Sprawdź nasz projekt Jurajskie Szlaki Jesienne
Tatry Zachodnie, Maciej A

Tatry Zachodnie - Dolina Rohacka, Siwy Wierch + Orawski Zamek

2011-06-16 - 2011-06-19
2015-03-22 20:00:05
Avatar użytkownika
Maciej A Krajtroter 19158 kilometrów

Czekając na Tatry: takie sobie wspomnienie z czerwca 2011r.

Pogoda nie rozpieszczała, ale poza tym bajka.

Miejsca odwiedzone podczas wycieczki
Zbiornik Orawski > Zuberec > Rohacka Dolina > Banikovska Przełęcz > Zamek Orawski > Siwy Wierch > Orawice > Dolina Bobrowiecka

2011.06.16 Dojazd - Zbiornik Orawski - Zuberec



Zdecydowaliśmy się jechać przez Bielsko, a następnie przez Słowację po drodze zahaczając o zbiornik Orawski. Rozprostowanie nóg i przychylne spojrzenie na wodę, w oddali majaczą już górki w które jedziemy, coraz lepiej. Sam zbiornik to kawał zachęcającej otwartej wody z wyspą na środku, w około zieleń lasów, po brzegach ośrodki wodne.

Zbiornik Orawski
Zbiornik Orawski


Docieramy do Zuberca, gdzie na obrzeżu miejscowości mieści się nasza cicha kwatera, wieczorne widoczki już są pewną obietnicą :-).

2011.06.17 Zverovka - Rohacka Dolina - Banikowska Przełęcz - Zverovka

na obrzeżach Zuberca
obiecujący ranek
parking za mały dla kolegi

Tatry - góry może nie najwyższe, lecz o charakterze gór wysokich. Niepowtarzalne, w naszym kraju wyjątkowe. Na Słowacji 3/4 obszaru, ale One nie znają granic, przez niezliczone wieki stoją i pochylają się nad dolinami w których przemijają mali ludzie. Ja staję u ich stóp taki właśnie malutki i pod wrażeniem potęgi wkraczam na ich teren. Nieco mistycznie, a choć teraz w towarzystwie kolegów na wesoło, lekko, latem i tylko szlakami, to jednak wiem jaki szacunek dla Nich trzeba mieć.



Rano rozpakowujemy się na parkingu w Zvierovce. He he, Grzesiu był dobry (nasz powoziciel). Wyobraźcie sobie olbrzymi parking na setki aut, na obrzeżu stało już zaparkowane jedno (!) maleńkie, zagubione auto. Nasz kolega jakby się uparł żeby w nie wcelować i tam skutecznie manewrował w jego pobliże. Doczekał się wielu bardziej i mniej złośliwych komentarzy co jak zwykle przyjął ze stoickim spokojem.

Co miłość stworzyła... z tym się zgodzę
Co miłość stworzyła... z tym się zgodzę

W dolinie Rohackiej zaczynamy od asfaltu, trochę fajniejsza ta droga od tej do Morskiego Oka bowiem odsłonięte są widoki na okoliczne góry. Nawet ładna pogoda. Dolne partie doliny Rohackiej przypominają nieco dolinę Chochołowską, górne to bardziej krajobrazy Tatr Wysokich. Po pięciu kilometrach docieramy do końca asfaltu i oczka wodnego przy Tatliakowej Chacie, dalej kamienistym szlakiem mijając kolejne urocze stawki pniemy się w stronę Banikovskiej Przełęczy (2040 m.n.p.m.). Mijamy jakby kolejne piętra z których widać coraz to więcej pięknego otoczenia. Sielankowo, ale do przełęczy dochodzimy już w chmurach, wiatr chce nas zwiać z powrotem w doliny i na domiar kulawego szczęścia rozpadało się zdrowo. Gremium zdecydowało aby niezwłocznie schodzić, ja bym trochę poczekał, bowiem jak szybko w górach pogoda się psuje, tak szybko też zdarza się jej poprawić... Schodząc zahaczyliśmy o 23m Rohacki wodospad ukryty w zieloności lasu.

Dzień połowicznie udany, plan minimum to było wejście na Banikov, ale jak to często bywa pogoda potrafi wszystko zweryfikować. Nie ma tego złego, w Zubercu spędziliśmy resztę dnia tocząc boje bilardowe i kosztując miejscowych wyrobów browarniczych (z poczucia obowiązku oczywiście, należało przecież sprawdzić jakość lokalnych wyrobów aby przekazać nabytą wiedzę innym Krajtroterom; nabyta wiedza była dobra :-) ). Sama wycieczka bardzo fajna (piękna dolinka) i nietrudna, jedynie długość: teoretycznie 8h40min, nam wyszło 8h.

w Rohackiej Dolinie
w Rohackiej Dolinie

2011.06.18 Zwiedzanie Zamku Orawskiego +

Zuberec - Siwy Wierch - Wyżnia Huciańska Przełęcz - Zuberec

w Rohackiej Dolinie
Tatliakova Chata i koniec asfaltu
górskie jeziorko

Ponieważ od rana za oknem było nieciekawie to postanowiliśmy odwiedzić pobliski (ok. 30 km) Zamek Orawski. Kawał potężnej warowni na wysokiej skale w sielskim miasteczku. Sympatyczna przewodniczka (w naszym ojczystym języku ładnie się wypowiadając) wzbogaciła nam zwiedzanie. W zamku sporo do oglądania zarówno wewnątrz, jak i na zewnątrz, pięknie i wysoko zabudowany w skałach, z góry świetne panoramy na okolicę. Naprawdę warto zwiedzić.

Oprócz samego zamku obeszliśmy okolicę. Zamek także z dołu fajnie się prezentował. Przy okazji pokibicowaliśmy grającym na boisku w piłkę dzieciakom. Zamieściłem zdjęcie w galerii, do strzału na nim składa się mała dziewczynka (tak z dwie głowy niższa od chłopaków z którymi grała i w koszulce sięgającej poniżej kolan, chyba żeby jej za łatwo nie było), ale za to jak sobie pięknie radziła... A, jeszcze były na parkingu nieopodal zamku extra odrestaurowane i zadbane zabytkowe samochody z jakiegoś zlotu albo "coś", fajna sprawa.

skryte wśród szczytów
skryte wśród szczytów

Ponieważ zaczęło się przejaśniać i począł nam wracać entuzjazm, to po powrocie do Zuberca czym prędzej ustaliliśmy plan na "trzy". Postanowiliśmy ruszyć się na Siwy Wierch (1805 m.n.p.m. - Słowacki odpowiednik naszego Kominiarskiego Wierchu). Tak sobie wykalkulowaliśmy, że po zmroku to już asfaltem sobie będziemy wracać. Aby wypełnić plan trzeba było zdrowo ruszać się pod górę, a ja bez formy byłem. Koledzy już mi odchodzili na wśródleśnym podejściu, kiedy minęliśmy się z jakąś sporą wycieczką Polaków (jakżeby inaczej) schodzących z góry. Zaniepokojona przewodniczka pytała dokąd się pchamy o tak późnej porze? Wyszliśmy z Zuberca dopiero po 15-tej, a i pewnie zobaczyła czerwonego z wysiłku okrąglaka na końcu z skaczącą powieką (to z wysiłku, nie mogłem opanować tiku). Pewnie już miała wizje że będzie trzeba leźć po nocy i ściągać ślimoków z góry... Było nie było, doturlałem się z kolegami na przełęcz Palenica Jałowiecka, a dalej to już w miarę bez podejść wśród fantazyjnych wapienno-dolomitowych skałek rozbudowanego masywu Siwego Wierchu. Nie było pogody na krajobrazy niestety. Musi tam być pięknie, więc zapewne kiedyś jeszcze spróbuję się tam wybrać. A tak trochę się przeszliśmy w fajnym skalistym terenie i przez Siwą Kopę zeszliśmy dokładnie o zmroku do asfaltu na Wyżniej Huciańskiej Przełęczy.

Na zakończenie dłużące się nocne 6,5 km asfaltem do Zuberca.

otoczenie piękne
otoczenie piękne

Długi, ale i bogaty dzień. Zwiedzanie zamku Orawskiego i otoczenia ok. 3h. Wycieczka na Siwy Wierch z powrotem do Zuberca teoretycznie 8h, w naszym wydaniu 7h. Nawet w niepogodę Siwy Wierch był bardzo atrakcyjny.

2011.06.19 Orawice, Dolina Bobrowiecka i powrót

coraz wyżej
mijamy kolejne stawki
chodniki

Już bez nadziei na pogodę do chodzenia w drodze powrotnej zajrzeliśmy do Orawic gdzie koledzy popływali w gorących źródłach, a ja ze względu na problemiki medyczne pospacerowałem w tym czasie w Dolinę Bobrowiecką.

To tyle. Za samochodem zostawiliśmy kapryśne, ale też i piękne w każdą pogodę Taterki. Wkrótce potem, bo we wrześniu znów znaleźliśmy się w Zubercu. Polubiłem tą miejscowość i okoliczne góry, więc raczej do zobaczenia znów...

daleki wgląd w dolinę
daleki wgląd w dolinę
na Banikovskiej Przełęczy ozięble powitanie schodzimy w dół Rohacki Wodospad Rohacki Wodospad w drodze na Zamek Orawski wyróznia się z otoczenia na Podzamczu wnętrze kościoła u wejścia stylowa klameczka model początek wycieczki pręgierz pojazd luksusowy wbudowany w górę wystawa fauny wyższe poziomy we wnętrzach widoki z góry na okolicę i zamek kolejne wystawy i widoki z kolejnego tarasu dziedzictwo i wnętrza zamek z dołu Stokrotka w akcji piękne auta ... ruszamy w kierunku Siwego Wierchu Siwy Wierch powyżej Palenicy Jałowieckiej w drodze na Siwy Wierch na grani wśród skałek i w ciekawym terenie szczyt, ale królowały chmury schodzimy pogoda nie rozpieszczała troszkę skałek i jeszcze takie ciekawe skalne chłopki Orawice wejście w Bobrowiecką Dolinę Dolina Bobrowiecka znów w Orawicach
Avatar użytkownika
Maciej A Krajtroter 19158 kilometrów

Komentarze

Avatar użytkownika
Ela Krajtroter 42848 kilometrów
2015-03-29 17:11:59

Piękne Tatry. Zawsze i o każdej porze. Śliczne zdjęcia. 

Avatar użytkownika
Maciej A Krajtroter 19158 kilometrów
2015-03-28 08:01:29

[cytuj autor=' Marcin_Henioo']Dokładnie, cóż więcej dodać. Super te Tatry...tylko raz w życiu byłem, a i to nie tak wysoko. Tylko nad Morskim Okiem najwyżej... Ech, 22 lata temu prawie... [/cytuj]

22 lata to kawał czasu... Morskie Oko piękne,

a Tatry dla każdego mają coś miłego (oczywiście jeśli ten każdy w ogóle lubi góry),

jeden tylko minusik, unikanie tłumów nie będzie najłatwiejsze w sezonie turystycznym

Avatar użytkownika
Marcin_Henioo Krajtroter 50939 kilometrów
2015-03-27 14:24:12

Dokładnie, cóż więcej dodać. Super te Tatry...tylko raz w życiu byłem, a i to nie tak wysoko. Tylko nad Morskim Okiem najwyżej...

Ech, 22 lata temu prawie...

Avatar użytkownika
mokunka Krajtroter 218437 kilometrów
2015-03-24 22:32:46

Kolejna świetna wyprawa w Tatry Macieju. Cudne foty .Cóż więcej dodać ?!

pozdrawiam :)

Avatar użytkownika
Maciej A Krajtroter 19158 kilometrów
2015-03-24 17:38:51

No, bardzo fajne wspomnienie i  rejony Tatr.

Karolu, a to dalszy ciąg quizu?

Te zdjęcia to mi wyglądają na zrobione z drogi do Łysej Polany, np. z rejonu Bukowiny T., a to ostatnie wygląda nietypowo, jakbyś w lustrzanym odbiciu je zamieścił

Avatar użytkownika
Lucy i Tom Krajtroter 21318 kilometrów
2015-03-24 17:04:31

Wspaniałe zdjęcia i widoki. Świetna wycieczka :)

Avatar użytkownika
Barsolis Karol Turysta Kulturowy Krajtroter 122211 kilometrów
2015-03-24 13:44:17

"ZAKOCHANI W  GÓRACH  żyją powyżej innych !!!  "  

 

Karol Barsolis   

Avatar użytkownika
Roman Świątkowski Krajtroter 70713 kilometrów
2015-03-24 11:03:35

Ciekawa wycieczka, piękna wędrówka tak jak napisałeś na wstępie -Bajka. Jest co wspominać i to jest fajne. Ładne zdjęcia.

pozdrawiam.
 

Avatar użytkownika
marian Krajtroter 46992 kilometrów
2015-03-23 22:18:54

Naprawdę masz co wspominać. Tak pięknych widoków chyba nigdy nie zapomina się.Cudnie tam.

Avatar użytkownika
Maciej A Krajtroter 19158 kilometrów
2015-03-23 21:40:45

I zamek i miejscowość warta zobaczenia, też mi się podobało Danusiu,

może nie nieziemsko w taką aurę w górach, ale tyż piknie i w takich Taterkach,

quiz działa :-), rozwiązałem ogólnopolski łatwy i trudny poziom, 5/10 w łatwym, 4/10 w trudnym, cóż do prawdziwych Krajtroterów to mi jeszcze brakuje, ale ćwieka to zabiło mi pytanie o park z zdjęciem kawałka alejki i drzewami wzdłuż, no wyższa szkoła jazdy ;-), sam się o to prosiłem...

pozdrawiam

Avatar użytkownika
Danusia Krajtroter 183047 kilometrów
2015-03-23 15:02:04

To była wspaniała wycieczka Macieju. Orawski Podzamok, świetne miejsce. Swoją relacją obudziłeś i moje wspomnienia:-)
 

Avatar użytkownika
Patrycja Sadowska Uzależniony od podróży 1367 kilometrów
2015-03-23 13:40:11

niesamowita wycieczka! bardzo zazdroszczę takiej wyprawy i tych nieziemskich widoków ♥

 

Avatar użytkownika
Anna Piernikarczyk Krajtroter 1134499 kilometrów
2015-03-23 13:06:35

Macieju, mamy taki Quiz, z opcjami to wyboru, nie wiem czy wszystko działa, bo dawno nie używałam :)

http://www.polskieszlaki.pl/gry/atrakcje-polski/

Ostatnio edytowany: 2015-03-23 13:45

Avatar użytkownika
Maciej A Krajtroter 19158 kilometrów
2015-03-23 11:08:12

Na razie niestety tylko wspomnienia zostały.

Karolu fajne fotki, trzecie zdjęcie to Tatry Bielskie zrobione z drogi głównej,

czwarte chyba z tej samej drogi, pozostałe nie jestem pewien z którego to miejsca,

taki mi quiz wymyśliłeś

swoją drogą może by taki quiz zdjęciowy (lub inny)dotyczący różnych miejsc, od czasu do czasu był fajnym pomysłem na Polskich Szlakach, chociaż z drugiej strony Ania z Łukaszem mają i tak dość roboty z ogarnięciem tego wszystkiego

pozdrawiam

Avatar użytkownika
Anna Piernikarczyk Krajtroter 1134499 kilometrów
2015-03-23 08:55:25

Cudne miejsca wspominasz :)

Avatar użytkownika
Barsolis Karol Turysta Kulturowy Krajtroter 122211 kilometrów
2015-03-23 06:46:47

piękna  podróż w Tatry .

Oj było sie latem bylo, taaam wysoooko  

Pozdarwiam Karol

Ostatnio edytowany: 2015-03-23 07:09

Newsletter Wypisz się z newslettera
Znajdziesz nas na:
PolskieSzlaki.pl - polskie atrakcje - popularny portal turystyczny tworzony od 15 lat przez aktywną rodzinkę złożoną z mamy, taty i trzech córek. Sercem Polskich Szlaków jest blog z ciekawymi wpisami i fotorelacjami z wypraw oraz opisy atrakcji turystycznych w Polsce z pięknymi zdjęciami. Na przyjaznym Forum mamy 48 tys. postów. W sezonie notujemy 50 tys. Użytkowników na dzień, poza sezonem około 10 tys. Na profilu facebookowym mamy blisko 25 000 polubień, a na Instagramie ponad 2 300 Obserwujących.
Dreptamy.pl - wszystkie nasze wycieczki po Polsce
Copyright 2005-2020