, Danuta

Częstochowa- Miasto Magiczne

2014-11-23
2014-11-26 11:27:02
Avatar użytkownika
Danuta 37207 kilometrów

Częstochowa. Miasto magiczne... Niby widzieliśmy tam już wiele, ale za każdym razem znajdujemy nowe atrakcje...

Miejsca odwiedzone podczas wycieczki
Tychy > Częstochowa

Częstochowa. Miasto magiczne.



Niby widzieliśmy tam już wiele, ale za każdym razem znajdujemy nowe atrakcje...

pomnik Kardynała Wyszyńskiego

Wyjazd do Częstochowy w ostatnią niedzielę był spontaniczny. Bez wielkich planów.

Ponad 100km i wkrótce byliśmy na miejscu.

Więc najpierw- jak co roku wędrujemy na Jasną Górę. Tam jak zwykle bardzo tłumnie.



Tym razem spotkaliśmy pielgrzymów w galowych mundurach górniczych. Przed Obrazem Matki Bożej Jasnogórskiej hołd oddawało około 50 pocztów sztandarowych i tłumy braci górniczej z całej Polski.

Widoki robią ogromne wrażenie

Mundur górniczy to symbol przynależności do górniczego stanu i obrazowanie tradycji.

Pięknie wyglądały falujące pióropusze z ptasich piór na wysokich czakach czyli wysokich sztywnych czarnych czapkach. Kolory pióropuszy były różne, bo też różne rangi oznaczają: zielony- członek nadzoru, biały- sztygara, czarny- zwykłego górnika, czerwony- członka orkiestry górniczej.

… bo orkiestra górnicza też była, a jakże.

Nie robiłam zdjęć w Kaplicy. Ze względu na tłumy było to po prostu niemożliwe.

Po nabożeństwie poszliśmy odkrywać jasnogórskie tajemnice.

widok na Aleję Częstochowską

W podziemiach Kaplicy Matki Bożej znajdują się krypty które można oglądać jedynie w listopadzie każdego roku. Również i my postanowiliśmy odwiedzić to miejsce.

Weszliśmy do jednego z najstarszych miejsc jasnogórskiego sanktuarium. Przez kilka wieków chowani byli tu paulińscy mnisi.

Panorama którą oglądaliśmy zrekompensowała trudy

W 36 wykutych w skale niszach grobowych znajdują się szczątki paulinów. Najstarsze kości dawnych mnichów są z 1836 r. Uwagę zwracają miejsca gdzie pochowani zostali najwyżsi przełożeni paulinów - wieloletni generałowie zakonu o. Piotr Markiewicz i o. Pius Przeździecki.

W najbardziej zaszczytnym miejscu, pod ołtarzem Matki Bożej znajduje się niewielki ołtarz, a obok w niszach widać wiele urn.

Katakumby to miejsce o niesamowitym klimacie. Przypominają żyjącym o przemijaniu …

... obraz we wnętrzu wieży Jasnogórskiej...

Nie byliśmy dotąd na Jasnogórskiej Wieży. Pomyślałam- jak nie teraz to kiedy?

Wieża ma 106 m wysokości, składa się z pięciu kondygnacji. W połowie wieży umieszczony został zegar, którego 36 dzwonów i dzwonków wygrywa co kwadrans melodie maryjne.

ten krzyż znajduje się również we wnętrzu wieży

Po żelaznych schodach w górę uff uff – udało się!

Panorama którą oglądaliśmy zrekompensowała trudy. Widoki robią ogromne wrażenie! Dziedziniec z całym kompleksem paulińskim, wały, główny deptak, park, a dalej całe miasto i okolice.

W listopadzie dni są krótkie a mieliśmy jeszcze sporo do zobaczenia. Niestety od listopada muzea na Jasnej Górze otwarte są tylko do godziny 16,00. Spośród wielu ciekawych miejsc zdążyliśmy być tym razem tylko w Muzeum Jubileuszu 600-lecia Jasnej Góry.

Przez kilka wieków chowani byli tu paulińscy mnisi.

Podziwialiśmy tam ekspozycje o wymowie religijnej i patriotycznej.

Jesienna szarówka dopadła nas w momencie kiedy opuszczaliśmy Jasną Górę. Mijając pomnik Jerzego Popiełuszki, uroczej Dziewczynki z gołębiami stojącej pośrodku nieczynnej fontanny, docieramy do Alei Najświętszej Marii Panny.

Wiedziałam że niedawno, bo 31 października 2014 w Alejach Najświętszej Marii Panny – blisko Teatru im. A. Mickiewicza odsłonięta została ławeczka Marka Perepeczki. Odlana z brązu postać Janosika patrzy w kierunku ławeczki z siedzącą na niej wybitną poetką częstochowską- Haliną Poświatowską. Wykonana z brązu rzeźba przedstawia postać poetki siedzącej na ławce parkowej. U jej stóp siedzi kot…

Wracamy do samochodu. Przed nami rozświetlone miasto i smukła jasnogórska wieża.

Wszystko wygląda inaczej. Podświetlone, magiczne, tajemnicze. Bo Częstochowa to miasto magiczne…

w korytarzach Klasztoru
Avatar użytkownika
Danuta 37207 kilometrów

Komentarze

Avatar użytkownika
Danuta 37207 kilometrów
2015-09-16 11:00:15

[cytuj autor='Walkowicz Tadeusz']Dziękuję za wpisy o Częstochowie, mieszkam tu od 39 lat. Przechodzę pod klasztorem  minimum 2 razy dziennie do domu na ul. Oleńki - piękna nazwa. Ale okres pielgrzymkowy jest dla mnie ciężki. Może ktoś mnie odwiedzi,  100 m. od klasztoru. Pozdrawiam Tadek [/cytuj]

Częstochowę odwiedzam co roku i choć to niełatwe- staram się nie wybierać okresów pielgrzymkowych. Pod koniec tego roku- przyjadę tam ponownie. Odpowiednio wcześniej prześlę Ci wiadomość. Cieszę się z Twojego Tadeuszu wpisu i ewentualnej perspektywy spotkania.

Pozdrawiam serdecznie :-)

Avatar użytkownika
Tadeusz Walkowicz 68331 kilometrów
2015-09-15 19:55:08

Dziękuję za wpisy o Częstochowie, mieszkam tu od 39 lat. Przechodzę pod klasztorem  minimum 2 razy dziennie do domu na ul. Oleńki - piękna nazwa. Ale okres pielgrzymkowy jest dla mnie ciężki. Może ktoś mnie odwiedzi,  100 m. od klasztoru.

Pozdrawiam Tadek

Avatar użytkownika
Danuta 37207 kilometrów
2014-12-01 19:55:56

[cytuj autor='A Maciej']Przekonałem się kiedyś na własnej skórze, że Jasna Góra może być magicznym miejscem... to nie są moje klimaty, a jednak moc tego miejsca jest dla mnie odczuwalna, super wycieczka pozdrawiam [/cytuj]

Masz rację Macieju! Jasna Góra to magiczne miejsce. Miejsce które daję dużo pozytywnej energii.

Pozdrawiam serdecznie :-)

Avatar użytkownika
Danuta 37207 kilometrów
2014-12-01 19:53:44

[cytuj autor=' Marcin_Henioo']Jedno słowo - PIĘKNIE! [/cytuj]

Dziękuję Marcinie. Tylko tak niewiele, a tak bardzo wiele!

Pozdrawiam serdecznie :-)

Avatar użytkownika
Danuta 37207 kilometrów
2014-12-01 19:52:19

[cytuj autor='Świątkowski Roman ']Zgadzam się z Tobą i innymi magiczne miasto, może to nie Kraków ale mu dorównuje dzięki klasztorowi z bogatą historią. Zgadzam się z tym że nie zawsze wszystko się widziało, tyle razy bywałem wiele chciałem zobaczyć i wydawało mi się ze już wszedzie byłem a tu proszę w błędzie byłem. Krypt nie udało mi się zwiedzić.   [/cytuj]

 Cieszę się Romku, że zainteresowałam Cię tym  mało znanym miejscem w tak popularnym- jakim jest Częstochowa- mieście. Muszę przyznać, że nawet oglądając samą tylko Jasną Górę, zobaczyłam miejsca na które dotąd nie zwracałam uwagi. Sporo się tam też zmieniło.

Wiele jest w kraju miejsc bogatych w historię, ale ogrom religijnego i kulturowego dziedzictwa na Jasnej Górze jest niezaprzeczlny!

Pozdrawiam serdecznie :-)

Avatar użytkownika
Danuta 37207 kilometrów
2014-12-01 19:43:39

[cytuj autor='Turysta Kulturowy Barsolis Karol ']piekna religina podróż  Danuśko. Czestochowa to przede wszystkim Jasna  Gora  z  Cudownym Obrazem ( IKONA)  Matki Boskiej  -  Tam ( na Jasnej Gorze ) do  czlowieka dociera istota  WIZERUNKU  WIARY  .     Pozdrawiam Karol   [/cytuj]

Masz rację Karolu! Częstochowa to przede wszystkim Jasna Góra. I tam własnie "ładuję akumulatory" sił  na kolejny rok. 

Dziękuję za wpis i pozdrawiam serdecznie :-)

Avatar użytkownika
Maciej A 18616 kilometrów
2014-11-27 17:26:58

Przekonałem się kiedyś na własnej skórze, że Jasna Góra może być magicznym miejscem...

to nie są moje klimaty, a jednak moc tego miejsca jest dla mnie odczuwalna,

super wycieczka

pozdrawiam

Avatar użytkownika
Roman Świątkowski 71113 kilometrów
2014-11-27 14:13:14

[cytuj autor='Piernikarczyk Anna']Te krypty to prawdziwe krajtroterskie odkrycie Danuty :) [/cytuj]

To prawda, Dzięki Danusi.

 

Avatar użytkownika
Anna Piernikarczyk 1112231 kilometrów
2014-11-27 13:56:11

Te krypty to prawdziwe krajtroterskie odkrycie Danuty :)

Avatar użytkownika
Roman Świątkowski 71113 kilometrów
2014-11-27 13:54:55

Zgadzam się z Tobą i innymi magiczne miasto, może to nie Kraków ale mu dorównuje dzięki klasztorowi z bogatą historią. Zgadzam się z tym że nie zawsze wszystko się widziało, tyle razy bywałem wiele chciałem zobaczyć i wydawało mi się ze już wszedzie byłem a tu proszę w błędzie byłem. Krypt nie udało mi się zwiedzić.
 

2014-11-27 10:28:29

piekna religina podróż  Danuśko.

Czestochowa to przede wszystkim Jasna  Gora  z  Cudownym Obrazem ( IKONA)  Matki Boskiej  - 

Tam ( na Jasnej Gorze )

do  czlowieka dociera istota 

WIZERUNKU  WIARY  .

 

 

Pozdrawiam Karol

 

Avatar użytkownika
Marcin_Henioo 50892 kilometrów
2014-11-27 09:52:45

Jedno słowo - PIĘKNIE!

Avatar użytkownika
Danuta 37207 kilometrów
2014-11-26 19:50:13

[cytuj autor=' marian']Częstochowa-miejsce naprawdę wyjątkowe. Staram się tam być jak najczęściej.Niestety w tym roku  nie było mi dane . [/cytuj]

Witaj Marianie! Wyjazd do Częstochowy w okresie Świąt  Bożego Narodzenia ma też sporo uroku.trzymam kciuki żeby Ci się udalo!

Pozdrawiam serdecznie :-)

Avatar użytkownika
Danuta 37207 kilometrów
2014-11-26 19:47:42

Witaj Danusiu! Wyjazd do Częstochowy miał być początkowo związany tylko z wizytą na Jasnej Górze. Dopiero jak dowiedziałam się o ławeczkach w Alei Najświętszej Marii Panny - postanowiłam ich poszukać. Bardzo chciałam uzupełnić kolekcję i Twój - przecież wątek. Zdjęcia były robione w zupełnym mroku i cieszę się, że wogóle wyszły.

Częstochowa mnie zauroczyła zarówno w dzień jak i w wieczornych światłach i starałam się przekazać te zachwyty  na PSz.

Ciesze się, że tu zajrzałaś- dziekuję :-)

pozdrawiam serdecznie :-)

 

 

Avatar użytkownika
Danuta 37207 kilometrów
2014-11-26 19:37:10

Nooo Elu! Jeśli bedąc w ciąży pokonałaś te ileś-tam schodów- to wielki szacunek! :-) A Córcia pewnie odtąd lubi wędrowanie i poznawanie nowych miejsc.

Dziekuję za komentarz i pozdrawiam serdecznie Was Obie :-)

Avatar użytkownika
marian 44473 kilometrów
2014-11-26 19:35:27

Częstochowa-miejsce naprawdę wyjątkowe. Staram się tam być jak najczęściej.Niestety w tym roku  nie było mi dane .

Avatar użytkownika
Danuta 37207 kilometrów
2014-11-26 19:32:48

Masz rację Aniu !  Jasna Góra i z pielgrzymkami i bez tłumów zawsze ma prawdziwy urok. Bywalismy tam  w różnych porach roku i dnia i za każdym razem bylo inaczej. Przy brzydkiej pogodzie- rano albo wieczorem- bez tłumów- można w skupieniu przeżywać obecność w tym szczególnym miejscu.

Jest też okres Bożego Narodzenia i tradycyjna Jasnogórska Szopka, która należy do szopek "Żywych" w plenerowej scenerii z żywymi zwierzętami. Pieknie, tylko ... niesamowicie tłoczno jest wtedy.

Pozdrawiam serdecznie :-)

Avatar użytkownika
Danusia 183047 kilometrów
2014-11-26 17:38:16

 Nareszcie jesteś tutaj Danusiu i znowu piszesz:-) I od razu wprowadzasz w magiczny nastrój wycieczką do Częstochowy. Dla mnie to miasto odległe,byłam tam zaledwie dwa razy w życiu i Jasną Góre oglądałam raczej pobieżnie o reszcie miasta nie mówiąc. Z tym większą przyjemnością poczytałam Twój opis,a zwłaszcza zauroczyła mnie ławeczka Perepeczki,o której niedawno usłyszałam. Pomyślałam sobie nawet,że może warto by się wybrać do Częstochowy ,by odświeżyć wspomnienia i dołączyć tą ławeczkę do naszej kolekcji na forum. Fajnie,że Ty to zrobiłaś,plus ławeczka H.Poświatowskiej:-)Super. Pozdrawiam serdecznie:-)

Avatar użytkownika
Ela 42848 kilometrów
2014-11-26 14:40:53

Byłam w Częstochowie wiele razy. Na wieżę się wspinałam, będąc w ciąży z córcią, nie dziwota że teraz nie strachliwe to to:).

 O podziemiach nie wiedziałam, super że udało wam się zobaczyć. Świetna relacja i sliczne zdjęcia. Fajnie że poza Jasna Górą udało Ci si cyknąć jeszcze ławeczki. Sporo zobaczyłać pomimo szybkiego zachodu słońca:)

Avatar użytkownika
Anna Piernikarczyk 1112231 kilometrów
2014-11-26 12:33:13

Zwykle to się udaje człowiek do Kaplicy najwazniejszej i ewentualnie na Wały. My rok temu tak bardziej dogłębnie pozwiedzaliśmy wnętrza, ale też nie wszystko, bylismy raniutko i udało nam się bez tłumów, ba prawie bez ludzi pooglądać rózne rzeczy, których wczesniej nie zwiedzałam, albo dawno temu, jeszcze podczas wyjazdów w rodzicami :) Polecam własnie wybrac raz taki termin mniej oblegany, wtedy zwiedzanie ma inny urok i można faktycznie cos przeżyć więcej :) Bo z licznymi pielgrzymami też jest fajnie, wtedy się znów odczuwa wielką siłę tego miejsca, miejsca kultu, i przyciąganie, po prostu to zupełnie inne odczucia

Pozdrawiam również :)

Ostatnio edytowany: 2014-11-26 12:36

Avatar użytkownika
Danuta 37207 kilometrów
2014-11-26 12:29:38

Masz rację Aniu. Zwiedzać Częstochowę można tylko etapami. Moim tegorocznym odkryciem były ławeczki, do których mimo zmroku udało  się dotrzeć i oglądanie miasta z wieży Jasnogórskiej.

Myslę, że szybko zapadający zmrok dodał miastu uroku i tajemniczości. Dlatego określiłam Częstochowę jako miasto magiczne.

Dziękuję i pozdrawiam serdecznie :-) 

Avatar użytkownika
Anna Piernikarczyk 1112231 kilometrów
2014-11-26 11:35:51

Pięknie, tak, sama Jasna Góra to ogrom, który trudno zwiedzic za jednym razem, tym bardziej w krótki jesienny dzień, na wieży to ostatnio byłam jako dziecko, o tych kryptach nie wiedziałam, fajnie, że dałaś atrakcję :) masz rację magiczne miejsce!