Sprawdź nasz projekt Jurajskie Szlaki Jesienne
, mirosław

Luboń Wielki 1022m.n.p.m

2014-08-04 - 2014-08-16
2014-09-15 18:03:20
Avatar użytkownika
mirosław Krajtroter 50299 kilometrów

Luboń wielki najwybitniejszy szczyt w beskidzie wyspkowym.Nazywany przez miejscowych Biernatką.Czas na zdobycie jakiegoś szczytu.

Miejsca odwiedzone podczas wycieczki
Rabka Zdrój > luboń wielki

Nareszcie zaświeciło słońce,więc trzeba wykorzystać okazje i wybrać się w góry na zdobycie jakiegoś szczytu.Padło na Luboń Wielki, a że z rabki zdrój widok na szczyt jest przepiękny więc ruszamy.Jako iż szlak zaczyna się w parku zdrojowym,a my mamy pokój niedaleko zaczynamy właśnie z tego miejsca.Zgodnie z kierunkiem marszu jaki wyznaczał początek szlaku szło się lekko i przyjemnie,do pewnego momentu,gdy szlak gdzieś zniknął.Niepozostało nam nic innego jak wspomóc się papierową mapą którą zabrałem ze sobą na wszelki wypadek.Po przeanalizowaniu mapy wyruszamy dalej wzdłóż głównej drogi,gdy tak idziemy szukamy jakiegoś śladu po naszym szlaku(dopiero po przejściu ok.3km zauwarzamy szlak).



Więc mapa zostaje schowana do plecaka,i kierujemy się szlakiem, szlak biegnie starym korytem strumienia naszczęście miejscowi udostępnili kawałek swojej posesji aby można było bezpiecznie przejść pierwszy odcinek szlaku(ok.300metrów).Niestety teraz jesteśmy zmuszeni iść podmokłą łąką.Po przejściu jakiegoś kilometra grunt pod naszymi stopami staje się coraz twardszy, i tak docieramy do pierwszego postoju na naszej trasie,nie zrarzeni dotychczasowymi przeciwnościami losu podejmujemy dalej wyzwanie i ruszamy dalej.Teraz wchodzimy do lasu i podążamy za szlakiem,gdy tak wędrujemy mijają nas grupki turystów schodzących z góry,jak i wchodzących pod góre.My postanawiamy trzymać się własnego tempa marszu i spokojnie dojść na szczyt.W pewnym momencie na polanie gubimy szlak,naszczęście widzimy przed sobą grupke turystów i podążamy za nimi.Ze względu na nasze wolne tempo marszu grupka turystów oddaliła się od nas na znaczną odległość,więc wypatrujemy jakiegoś szlaku,po dłuższej chwili zauważamy szlak rowerowy,i postanawiamy iść narazie nim.Wędrując tym szlakiem docieramy do rozwidlenia na którym jest umieszczona tabliczka pokazująca kierunek marszu,więc ruszamy dalej według tej tabliczki.Gdy do szczytu zostaje nam już niewielki odcinek słyszymy zbliżającą się burze,na szczęście do schroniska docieramy tuż przed nadejściem burzy.Teraz niepozostało nam nic innego jak czekać aż burza przejdzie,kożystając z gościnności schroniska posilamy się oraz wypijamy ciepłą herbate.Burza jest już daleko,więc robimy zdjęcia na świeżym powietrzu i podziwiamy przepiękne widoki.Nadszedł czas powrotu,ruszamy szlakiem niebieskim w dół,jak się pózniej okazało szlak był niebiezpieczny z powodu kamieni i nachylenia.Niechciało nam się już spowrotem wspinać do góry aby zmienić szlak na inny,na szczęście jakoś powolutku udało nam się zejść z góry,jak się okazało nadłożyliśmy drogi,teraz czekała nas droga powrotna do centrum gdzie mieliśmy pokój.

Avatar użytkownika
mirosław Krajtroter 50299 kilometrów

Komentarze

Avatar użytkownika
Marcin_Henioo Krajtroter 50945 kilometrów
2014-09-17 09:42:34

Podpisuję się pod tym, co pisali przedmówcy ;-)

Fajna wyprawa. To wszystko jeszcze przed nami...

Avatar użytkownika
marian Krajtroter 47177 kilometrów
2014-09-17 09:16:30

Ładnie powędrowaliście. Będzie co powspominać.

Avatar użytkownika
Lucy i Tom Krajtroter 21318 kilometrów
2014-09-17 08:18:28

Luboń Wielki pamiętam z dzieciństwa, kiedy zabierał mnie tam tata. Później bywałam tam na zlocie harcerskim i podczas pobytu na kolonii. Wspaniałe miejsce. Jednak zawsze wychodziliśmy od strony Małego Lubonia (od Zakopianki tam na zakręcie w miejscowości Naprawa jest taki parking) i schodziliśmy żółtym szlakiem, właśnie po tych kamieniach. Szlak trochę trudny, ale ciekawy. Pozdrawiam :)

Avatar użytkownika
Danusia Krajtroter 183047 kilometrów
2014-09-16 19:05:33

Ciekawy opis. Nie ma to jak tradycyjna mapa na wszelki wypadek. Sporo powędrowaliście tego lata.

Avatar użytkownika
Roman Świątkowski Krajtroter 70713 kilometrów
2014-09-16 15:01:54

Fajna wyprawa, ciekawy opis.

Avatar użytkownika
Danuta Krajtroter 37207 kilometrów
2014-09-16 14:53:38

Niewiele brakowało, a byłabym w tym samym czasie w Rabce. Opisywaną przez Ciebie trasę znam doskonale- wielokrotnie nią podążałam. Piekna rodzinna wycieczka z malowniczymi widokami.

Pozdrawiam serdecznie :-)

Avatar użytkownika
Anna Piernikarczyk Krajtroter 1136672 kilometrów
2014-09-15 19:04:50

Gratki zdobycia szczytu :) Mieliście podobnie jak my na Leskowcu w tym roku, burza nas złapała na górze i pędem do schroniska, w tym roku burzowo było :)

Newsletter Wypisz się z newslettera
Znajdziesz nas na:
PolskieSzlaki.pl - polskie atrakcje - popularny portal turystyczny tworzony od 15 lat przez aktywną rodzinkę złożoną z mamy, taty i trzech córek. Sercem Polskich Szlaków jest blog z ciekawymi wpisami i fotorelacjami z wypraw oraz opisy atrakcji turystycznych w Polsce z pięknymi zdjęciami. Na przyjaznym Forum mamy 48 tys. postów. W sezonie notujemy 50 tys. Użytkowników na dzień, poza sezonem około 10 tys. Na profilu facebookowym mamy blisko 25 000 polubień, a na Instagramie ponad 2 300 Obserwujących.
Dreptamy.pl - wszystkie nasze wycieczki po Polsce
Copyright 2005-2020