Klimczok-szlakiem z Brennej

2008-11-11
2008-11-12 09:28:29
Piękna pogoda w listopadzie,skłania ku maszerowaniu po górskich szlakach.Jednak można to robić nie tylko jesienią,bo tereny tu są niesamowite!!!

Aby dostać się z Brennej na Klimczok,trzeba dojechać do samego końca miejscowości ul.Grodzieckiego,tam jest parking. Zostawiamy autko i piechotą już żółtym szlakiem,przy okazji robiąc zdjęcia ,gdyż im wyżej się wychodziło tym piękniejsze widoki się rozpościerały.Jeszcze troszkę i znaleźliśmy się na wzgórzu zwanym Przełęcz Karkoszczonka na wysokości 729 m.,stąd widać Skrzyczne,tuż pod nią znajduje się Chata Wuja Toma na żółtym szlaku,piękna drewiana zagroda,oferują dobre jedzonko oraz noclegi-.
Można jednak ominąć to miejsce schodząc w lewo na czerwony szlak,który jest trdniejszy do wspinania się na Klimczok.My wybraliśmy ten przez Chatę,który łączy się z łagodniejszym szlakiem zielonym.Jest trochę dłuższy od czerwonego,ale ciekawszy.
Schodzimy w dół,między domami,potem robimy ostry zakręt w lewo i do góry.Idziemy obok strumyka,piękne głazy przez które przepływa woda.Wychodzimy jeszcze wyżej i nagle widzimy w dolinie całą panoramę Szczyrku,oraz skoczni ,gdzie skakał Adam Małysz. Wspaniałe góry,gdzie człowiek nie spojrzy same pasma górskie,a szczty w osłonie słońca.Kolory drzew przechodzą z zieleni,po żółte i brązowe,a niebo tak czyste,zero chmurki-pogoda wymarzona!Choć jednak wiatr się wzmagał. Na szlaku sporo ludzi,nawet grzybiarz chodził z koszykiem :-).Obok szlaku wśród skał piaskowca płynęło żródełko,można było trochę się ochłodzić,zwłaszcza nasz czteronożny przyjaciel-wielki turysta ;-). Kolejny zakręt,lekko pod górę,jeszcze kilkaset metrów i oto naszym oczom ukazuje się schronisko na Klimczoku. A schronisko dosłownie oblężone przez turystów i pseudoturystów-bo i tacy się wybierają w eleganckich ciuszkach i białych kozaczkach! Zamówiliśmy sobie po barszczyku z krokiecikiem,fasolka po bretońsku sztuk jeden ;-) i frytki na zagrychę :-).Posiłek na świeżym powietrzu dobrze nam zrobił,chwila odpoczynku i w drogę,bo autko tęskni ;-). Schodzimy tym razem na szlak czerwony-ostro w dół(dobrze,że nie wchodziliśmy nim do góry),tu również pięknie widać na okolicę,zdjęć razem natraskaliśmy 351 :-) z całej wyprawy!Kolana już dają się nam we znaki,ale już niedługo nam zostało tak wędrować.Mijamy Przełęcz Karkoszczonkę,jeszcze innych turystów i kobietki na obcasach %-0,jeszcze troszczkę i już widzimy parking.Jak to przyjemnie dla nóg,gdy d... se siądzie na miękkim :-)



Odwiedzone miejsca

wtorek, 2008-11-11
  • Brenna Lachy
    • Kościółek Św.Melchiora Grodzieckiego
  • Przełęcz Karkoszczonka 729m.
    • Chata Wuja Toma
  • Klimczok 1117 m
    • Schronisko

Ostatnie wycieczki użytkownika

Pokaż więcej

Komentarze

2008-11-21 09:55:40
Nam się trochę szlaki pomyliły na Przełęczy, bo poszliśmy szlakiem narciarskiem i w ten sposób doszliśmy na Klimczok okrężną drogą. Po godzienie marszu okazało się że szlak łączy się z tym, który prowadzi na Klimczok od Błatniej. Ale nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło bo dzięki temu na prawdę zdbobyliśmy szczyt Klimczoka, a nie tylko doszli do schroniska. Pozdrawiam
2008-11-16 08:53:26
I kto by pomyślał,że tak pięknie będzie w listopadzie?Mam nadzieję,że dłuuugo jeszcze będzie można liczyć na przychylność pięknej pogody!
Konto usunięte
2008-11-15 22:49:10
Konto użytkownika zostało usunięte
2008-11-13 15:21:08
Takie niebo,bo mieszkam na południu :-)prawie jak we Włoszech :-):-):-).
2008-11-13 14:40:12
[cytuj autor='Teresa Nowak']Pogoda fantastyczna, widoczki też! [/cytuj] Nie, no z tymi kolorami nieba to wygrałaś Monika. Ja bym chciała wiedzieć gdzie taką pogodę się zamawia. I takie niebo niebieskie. Fantastico!!!!!
2008-11-12 17:48:03
W końcu muszę pojechać w Góry Stołowe,oglądam tylko ze zdjęć :-/,a tam jest tak pięknie!
2008-11-12 17:39:12
Fakt, pogoda sprzyja wędrowcom. Ja też byłam w górach ale mąż zabrał mnie aż w Góry Stołowe gdzie niestety pogoda nie była taka fajna jak na Twojej wycieczce.
2008-11-12 17:31:18
Dzięki :-),było naprawdę świetnie.Wypad był niespodziewany,nieplanowany-ale takie są najlepsze!Kuzynka zadzwoniła i już byłam spakowana :-)Taki listopad to dopiero niespodzianka!
2008-11-12 17:23:00
Pogoda fantastyczna, widoczki też! Ty to masz dobrze - góry na wyciągnięcie ręki.
Newsletter Wypisz się z newslettera
Portal pozytywnych podróżników
Copyright 2005-2019
Znajdziesz nas na: