Mgła 2, Grzegorz Binkiewicz

Sokolica tuż po wschodzie słońca

2008-07-17
2008-10-22 23:15:52
Avatar użytkownika
Grzegorz Binkiewicz 8728 kilometrów
Miejsca odwiedzone podczas wycieczki
Krościenko n/D > Szczawnica > Sokolica w Pieninach
Na samym początku przygotowanie dzień wcześniej wszystkich rzeczy :), apteczka, woda, cosik słodkiego itd.

A w dniu wyjścia pobudka o 4:00 i 15 minut później już wyjście z Krościenka w trasę :). Przemierzaliśmy trasę szlakiem niebieskim od strony Dunajca. Po trasie robiliśmy oczywiście postoje na nawodnienie naszych organizmów. Tuż przed szczytem zatrzymaliśmy się dla chwili odpoczynku na Przełęcz Sosnów 655 m.n.p.m, gdzie podany jest czas do szczytu 15 minut. W tym akurat momencie byliśmy z taką energią iż jest to już tuż tuż iż pokonaliśmy ten odcinek w jakieś 6-8 minut :) no prawie biegiem ;).

Na szczycie pokazaliśmy się jakoś chwilę przed 6-tą rano i około 45 minut podziwialiśmy piękno naszych Pienin. Akurat wcześniej sporo padało i dlatego na zdjęciach ta mgła, co było naprawdę cudownym zaskoczeniem dla nas i aż miło było popatrzeć jak pod nami płynęła rzeka mgły :) no oby każdemu taki widok był dany chociaż raz w życiu.

Wracając można powiedzieć świat budził się do życia. Owce wychodziły powoli na łąkę, osy jeszcze spały, turystów widać nie było (oprócz 2ch panów którzy dotarli na Sokolicę jakieś 30 minut po nas.
Wracając w Krościenku zakupiliśmy jeszcze jakieś 35-40 litrów wody i na 8-mą rano byliśmy już w ośrodku na szybką kąpiel i przygotowanie się do wyruszenia później do Czerwonego Klasztoru (opisanego w innej wycieczce).

Na szczycie sokolicy ogólnie polecam, tak jak i pewnie wszyscy te przepiękne sosenki :) no cud malina :). Nawet dla tych którzy głównie chodzą po Tatrach na wyższe partie górskie … no tam takich starych pięknych sosenek to nie będzie :D i cieszmy się iż są te barierki … bo osobiście bardzo kocham góry … ale mam lęk wysokości :P więc dzięki tym barierkom czułem się naprawdę komfortowo na 747 m.n.p.m.

Avatar użytkownika
Grzegorz Binkiewicz 8728 kilometrów

Komentarze

2012-03-10 13:45:47

witam Grzegorza.  Piekne, piekne zdjecia z  tej wedrowki . Bylem tak kilka lat temu ale takich pieknych widokow nie pamietam.  tyle  robie zdjeci takie mi nie wychodza jak tobie..    Pozdrawiam  karol Barsolis

Avatar użytkownika
Krzysztof 7153 kilometrów
2010-12-05 16:56:48
Cudne zdjęcia zrobiłeś, Grzegorzu. Zazdroszczę przeżyć, muszę się tam wybrać. Dziękuję Ci.
Avatar użytkownika
Tadeusz Walkowicz 68331 kilometrów
2009-12-23 10:30:43
Piękne zdjęcia. Bardzo lubię tą część naszych gór. Gdy ostatnio tu byłem, to ze Szczawnicy o godz. 5, szybko do Krościeńka i szybki bieg na trzy Korony, potem sokolica i powrót przez Dunajec.Zdążyłem na śniadanie....
Avatar użytkownika
Grzegorz Binkiewicz 8728 kilometrów
2009-09-29 20:50:22
no i znowu magiczna koza sie pokazała :P ... i dalej prosze o wyjasnienei o co chodz :)
Avatar użytkownika
Lewy 520 kilometrów
2009-09-29 20:07:19
na zakonczenie najlepsza koza była:P
Avatar użytkownika
Grzegorz Binkiewicz 8728 kilometrów
2009-09-14 20:02:48
No nagroda wspaniała :) ... teraz myslimy by jak pojedizemy w tatry przespac sie w schronisku w dolinie 5 stawów polskich i z tego miejsca dalej z samego rana wyruszyc by zobaczyc wschód (a także zachód) słońca z troszkę wyższego pułapu :)
pozdrawiam :)
Avatar użytkownika
Monika Juszkiewicz 42 kilometrów
2009-09-14 19:25:05
Bajecznie wygląda ta "oowiązkowa" sosenka wsród mgieł. No i brak tłumów jako nagroda za wczesne wstawanie :). Gratulacje i pozdrowienia.
Avatar użytkownika
Grzegorz Binkiewicz 8728 kilometrów
2009-09-05 12:03:42
A dziekuje dziekuje :)
Avatar użytkownika
Anonim 250 kilometrów
2009-09-04 22:58:13
Niesamowite zdjęcia z serii "sosenka" i "mgła"
Rewelacja

[i]Ostatnio edytowany: 2009-09-04 22:58[/i]
Avatar użytkownika
Grzegorz Binkiewicz 8728 kilometrów
2009-09-04 22:54:43
[cytuj autor='Lidka Kwiatkowska']
Niemniej jednak .... koza ...to jest to :-D![/cytuj]

Ale o co chodzi z tą kozą ?? :)
Avatar użytkownika
Lidka Kwiatkowska 2669 kilometrów
2009-09-04 17:39:47
Przepiękne zdjęcia! Te mgły i wschodzące słońce...cudo.
Niemniej jednak .... koza ...to jest to :-D!
Avatar użytkownika
Grzegorz Binkiewicz 8728 kilometrów
2009-07-09 10:27:36
Polecam :) bardzo fajnie sie idzie szczególnie w dobrym towarzystwie :) ... ogolnie 4 rano to dobra pora bo dochodząc już pierwsze promienie pozwalają pomoc znalezc droge i fajnie sie idzie :)
Avatar użytkownika
fefsdf 70 kilometrów
2009-07-09 09:54:46
Uwielbiam Pieniny. Ale nie wiem czy dała bym tak rade wychodzić na nie o 4 rano ;) Może kiedyś spróbuje. Gratulacje. Piękne zdjęcia.
Avatar użytkownika
Grzegorz Binkiewicz 8728 kilometrów
2009-02-08 18:41:17
Super zaczarowane miejsce :D ... nakręciło mnie tylko na to, że jeżeli kiedyś wygram w totka to pewnie zamieszkam w górach :) a wtedy moc wycieczek które będę mógł zamieścic będzie przewielka :D
Avatar użytkownika
MM 4080 kilometrów
2009-02-07 18:48:39
Mgiełka i słoneczko ... wspaniała nagroda za podjęty trud wczesnego wstawania. Zdjęcia i relacja pełną wdzięku afirmacją życia. I te śpiące osy... zauważyłeś wszystkie subtelności poranka :-)
Avatar użytkownika
Teresa Nowak 6160 kilometrów
2008-10-23 21:16:07
Super! Bajkowo.
Avatar użytkownika
Grzegorz Binkiewicz 8728 kilometrów
2008-10-23 21:13:56
Ojj tak :) cudo po prostu cudo :) (p.s. już dograłem zdjęcia z tej wycieczki :) magicznej sosenki :D)
Avatar użytkownika
Monika Pawlak 9349 kilometrów
2008-10-23 11:23:45
Przepiękna okolica!!!