Sprawdź nasz projekt Jurajskie Szlaki Jesienne
Stawy Groble w Byczynie, Katarzyna Jamrozik

Rowerem wzdłuż Wisły do Zatora

2012-09-17
2013-12-11 20:08:25
Avatar użytkownika
Katarzyna Jamrozik Krajtroter 23952 kilometrów
Miejsca odwiedzone podczas wycieczki
Balin > Byczyna > Gromiec > Zator > Zator > Wygiełzów > Balin > Stawy Groble

Była to nasza najdłuższa wyprawa rowerowa. Staraliśmy się większość trasy jechać szlakami rowerowymi, ale w naszym kraju niestety te szlaki miejscami są mocno zaniedbane już nie mówiąc o ich oznaczeniach. Łatwo się jest zgubić nawet z mapą.



Ruszyliśmy z naszego Balina na Kąty i tam przez lasy i stawy Groble przejechaliśmy do Libiąża. Przez Libiąż przejechaliśmy kawałek drogami głównymi, potem znowu wjechaliśmy na szlak rowerowy w kierunku Gromca. Wybraliśmy drogę Stawową trochę błądząc po okolicy, która prowadzi przez urocze Stawy: Pusty, Średni i Rzepka. Stamtąd już niedaleko do Gromca nad Wisłą. W Gromcu kawałek drogi jechaliśmy wałami przy rzece, skąd można było dostrzec Beskidy. Dobrze że jest tam kładka do przejścia przez rzekę, bo inaczej by trzeba było jechać aż do Oświęcima. Nad kładką przerwa na wzmocnienie się i dalej jazda na drugą stronę Wisły. A tam bardzo wygodna i prościutka droga - ul. Nadwiślańska, która prowadzi wzdłuż Wisły jak zresztą sama nazwa wskazuje. Ruch był tam prawie żaden, więc dość szybko się nią śmignęło.



Przy Rezerwacie Żaki znów wjechaliśmy na szlak rowerowy, na którym już zostaliśmy do samego Zatora. Prowadzi on trochę przez lasy, trochę przez wsie, a najładniejszy odcinek był przy Stawach Monowskich. Szuwary, pływające kaczki i łabędzie, piękna flora i fauna. Chwila na postój, kontemplacje, cisza i spokój.

Opuszczając te stawy wjechaliśmy już na hałaśliwe drogi główne Zatora i już niestety na takich zostaliśmy aż do powrotu do domu. Wprawdzie w Zatorze myślelilśmy czy czasem nie wracać pociągiem, ale stwierdziliśmy że jak już taki kawał drogi przejechaliśmy - około 55 km to co tam jeszcze te 25 do domu. W sumie przejechaliśmy 80 km, nasz rekord.

Wał nad Wisłą w Gromcu Wisła
Avatar użytkownika
Katarzyna Jamrozik Krajtroter 23952 kilometrów

Komentarze

Avatar użytkownika
Roman Świątkowski Krajtroter 70713 kilometrów
2013-12-12 07:20:31

Lubię takie wyprawy rowerowe, rodzinny wypad super. Zgadam się Kasiu z Twoim stwierdzeniem nie raz podobie też pisałem. Na pewno te dłuższe wyprawy troszkę wycieczk przyspieszją ale i tak zawsze jest na tyle czasu aby wszystko zobaczyć. Nieraz w trakcie zmieniamy trasę aby coś zobaczyć i nadkładamy parę kilometrów. Jedynym przeszkodem wycieczek rowerowych jest brzydka pogoda ta deszczowa.

Avatar użytkownika
Maciej A Krajtroter 19108 kilometrów
2013-12-11 23:10:37

Rowerowe wyprawy się lubi,

a okolice fajne i w sam raz na rower

pozdrawiam

Avatar użytkownika
Katarzyna Jamrozik Krajtroter 23952 kilometrów
2013-12-11 21:14:12

To jest fakt, autem nie wszędzie się dojedzie, a na nogach trochę dłużej to zajmuje. No i rowerem łatwiej się zatrzymać choć na chwilę, żeby coś obejrzeć, zrobić zdjęcie.  Choć wtedy przejechaliśmy dość sporo - 80 km, więc na te zdjęcia trochę czasu było mało.

Avatar użytkownika
Anna Piernikarczyk Krajtroter 1125485 kilometrów
2013-12-11 21:00:05

Ale fajnie przyrodniczo, to jest urok rowerka :)

Newsletter Wypisz się z newslettera
Znajdziesz nas na:
PolskieSzlaki.pl - polskie atrakcje - popularny portal turystyczny tworzony od 15 lat przez aktywną rodzinkę złożoną z mamy, taty i trzech córek. Sercem Polskich Szlaków jest blog z ciekawymi wpisami i fotorelacjami z wypraw oraz opisy atrakcji turystycznych w Polsce z pięknymi zdjęciami. Na przyjaznym Forum mamy 48 tys. postów. W sezonie notujemy 50 tys. Użytkowników na dzień, poza sezonem około 10 tys. Na profilu facebookowym mamy blisko 25 000 polubień, a na Instagramie ponad 2 300 Obserwujących.
Dreptamy.pl - wszystkie nasze wycieczki po Polsce
Copyright 2005-2020