Sprawdź nasz projekt Jurajskie Szlaki Jesienne
, Marek Weber

Zamek Mirów

2008-11-22
2008-11-22 17:57:51
Avatar użytkownika
Marek Weber Krajtroter 21364 kilometrów
Jedno z Orlich Gniazd na Jurze krakowsko-częstochowskiej

Mirów przywitał nas mglistą pogodą – ta gęstniejąca mgła z minuty na minutę dodawała posmaczku sensacji i tajemniczości zamkowi, w zasadzie warowni. Z parkingu umieszczonego u podnóża warowni rozpoczynamy naszą wędrówkę.
Warownia ta zbudowana została na miejscu drewniano-ziemnego grodu za czasów Kazimierza Wielkiego. Przyjmuje się, że był on fundatorem zamku, choć nie brakuje głosów, iż zamek wzniesiono z polecenia Władysława Opolczyka lub rodu Lisów, którzy byli właścicielami zamku w Koziegłowach. Warowny zespół Mirownik pełnił rolę strażnicy chroniącej zachodnie rubieże Rzeczypospolitej przed najazdem braci Czechów. Pierwsza wzmianka poświadczająca o istnieniu murowanej warowni pochodzi z dokumentu wystawionego w 1405 roku i wskazuje burgrabiego Sasina jako pana i właściciela mirowskiego zamku.
Zbudowana z łamanego kamienia spojonego zaprawą wapienną z dużą ilością białka zwierzęcego warownia miała typowy dla budowli obronnych układ: zamek górny, dolny i podzamcze. Zamek górny ulokowany był na samym szczycie trudno dostępnej skały, jego plan dopasowany do kształtu wzniesienia zbliżony był w kształcie do trapezu. Miał on trzy poziomy i był podpiwniczony. W południowo-zachodniej części wzniesiono wieżę, która do wysokości trzeciego piętra wtopiona była w elewację budowli, a następnie wznosi się coraz wyżej o dodatkowe dwie kondygnacje. U podnóża skały rozciąga się dolny zamek, który składał się z dwóch wież bramnych oraz muru obronnego. W drugiej połowie XV wieku do skały zamkowej dostawiono od strony wschodniej prostokątną wieżę mieszkalną z kamienia, o pięciu kondygnacjach przykrytych stropami. Do wieży dobudowano ścianę kurtynową dzięki której uzyskano mały wewnętrzny dziedziniec, obudowany dodatkowymi pomieszczeniami. Wjazd do zamku prowadził od południa przez nieistniejące dzisiaj podzamcze. Całość została otoczona murem obronnym łączącym bramę z wieżą i wykorzystującym po drodze okoliczne skałki. W najlepszym okresie warownia zajmowała powierzchnię około 1200 metrów kwadratowych.
Warownia teraz przypomina swym kształtem okręt, piękna jurajska warownia należy do grupy najbardziej malowniczych obiektów w naszym kraju. Dzisiaj jest już tylko ruiną, ale zamek górny zachował się w dobrym stanie, bez trudu można wyobrazić sobie, jak wyglądał w przeszłości. Położony jest na niewielkim, pozbawionym drzew wzgórzu, dzięki czemu jest doskonale widoczny z daleka. Dookoła rozpościerają się Skały Mirowskie, krzewy i kępy jałowców, czyniąc z okolicy miejsce magiczne, urzekające swym baśniowym urokiem.
Z zamkiem związana jest legenda mówiąca o dwóch braciach, niezwykle do siebie podobnych, jeden władał Mirowem, drugi Bobolicami. Żyli hucznie i bogato, w lochach łączących oba zamki mieli ukryte ogromne skarby. Strzegła ich czarownica o czerwonych oczach oraz zły duch wcielony w psa. Pewnego razu jeden z braci wrócił z wojny z piękną księżniczką. Jego brat także się w niej zakochał. Zazdrosny brat, który ją przywiózł, zamknął ją w lochu i kazał strzec czarownicy. Drugi brat chciał pocieszyć księżniczkę więc gdy czarownica odleciała na miotle na Łysą Górę, przyszedł ją odwiedzić. Zazdrosny brat usłyszał warczenie psa i zszedł do lochów. Gdy zobaczył obejmującą się parę jednym cięciem miecza zabił swego brata. Niedługo potem gdy trunkiem zagłuszał wyrzuty sumienia rozszalała się straszna burza i raziła go piorunem. Księżniczka wciąż podobno przebywa w lochach strzeżona przez złą czarownicę, która od czasu do czasu wychodzi na powierzchnie i straszy napotkanych ludzi.



Więcej informacji o zamkach (nie tylko o tym ) znajdziesz na http://www.zamkipolskie.com/



Zamek Mirów Miniatury w Ochabach
Avatar użytkownika
Marek Weber Krajtroter 21364 kilometrów

Komentarze

Nie znalazłem żadnych postów w tym temacie. Kliknij tutaj by dodać pierwszy
Newsletter Wypisz się z newslettera
Znajdziesz nas na:
PolskieSzlaki.pl - polskie atrakcje - popularny portal turystyczny tworzony od 15 lat przez aktywną rodzinkę złożoną z mamy, taty i trzech córek. Sercem Polskich Szlaków jest blog z ciekawymi wpisami i fotorelacjami z wypraw oraz opisy atrakcji turystycznych w Polsce z pięknymi zdjęciami. Na przyjaznym Forum mamy 48 tys. postów. W sezonie notujemy 50 tys. Użytkowników na dzień, poza sezonem około 10 tys. Na profilu facebookowym mamy blisko 25 000 polubień, a na Instagramie ponad 2 300 Obserwujących.
Dreptamy.pl - wszystkie nasze wycieczki po Polsce
Copyright 2005-2020