prom Bielik, Danusia

Mroźne Świnoujście

2015-02-04
2015-02-26 12:22:54
Avatar użytkownika
Danusia 183047 kilometrów

Z Międzyzdrojów do Świnoujścia niedaleko,zaledwie kilkanaście kilometrów. Nic dziwnego,że w piękny,zimowy poranek ustawiliśmy się w kolejce na przeprawę promową do Świnoujścia.

Miejsca odwiedzone podczas wycieczki
Świnoujście

Dla mieszkańców Świnoujścia i okolic przeprawa promem to chleb powszedni, dla turystów dodatkowa atrakcja miasta. Kiedy samochody ustawiły się już na promie,wiadomym było,że Ci którzy zaczęli namiętnie fotografować przeprawę to przyjezdni. Nie mogłam sobie i ja odmówić tej przyjemności i mimo przenikliwego zimna obserwowałam całą drogę stojąc przy barierce,a nie siedząc w ciepełku samochodu. Promy Karsibór kursują regularnie i kolejki nie są zbyt długie.



Po wjeździe do miasta skierowaliśmy się do centrum. Tu funkcjonuje jeszcze jedna przeprawa promowa dla mieszkańców Świnoujścia obsługiwana przez promy Bielik. Nas jednak interesował budynek Ratusza oraz mieszczące się w nim Muzeum Rybołówstwa Morskiego. Potem przez deptak Monte Cassino skierowaliśmy się w stronę Dzielnicy Nadmorskiej. Na deptaku można oglądać tablice z poniemieckimi fotografiami tej ulicy .

przeprawa promowa

Szeroka zatłoczona latem ,promenada , dziś świeciło pustkami. Tu i tam przemykali zmarznięci spacerowicze, niestrudzenie chłonący wszechobecny w powietrzu jod. Na plaży zamiast plażowiczów tłoczyły się głodne mewy i łabędzie. U wejścia do portu wypatrzyłam charakterystyczną sylwetkę wiatraka Stawa Młyny, a na promenadzie, cichą o tej porze roku, muszlę koncertową. Wokół imponujące budynki licznych hoteli i pensjonatów zagubione w uliczkach otaczających spory Park Zdrojowy.

Świnoujście to nie tylko port i kurort, ale także twierdza. Pozostałości dawnych fortyfikacji w Świnoujściu jest sporo. Najbardziej znane to Fort Gerharda, Fort Anioła oraz Fort Zachodni. Fort Anioła niestety był zamknięty ( środa!),więc podjechaliśmy do Fortu Zachodniego. Powiem,że warto było,bo choć muzeum wciąż się doskonali i wiele „celi” jest jeszcze pustych,to jednak obejrzeliśmy sporo ciekawych eksponatów świadczących o dawnej sile wojskowej fortu. Oczywiście człowiek zawsze zwraca uwagę na głupstwa,więc i mnie najbardziej utkwił w pamięci oryginalny WC z łodzi podwodnej,reklamowany jako miejsce do zrobienia sobie pamiątkowej fotografii z fortu. Darowałam sobie tą przyjemność,ale obśmiałam się zdrowo. Puste,ciągnące się w nieskończoność kazamaty budzą grozę, a klimatu miejscu dodaje nieustanny dźwięk wojskowego nadajnika dobiegający z budynku wartownika. Co prawda mój maż stwierdził,że nie nadają niczego,tylko markują dźwięk,ale dla mnie-laika to nie miało żadnego znaczenia.

Nieźle wymarznięci ruszyliśmy z powrotem w stronę przeprawy,by ponownie przeprawić się na drugi brzeg. Swoją drogą atrakcja atrakcją,ale na co dzień to niezłe utrudnienie w ruchu. Jednak niezwykłe usytuowanie Świnoujścia na wyspach wymaga takiego rozwiązania. Planowaliśmy jeszcze podjechać do niemieckiego kurortu Ahlbeck,ale przenikliwy ziąb zmusił nas do rezygnacji z tego planu. Dobrze,że w hotelu czekało gorące jacuzzi ,co i tak nie uchroniło mnie przed przeziębieniem.



Ratusz

prom Bielik
Avatar użytkownika
Danusia 183047 kilometrów

Komentarze

Avatar użytkownika
Ela 43248 kilometrów
2015-03-01 18:49:05

Piękna miejscowość. Przeprawa promem extra sprawa, ale latem tłok i ścisk do tego pisk kolonijnych dzieciaków:). Brak mostów to zarazem urok tego miejsca ale i utrudnienia w dniu codziennym dla pracujących. Brak opłat to pokusa dla oszustów którzy naiwnych turystów naciągają na kasę. Ale wspomnienia mam miłe i w planie powrót w to miejsce:).

Avatar użytkownika
Danusia 183047 kilometrów
2015-03-01 11:52:08

Stojąc w kolejce do przeprawy naliczyłam ze 40 pojazdów zjeżdżających z  promu,w tym samochody ciężarowe. Robi to wrażenie.

Karolu,ja w Świnoujściu byłm zaledwie drugi raz. Pierwszy raz zdarzyło mi się tam być latem dawno temu. Wtedy też nie zwiedzałam miasta,raczej tylko plaża,ale jakies porównanie mam.

 

2015-03-01 09:37:43

bardzo ładne  to ŚWIŃSKIE  UJŚCIE  .

tyle razy tam bylem ale szcegolowo nie zwiedzilem

pozdrawiam Karol

Avatar użytkownika
mokunka 221037 kilometrów
2015-02-28 18:00:54

Z ciekawoscią przeczytałam Twoją wycieczkę o Świnoujściu. Dzieki Tobie poznałam troche to miasto. Nigdy tam nie byłam ; jeśli chodzi o północno-zachodnie regiony Polski, najdalej dotarłam do Międzyzdrojów.

   Cieszę się , że nam to wszystko opisałaś ! 

   Przeprawa promowa fajna sprawa i to takim sporym promemy. My latem przeprawą promową mieliśmy okazję pokonywać Wisłę w okolicy Baranowa Sandomierskiego... ale było to w skali mikro. Na prom wchodziły maxymalnie trzy sam,ochody ;)

pozdrawiam :)

 

Avatar użytkownika
Danusia 183047 kilometrów
2015-02-27 19:51:19

Skutki przeziębienia do dziś odczuwam,ale cieszę się,że na nasz pobyt nad morzem wypadł w  śnieżne,a nie deszczowe dni. No i oczywiście polecam wszystkim wyjazd nad morze także zimą.

Avatar użytkownika
Marcin_Henioo 50692 kilometrów
2015-02-27 12:53:41

Nigdy nie byłem zimą nad morzem, a widzę, że warto. Świetna wycieczka, szkoda że zakończona przeziębieniem ;-)

Avatar użytkownika
marian 44473 kilometrów
2015-02-26 20:27:36

Wspaniała zimowa wycieczka.Przeprawa  promem -tylko pozazdraszczać.

Ostatnio edytowany: 2015-02-26 20:28

Avatar użytkownika
violus 4489 kilometrów
2015-02-26 20:16:36

Wspaniała zimowa wyprawa,Świnoujście znam z letnich wakacji a  fajnie jest zobaczyć zimowe zejście na plażę.Dzięki Tobie wróciły wspomnienia.

Avatar użytkownika
Anna Piernikarczyk 1111425 kilometrów
2015-02-26 13:28:42

Kolejna Twoja piękna zimowo-morska wycieczka :) U nas już po zimie, choć pogoda brzydka, czekamy wiosny ;)

Avatar użytkownika
Roman Świątkowski 71113 kilometrów
2015-02-26 12:49:00

To prawda przeprawa promem mega atrakcja dla Turystów a dla mieszkańców chleb powszechny. Również prawda o zwracanie uwagi na śmieszne albo głupie rzeczy podczas wycieczki sam też tak mam.

Wycieczka fajna, zdjęcia super. A Świnoujście co tu pisać.

pozdrawiam.