Sprawdź nasz projekt Jurajskie Szlaki Jesienne
Zamek w Papowie Biskupim, Marcin_Henioo

Zamek krzyżacki w Papowie Biskupim

2013-07-24
2014-05-15 09:31:07
Avatar użytkownika
Marcin_Henioo Krajtroter 50913 kilometrów

Wycieczka rowerowa z Chełmży do pobliskiego Papowa Biskupiego, raptem około 10 km jazdy spokojną, mało uczęszczaną trasą.

Miejsca odwiedzone podczas wycieczki
Chełmża > Papowo Biskupie > Zamek Krzyżacki w Papowie Biskupim

24 lipiec 2013



Tego dnia po południu wsiedliśmy na rowery i spokojną trasą wybraliśmy się z Chełmży do Papowa Biskupiego, by przekonać się na własne oczy, jak bardzo zrujnowany jest zamek krzyżacki usytuowany w tej miejscowości.

Zamek w Papowie Biskupim
Zamek w Papowie Biskupim


Tą 9-kilometrową trasą jechaliśmy z początku ulicą Dworcową, do tzw. Kończewic-Ogrodników, potem przy jeziorze w Bielczynach, następnie przecięliśmy szosę Chełmża-Głuchowo i przez Kucborek dojechaliśmy do celu podróży.

Papowo Biskupie jest wsią w powiecie chełmińskim, znajduje się tu obecnie siedziba władz gminy. Pierwsze wzmianki o tym miejscu pojawiły się już w I połowie XIII wieku. W Papowie poza zamkiem, znajduje się XIV-wieczny gotycki kościół.

Zamek w Papowie Biskupim

Zamek krzyżacki powstał na przełomie XIII i XIV wieku. Był on jednym z pierwszych zamków-klasztorów na terenie państwa krzyżackiego.



Składał się z zamku właściwego do którego od północy i wschodu przylegało podzamcze. Zamek właściwy była to czteroskrzydłowa budowla wzniesiona na planie kwadratu o boku 40 metrów. Posiadał wewnętrzny niewielki dziedziniec otoczony dwukondygnacyjnymi drewnianymi krużgankami.

Zamek w Papowie Biskupim
Zamek w Papowie Biskupim

Podczas wojny z Zakonem w roku 1410 zamek mimo swej obronności został na krótko zajęty przez wojska Władysława Jagiełły. Klęska Krzyżaków pod Grunwaldem spowodowała że około 1421 zlikwidowano mieszczące się w Papowie komturstwo, a warownia stała się siedzibą wójta.

W roku 1454 zamek ponownie został zajęty przez Polaków i odzyskany przez Krzyżaków dopiero po czterech latach. Nie pozostał jednak długo w ich rękach. Już w kilka miesięcy później wojska polskie szturmem zdobyły zamek, który splądrowano i podpalono. Zgodnie z rozkazem królewskim warownia miała zostać zburzona, co częściowo zostało dokonane. W roku 1466 na mocy II pokoju toruńskiego kończącego wojnę trzynastoletnią Papowo wraz z całą ziemią chełmińską zostało przyłączone do Polski.

W 1505 roku król Aleksander Jagiellończyk przekazał zamek biskupom chełmińskim, którzy władali nim do rozbiorów. Wtedy to został im odebrany na mocy decyzji króla pruskiego Fryderyka Wielkiego. Od tego momentu zamek zaczął szybko popadać w ruinę.

Zamek zbudowano z głazów narzutowych i granitu, które jaki widać posłużyły do wzniesienia niektórych pobliskich budynków, murów itp. Jedynie sklepienia oraz otwory okienne wykonano z cegły. Na podstawie zachowanych pozostałości murów sądzi się, że na narożnikach posiadał baszty obronne.

W 2012 roku, po kilku latach przerwy, do Papowa Biskupiego powrócili archeolodzy z Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu. Ich uwaga skupiła się na domniemanym parchamie (często spotykany w krzyżackich warowniach pas ziemi między zamkiem właściwym a murem zewnętrznym) oraz na obszarze przedzamcza krzyżackiej warowni.

W dotychczasowych publikacjach obowiązywała rekonstrukcja założenia będąca dziełem Conrada Steinbrechta (niemiecki konserwator zabytków zmarły w 1923 r.), ale już w czasie przygotowań do wykopalisk archeolodzy zauważyli, że plan ten jest pełen nieścisłości. Błędny był przede wszystkim przebieg północno-wschodniej granicy przedzamcza, a tym samym rozmieszczenie w tej części budynków warowni.

Plan Steinbrechta zakłada, że granica wraz z całą doliną powinna znajdować się o około 40 metrów dalej od głównego gmachu, niż jest to w rzeczywistości. Dodatkowo rekonstrukcja ta przedstawia w tym miejscu zwarty ciąg zabudowy wraz z murem obronnym wzmocnionym basztami. Wykopaliska wykazały jednak, że jest to fałszywe założenie. Zdaniem archeologów dawny plan założenia zamkowego w Papowie sporządzony został na podstawie czystych domysłów i fantazji.

Podobnie wątpliwą kwestią była obecność parchamu i muru obronnego okalającego dom konwentu. By zweryfikować ich istnienie archeolodzy założyli trzy wykopy w miejscach dających największe szanse na ich zlokalizowanie. Wykopaliska wykazały jednak, że kolejny błąd w planie Steinbrechta. Dom konwentu nie był bowiem otoczony parchamem. Jedynie od północy Krzyżacy wznieśli bardzo płytko fundamentowany mur zewnętrzny, który osłaniał dom konwentu od przedzamcza i łączył się od zachodu z rampą (przedbramie). Rampę zamykała natomiast prosta ściana, która dochodziła do północno-wschodniej wieżyczki domu konwentu.

Toruńscy archeolodzy ustalili również, że wytworem wyobraźni Conrada Steinbrechta okazała się także fosa szerokości 20 metrów, która miała być między domem konwentu a przedzamczem. Analiza stratygrafii w tym rejonie wykazała, że fosy nigdy tam nie było.

Nie zagłębiając się już w temat, chciałbym podkreślić, że efekty wykopalisk dają wielką szansę na dokładne wydatowanie powstania zamku. Archeologom udało się bowiem pozyskać drewno z otworów maculcowych (służyły do przytwierdzania rusztowania do budowanego muru). Drewno ze średniowiecznych rusztowań nie jest częstym znaleziskiem. Tymczasem jest ono cennym źródłem, jeśli uda się z niego pozyskać daty dendrochronologiczne. Jak podkreślają badacze zamku w Papowie byłoby to wyjątkowe osiągnięcie, gdyż jak dotąd wszystkie teorie odnośnie datowania tego zamku, jak i większości warowni na ziemi chełmińskiej, oparte są na przypuszczeniach i wnioskach pośrednich.

Niewiele osób z pewnością wie, że z Papowa Biskupiego pochodzi Irena Santor.

Szkoda, że tak wielki i piękny niegdyś zamek jest w chwili obecnej w takiej ruinie. Czy doczekamy kiedykolwiek choć częściowego jego odrestaurowania…? Z pewnością nie... Póki co, straszy tam tabliczka z opisem historii zamku, a przed płotem ustawiono znak z informacją: „Zakaz wstępu z uwagi na osuwające się kamienie. Grozi śmiercią lub kalectwem”. Co nie szkodziło zupełnie jakimś młodym ludziom na wejście na teren zamku (!) i spożywanie alkoholu.

Do powyższej relacji posłużyłem się cytatami ze stron:

http://archeowiesci.pl/2012/09/30/nowe-odkrycia-na-zamku-krzyzackim-w-papowie-biskupim/

http://www.zamkiobronne.pl/zamki-w-polsce-opis-296.htm

Avatar użytkownika
Marcin_Henioo Krajtroter 50913 kilometrów

Komentarze

Avatar użytkownika
Maciej A Krajtroter 19109 kilometrów
2014-05-20 11:08:39

ciekawie opisane,

szkoda zameczku, ale wycieczka fajna

pozdrawiam

 

Avatar użytkownika
Marcin_Henioo Krajtroter 50913 kilometrów
2014-05-16 10:57:21

[cytuj autor=' Danusia']Widzę,że lubisz odwiedzać zamki ,ja tez. To bardzo fajny cel wycieczek. Runiny,w papowie,które nam zaprezentowałeś,są urokliwe,choć w kiepskim stanie. Z pewnościa kryją w swoich murach wiele,historycznych opowieści. [/cytuj]

Tak, lubimy zwiedzać i odwiedzać zamki. O dziwo nasza córka również, co nie jesct chyba w dzisiejszych czasach aż tak powszechne, gdy dzieci mają mnóstwo innych zaintersowań.

W tym sezonie mam w głowie plan zwiedzenia kilku następnych zamków w bliższej i dalszej okolicy. Mam nadzieję, że plan zrealizujemy, ale to na razie tajemnica.

Oczywiście w miarę możliwości, podzielę się z Wami wrażeniami.

Andrzej Biernat Wędrowiec 108 kilometrów
2014-05-15 18:57:21

Podoba mi się .

Avatar użytkownika
Danusia Krajtroter 183047 kilometrów
2014-05-15 13:25:11

Widzę,że lubisz odwiedzać zamki ,ja tez. To bardzo fajny cel wycieczek. Runiny,w papowie,które nam zaprezentowałeś,są urokliwe,choć w kiepskim stanie. Z pewnościa kryją w swoich murach wiele,historycznych opowieści.

Avatar użytkownika
Ela Krajtroter 42848 kilometrów
2014-05-15 11:34:50

Super ruinki.Lubię takie miejsca. Świetna relacja.

Avatar użytkownika
marian Krajtroter 46811 kilometrów
2014-05-15 10:35:37

Bardzo ciekawa relacja. Szkoda że  w Polsce jest jeszcze tak dużo  zaniedbanych ruin zamków.

Avatar użytkownika
Anna Piernikarczyk Krajtroter 1125894 kilometrów
2014-05-15 10:30:42

Świetna wyprawa, mało znane nam rejony, pieknie

Newsletter Wypisz się z newslettera
Znajdziesz nas na:
PolskieSzlaki.pl - polskie atrakcje - popularny portal turystyczny tworzony od 15 lat przez aktywną rodzinkę złożoną z mamy, taty i trzech córek. Sercem Polskich Szlaków jest blog z ciekawymi wpisami i fotorelacjami z wypraw oraz opisy atrakcji turystycznych w Polsce z pięknymi zdjęciami. Na przyjaznym Forum mamy 48 tys. postów. W sezonie notujemy 50 tys. Użytkowników na dzień, poza sezonem około 10 tys. Na profilu facebookowym mamy blisko 25 000 polubień, a na Instagramie ponad 2 300 Obserwujących.
Dreptamy.pl - wszystkie nasze wycieczki po Polsce
Copyright 2005-2020