Sprawdź nasz projekt Jurajskie Szlaki Jesienne
, Katarzyna Jamrozik

Wakacje w Brennej - Klimczok i Błatnia

2008-06-23 - 2008-06-28
2013-11-21 09:41:19
Avatar użytkownika
Katarzyna Jamrozik Krajtroter 23752 kilometrów

Były to nasze drugie wakacje. Jagoda miała 7 a Kuba 6 lat. Spędziliśmy tydzień w Brennej dość intensywnie. Mieliśmy fajny nocleg w starym domku, z łóżkami jak w skansenie, miłą gospodynie, kózki za płotem, no i dzieci znalzły towarzystwo do zabawy.

Wakacje w Brennej 2008



Był to świetnie spędzony czas, miłe wspomnienia.

W pierwszy dzień zwiedziliśmy Leśny Park Niespodzianek w Ustroniu. Obcowanie tak blisko z sarenkami, danielami, które z ręki wyrywały torebki z ziarnem było niesamowite. Podobnie pokaz lotów ptaków, a w szczególności bielików, które przelatywały tuż nad głowami. Dzieci też mogły się wyskakać na trampolinie i pozjeżdżać na mini tyrolce

Będąc tam zahaczyliśmy też o Równicę. Tam pierwszy raz ja i mąż weszliśmy na park linowy. I chyba z tych parków na których byliśmy ten był najfajniejszy.



 

Błatnia

Leśny Park Niespodzianek
Leśny Park Niespodzianek


Na następny dzień wybraliśmy się na Błatnią szlakiem zielonym z Brennej. Mieliśmy dwa podejścia, bo za pierwszym razem tuż na początku szlaku przyszła burza więc się cofnęliśmy, przeczekaliśmy to na deserze w kawiarni i ruszyliśmy po raz drugi. Było to już pięć lat temu więc wspomnienia się niestety trochę zatarły, ale kojarzę że dzieci oczywiście trochę marudziły jak to mają w zwyczaju tuż po wejściu na szlak. Zawsze jest jakiś przełom, moment że dzieci zaczynają się cieszyć. Tu było to zabaczenie w oddali Rancha Błatnia i hasających przed nim koni. Tam zjedliśmy obiad, córka mogła pooglądać konie, które lubi no i jest tam mały plac zabaw. Siły wprawdzie dzieciom czasem brakowało ale w takich miejscach zawsze za sprawą czarów te siły im nagle wracają i już nie chcą odpoczywać przed dalszą wędrówką.

Od rancha mieliśmy jeszcze z piętnaście minut do schroniska na Błaniej 917 m n.p.m. Niestety widoczność była trochę zamglona, więc panrama była trochę niewyraźna. Zawsze sobie wtedy mówię że po prostu trzeba tu przyjść jeszcze raz.

 

Klimczok

Drugą wycieczką w góry było wejście na Klimczok, jak się później okazało był to dość ciężki szlak. Ruszyliśmy także z Brennej żółtym szlakiem. Już sam początek był stromy i tak było już prawie na całym szlaku. Po ponad godzinie doszliśmy do Przełęczy Karkoszczonki i Chaty Wuja Toma gdzie zjedliśmy obiad. Idąc stamtąd w kierunku Klimczoka źle popatrzyliśmy na oznaczenia szlaków i po jakiejś pół godziny stwierdziliśmy że się zgubiliśmy i nie wiemy dokładnie w którym kierunku idziemy. Ale niestrudzeni szliśmy dalej choć dzieciaki miały już trochę dość no i ciągle było stromo. Ulżyło nam gdy doszliśmy do szlaku żółtego, który idzie od Błatniej na Klimczok. Byliśmy więc na dobrej drodze tylko trochę wydłużyliśmy sobie drogę, jak się okazało trasą narciarską. Tam na szczęście było już łagodnie i w końcu zdobyliśmy szczyt Klimczoka 1117 m n.p.m.

Jeszcze czekał nas powrót szlakiem czerwonym gdzie są piękne widoki na Skrzyczne i Szczyrk i dalej żółtym. Po pięciu godzinach byliśmy na dole.

 

Klimczok Klimczok Klimczok
Avatar użytkownika
Katarzyna Jamrozik Krajtroter 23752 kilometrów

Komentarze

Avatar użytkownika
Maciej A Krajtroter 19183 kilometrów
2013-11-27 14:25:05

Pięknie spędzony rodzinnie czas i w dodatku w górach,

pozazdraszczać

pozdrawiam

Avatar użytkownika
Katarzyna Jamrozik Krajtroter 23752 kilometrów
2013-11-21 20:50:30

Na Klimczok faktycznie było ciężko, teraz gdy szliśmy od Bystrej w Bielsku to to była przechadzka w porównaniu ze szlakiem z  Brennej. Choć z kolei widoki ładniejsze.

A w Parku Leśnych Niespodzianek dobrze trafić na ten pokaz lotów ptaków bo to było tam najlepszą atrakcją. No i darmowa trampolina i mini tyrolka. Dzieciaki chyba z godzine tam się bawiły aż były czerwone jak buraki.

Avatar użytkownika
Anna Piernikarczyk Krajtroter 1136145 kilometrów
2013-11-21 20:28:23

Super wyprawa rodzinna :) Zuch dzieciaki :) I gratuluję odwagi z tym zbłądzeniem na szlaku, że podążaliście dalej. No wstyd się przyznać ale my jeszcze nie byliśmy w Leśnym Parku NIespodzianek, w przyszłym roku bardzo chciałabym się tam udać z dziećmi :)

Ostatnio edytowany: 2013-11-21 20:28

Avatar użytkownika
Danusia Krajtroter 183047 kilometrów
2013-11-21 13:53:47

Atrakcyjne wakacje i dla dzieci i dla rodziców.

Avatar użytkownika
Ela Krajtroter 42848 kilometrów
2013-11-21 11:22:38

Wspomnienia super. I ładnie opisane. Super

Newsletter Wypisz się z newslettera
Znajdziesz nas na:
PolskieSzlaki.pl - polskie atrakcje - popularny portal turystyczny tworzony od 15 lat przez aktywną rodzinkę złożoną z mamy, taty i trzech córek. Sercem Polskich Szlaków jest blog z ciekawymi wpisami i fotorelacjami z wypraw oraz opisy atrakcji turystycznych w Polsce z pięknymi zdjęciami. Na przyjaznym Forum mamy 48 tys. postów. W sezonie notujemy 50 tys. Użytkowników na dzień, poza sezonem około 10 tys. Na profilu facebookowym mamy blisko 25 000 polubień, a na Instagramie ponad 2 300 Obserwujących.
Dreptamy.pl - wszystkie nasze wycieczki po Polsce
Copyright 2005-2020