnej partii trzeba się powspinać, czasem użyć ręki, na skałach szczytowych wieje niemiłosiernie, że można się zachwiać – trzeba uważać, przy tym oczywiście ziiiiimnooo już nie możemy się doczekać ciepłej herbatki przy zejściu z powrotem na przełęcz, jednak ani przez chwilę nie żałujemy, a nawet nie mamy ochoty schodzić. Panorama 360’ ! po lewej widzimy wszystkie 5 stawów, po prawej Czarny Staw i Morskie Oko, a za plecami Tatry Słowackie z Niżnym Stawem i cała seria najeżonym grzbietów … po postoju wyruszamy w mozolną wędrówkę zejściową. Jest to droga dużo łatwiejsza, ale przez to też dłuższa. Nie można narzekać, ponieważ prawie całe zejście prowadzi głazami które idealnie pasują do stawianych kroków, nie trzeba skakać ledwie sięgając :P z trawersu zbocza, wchodzimy w rumowisko skalne które będzie nam towarzyszyło sporą część drogi – cały czas prowadzi nas żółty szlak. w niższym terenie przejdziemy do kamiennego chodniczka prowadzącego wśród drzew nad Morskim Okiem (ścieżka ta jest widoczne ze ścieżki nad Okiem). Szlak wychodzi na asfalt kawałek ze schroniskiem. Teraz jeszcze ‘tylko’ 2 godzinki spacerku ukochanym asfaltem. Do Palenicy docieramy już w przyciemnionej atmosferze. Dzień jak najbardziej trafiony: błękitne niebo, słońce, brak upału, brak jakiegokolwiek opadu, wypełniony cały plan 😁



Idziemy 26,8km przez 8h 30min, pokonując 1170m w górę i 1140m w dół 🙂



Avatar użytkownika
Magdalena Krajtroter 71330 kilometrów

Komentarze

Avatar użytkownika
Lucy i Tom Krajtroter 21318 kilometrów
2015-08-24 13:18:23

Dolina 5 Stawów cudna. Jak zawsze. Piękne zdjęcia. 

Avatar użytkownika
Roman Świątkowski Krajtroter 70713 kilometrów
2015-08-19 15:07:51

Ale widoki, super wędrówka.

Avatar użytkownika
Anna Piernikarczyk Krajtroter 1125486 kilometrów
2015-08-19 08:42:45

Piękna wędrówka, gratki! :)

Avatar użytkownika
Maciej A Krajtroter 19109 kilometrów
2015-08-18 22:29:46

Piękny kawałek Tatr,

bardzo mi się podoba ta trasa,

zobaczyć 5 Stawów i Moko zarazem, widoki z Szpiglasowego Wierchu: super sprawa

pozdrawiam

Avatar użytkownika
marian Krajtroter 46810 kilometrów
2015-08-18 22:16:28

Widoki aż zapierają dech.Byłem w tym roku w Dolinie Pięciu Stawów ale o takiej wędrówce jak Wasza to mogę tylko pomarzyć,Fajnie że mogę chociaż fotki pooglądać.

Newsletter Wypisz się z newslettera
Znajdziesz nas na:
PolskieSzlaki.pl - polskie atrakcje - popularny portal turystyczny tworzony od 15 lat przez aktywną rodzinkę złożoną z mamy, taty i trzech córek. Sercem Polskich Szlaków jest blog z ciekawymi wpisami i fotorelacjami z wypraw oraz opisy atrakcji turystycznych w Polsce z pięknymi zdjęciami. Na przyjaznym Forum mamy 48 tys. postów. W sezonie notujemy 50 tys. Użytkowników na dzień, poza sezonem około 10 tys. Na profilu facebookowym mamy blisko 25 000 polubień, a na Instagramie ponad 2 300 Obserwujących.
Dreptamy.pl - wszystkie nasze wycieczki po Polsce
Copyright 2005-2020